Głogów: Motocykliści zdemolowali auto

Grażyna Szyszka
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Paweł Relikowski
Poważnym zdemolowaniem auta i wizytą w szpitalu dwóch osób zakończyła się awantura między grupą motocyklistów a kierowcą i pasażerem renault clio. Doszło do niej w sobotnie popołudnie na ulicach Głogowa.

Kilkudziesięciu motocyklistów z Głogowa, Legnicy, a nawet Łodzi, jechało na pogrzeb kolegi do wsi Nieluba w gminie Żukowice. Kolumna była długa i zwarta, co utrudniało innym kierowcom jazdę po mieście. Według relacji świadków, na jednym ze skrzyżowań kierowca clio najpierw zatrzymał się przed kolumną, a potem ruszył, wjechał w grupę, potrącił trzech motocyklistów i odjechał. Dwóch z nich, z otarciami i powierzchownymi ranami, trafiło do głogowskiego szpitala.

Do drugiego starcia między kierującym clio a motocyklistami doszło kilkanaście minut później na ulicy Piłsudskiego, w okolicy sklepu Tesco. Tam motocykliści zatrzymali renault clio i otoczyli je. Kierowca ponownie ruszył przez środek kolumny ocierając autem o kilka maszyn. Wtedy rozzłoszczeni motocykliści wybili trzy szyby, reflektory, wyrwali zderzak, wgnietli karoserię i próbowali wyciągnąć na zewnątrz kierowcę i pasażera, grożąc im pobiciem. Napadniętym udało się odjechać i wezwać policję, która przerwała uliczną awanturę.

- Dwóch najbardziej agresywnych motocyklistów, którzy brali udział w zdarzeniu, zostało zatrzymanych i przesłuchanych - mówi Bogdan Kaleta, rzecznik głogowskiej policji. - Po złożeniu zeznań zostali jednak zwolnieni. Straty, jakie poniósł właściciel renaulta clio, są dość duże. Głogowianin wycenił je na około 5 tys. złotych.

- To, jak doszło do incydentu i kto był winien, ustali policyjne dochodzenie - dodaje Bogdan Kaleta.
Prawdopodobnie kierowca zdemolowanego auta złoży na policji zawiadomienie o uszkodzeniu mienia, a razem z pasażerem dodatkowo o pobiciu.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pawel

do zesrania bić w ryj takich gnoji

m
motonita

zajechali, poturbowali, to i swoje dostali...
za mało dostali.
ci z clio. oczywiście
ćpuny jedne, na fazie wjechali w motory!
giń przepadnij puszkarzu!

G
Grzegorz

Gazeta Wrocławska straciła dobre imię!
Jak tak bezmyślna osoba która plami dobre imię dziennikarstwa! może nazywać się redaktorem!
Co najwyżej Pismakiem! Nawet ulotek w Tesco by ci nie dali zredagować! Wstydź się!
Potrącenie motocyklisty bywa zabójcze w skutkach! Ale przecież to nie wina kierującego Clio że mu nagle motocykliści wyrośli zza kolumny wyprzedzanych samochodów!
Mam nadzieję że za ten wyczyn straci prawo jazdy a za Świadomą próbę staranowania motocyklistów dostanie wyrok! Dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdó mechanicznych przecież taki osobnik nie może prowadzić !!! A co gdyby w czasie omijania samochodów na przejście wjechała pani córka na rowerze?!!!!!! Idź kobieto po rozum do głowy i przestań pismaczyć.
GAZETO wstydź się za za swoich nieudolnych pracowników

P
Pipens

[cyt]Dna sięgnęła Pani. Mało tego, poszła Pani jeszcze z pół metra w muł!!!!!!.
Nie zadała Pani Grażyno sobie ani krzty trudu, co niejako powinno być obowiązkiem redaktora by poznać i obiektywnie przedstawić zdarzenie. Prawda jest taka, że kierujący Clio wyjechał zza dwóch poprzedzających go pojazdów i staranował motocykl zabezpieczający przejazd po czym zaczął uciekać potrącając dwa kolejne. Te motocykle ucierpiały najmniej.
W pościg za wariatem puściło się kilka maszyn, które doprowadziły do zatrzymania auta na światłach kilkaset metrów dalej. Kierujący Clio zaczął celowo rozbijać maszyny swoim autem. Uszkodził 3 motocykle a sobie wyrwał zderzak i nadal miał zamiar uciec!!!. Dopiero samochód go zatrzymał.
Kierowca dostał wpierdziel. I słusznie!!!!. A poszkodowaniu zastanawiają się czy nie wnieść oskarżenia o próbę popełnienia zabójstwa.
Gdyby taki wariat w clio wbił się w pielgrzymkę to co by pani Grażynka napisała???. Żenada !!!![/cyt]

Popieram Szpadiego

d
darek

Czapeczka w dzieciństwie była za ciasna? Jak na rany Chrystusa można tak napisać "na jednym ze skrzyżowań kierowca clio najpierw zatrzymał się przed kolumną, a potem ruszył, wjechał w grupę, potrącił trzech motocyklistów i odjechał." i mieć pretensje do motocyklistów że dorwali gnoja? Dla mnie, jedyne wytłumaczenie Pani artykułu jest nie nadające się do publikacji, albo dopalacze. Noga stołowa ma IQ na poziomie 1, a .....

J
Jaszczur

Witam koledzy 2oo. Kilka tygodni temu w Kielcach podczas konduktu żałobnego nasz kolega dostał 200zł mandatu za zabezpieczanie skrzyżowania od komendanta policji, który będąc po służbie w cywilnym samochodzie też nie mógł poczekać chwile aż kolumna motocyklistów i samochodów opuści skrzyżowania.

PS. Po własnych błędach wiemy że najlepiej zgłaszać do drogówki przejazd kolumny nawet żałobnej albo jak coś motocykl "zgasł" na skrzyżowania.

d
dziur

bo ktos kto popełnia pierwszy przestepstwo a potem zasłania sie policja to megafrajer

S
Szpadi Kalisz

Dna sięgnęła Pani. Mało tego, poszła Pani jeszcze z pół metra w muł!!!!!!.
Nie zadała Pani Grażyno sobie ani krzty trudu, co niejako powinno być obowiązkiem redaktora by poznać i obiektywnie przedstawić zdarzenie. Prawda jest taka, że kierujący Clio wyjechał zza dwóch poprzedzających go pojazdów i staranował motocykl zabezpieczający przejazd po czym zaczął uciekać potrącając dwa kolejne. Te motocykle ucierpiały najmniej.
W pościg za wariatem puściło się kilka maszyn, które doprowadziły do zatrzymania auta na światłach kilkaset metrów dalej. Kierujący Clio zaczął celowo rozbijać maszyny swoim autem. Uszkodził 3 motocykle a sobie wyrwał zderzak i nadal miał zamiar uciec!!!. Dopiero samochód go zatrzymał.
Kierowca dostał wpierdziel. I słusznie!!!!. A poszkodowaniu zastanawiają się czy nie wnieść oskarżenia o próbę popełnienia zabójstwa.
Gdyby taki wariat w clio wbił się w pielgrzymkę to co by pani Grażynka napisała???. Żenada !!!!

W
Wolf

Dziś (a raczej wczoraj) widziałeś tylko jednego debila na motorze, który napierdzialał po mieście na kole. Zastanów się raczej ilu widziałeś kierowców samochodów wymuszających pierwszeństwo, zmieniających pas lub skręcających bez kierunków, przejeżdżających pieszym niemal po butach na przejściu, lub ochlapujących wodą rowerzystów jeśli akurat po drodze jest jakaś kałuża. Ja widzę takich przynajmniej 10 każdego dnia. Psychopatów w samochodach widzę codziennie, a motocyklistów tylko czasem.

a
adaś

No właśnie, drodzy motocykliści, tacy jesteście grzeczni. To czemu dziś jeden debil po przejechaniu między sznurem samochodów, zadarł koło do góry, gazując jak idiota w centrum miasta? To na pewno nie jest ani mądre, ani zgodne z przepisami. A takich palantów jest więcej.

B
Bokser83

Zacznijmy od tego ze motocyklistów było dużo wiecej niż Pani opisuje , nawet z poza kraju . Następnie nikt nie utrudniał nikomu komunikacji po mieście, wszyscy byli zaszokowani ogromem kordonu żałobnego ,robili sobie zdjęcia motocyklistów. Natomiast co się tyczy samej sytuacji, to kierowca clio wjechał z premedytacja w motocyklistę , a uderzenie było tak mocne ze zostawił zderzak wraz z tablicą rejestracyjna i zaczął uciekać przewracając następna motocykle !!! W tym momencie kilku motocyklistów pojechało złapać kierowcę puszki, doszło do tego pod Tesco . Wymiana zdań była dość intensywna, ale prowodyrem był kierowca auta i jego pasażer !!! Wezwana policja mówiła ze panowie z samochodu są jacyś niewyraźni, jakby po środkach odurzających. Uważam że kierowca i pasażer dostali to na co sami zasłużyli !!! podpisano Bokser83

x
xXx

to przyjmuje się że jest dozwolone i tak jest właśnie z jazdą pomiędzy autami. Jak czasem nachodzi mnie ochota postać sobie w korku to jadę do roboty autem (7km w czasie 45 min) a jak akurat stać mi się nie chcę to pokonuję motocyklem tą samą trasę w 20 min nie łamiąc przy tym żadnych przepisów zużywając połowę paliwa mniej niż samochodem. Motocykl jest tańszy niż instalacja gazowa w aucie a roczne OC tak niskie że nawet się tego nie zauważa. Same plusy

r
realista

Bezmyślnie cytujesz PoRD i kompletnie nie wykazałeś, że motocyklista omijający auta stojące w korku popełnia jakiekolwiek wykroczenie. Daj sobie już lepiej spokój domorosły kauzyperdo. Jednośladem jeździ się między innymi po to, żeby nie stać w korkach razem ze sfrustrowanymi samochodziarzami, inaczej jazda tym pojazdem po mieście traci sens.

r
realista

I jeszcze jedno. Przejeżdżanie obok stojących aut w korku to nie wyprzedzanie, a omijanie. Tu też się kłania twój brak wiedzy. Poducz się najpierw, a dopiero potem wsiadaj do auta, bo zrobisz jeszcze komuś krzywdę.

r
realista

Cytujesz przepis, a nie wiesz, czego on dotyczy. Otóż 1 m odstępu należy zachować, kiedy wyprzedza się pojazd jednośladowy. Kiedy zaś wyprzedza się kogokolwiek pojazdem jednośladowym wystarczy zachować szczególną ostrożność. Ja rozumiem, że cię wkurza jak stoisz w korku, a obok ciebie śmigają swobodnie motocykle i rowerki, ale to twój wybór, że jedziesz autem. Nikt cię do tego nie zmusza.

Dodaj ogłoszenie