Gleichgewicht: Niemcy chcą rozmyć odpowiedzialność za Holokaust. Słowa Comeya to okrutna granda

Hanna WieczorekZaktualizowano 
Aleksander Gleichgewicht
Aleksander Gleichgewicht Fot. Tomasz Hołod
- Staram się zawsze oddzielać naród od pewnych ideologii czy wydarzeń. Nie powiem na przykład o Rosjanach "bolszewicy mordercy" czy o Ukraińcach "zbrodniczy banderowcy". Unikam takich uogólnień, ale niemiecki przypadek uważam, za pewien wyjątek - mówi Aleksander Gleichgewicht, szef Wrocławskiej Gminy Żydowskiej, w rozmowie z Hanną Wieczorek.

W Niemczech rozpoczął się nietypowy proces. Przed sądem stanął Oskar Gröning, nazywany "buchalterem z Auschwitz". Proces nietypowy z kilku powodów, choćby dlatego, że Gröning przyznał się do winy.
Kiedy mówimy o wadze tego procesu, nasuwa mi się na myśl kilka refleksji. Pierwsza odwołuje się do listy zbrodniarzy poszukiwanych przez biuro Wiesenthala. Na tej liście zostało może pięć, może sześć nazwisk. No cóż, czas sprawia, że ludzie, którzy mieli 20 lat w 1943 r., teraz mają lat 92. Niektórzy mówią, że proces Gröninga będzie ostatni. W związku z tym powinna mu towarzyszyć refleksja, że skoro sprawiedliwość w rozumieniu ludzkim nie będzie mogła być już wymierzana, nakłada to tym większe zobowiązanie na państwa i narody. Zobowiązanie, by poprzez swoje działania, edukację i wychowanie nie dopuściły do zapomnienia nie tylko o Holokauście, ale także o całym spektrum tragedii i zbrodni totalitaryzmów - tu mówimy niemieckich z II wojny światowej - choć były i inne, niemal nierozliczone, jak komunistyczne. I choć nie bardzo wierzę, że historia jest nauczycielką, to przynajmniej pamiętajmy i próbujmy wyciągać wnioski.

Niemcy przez długie lata próbowali zamieść pod dywan odpowiedzialność takich ludzi za hitlerowskie zbrodnie.
Tutaj mam ambiwalentne odczucia, ponieważ z jednej strony, chciałbym pochwalić Niemcy Zachodnie, a później zjednoczone za to, że odrobiły ważną lekcję. Udało im się zbudować dobrze funkcjonującą demokrację, gdzie prawa człowieka są przestrzegane. Zbudowały także system edukacyjny, który zajmuje się wychowywaniem obywateli w duchu demokracji. Natomiast kwestie rozliczeń... Zacznę od tego, że niedopuszczalne było z ich strony upieranie się przy przedawnieniu zbrodni wojennych jeszcze w latach 60. XX w. Wiele starań zajęło ludziom i państwom na całym świecie, łącznie z PRL i Izraelem, by tego przedawnienia na zbrodnie hitlerowskie nie było. Myślę, że bardzo zaburzył tę sprawę podział świata na bloki, który przyszedł wraz z zimną wojną. Bo oto gdy już się zatrzasnęła żelazna kurtyna, niemieccy nazistowscy fachowcy nagle stali się dla Amerykanów poszukiwanymi specjalistami, choćby od wywiadu, z dużą wiedzą na temat Polski czy Rosji. To jest przerażające.

Łatwo zapomniano o hitlerowskiej przeszłości tych ludzi.
W willi, gdzie odbyła się konferencja w Wannsee, na której zapadły decyzje o: ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej, o projekcie i technicznym rozwiązaniu zagłady Żydów europejskich, jest obecnie muzeum. Kiedy zwiedzałem to właśnie muzeum, moją uwagę zwróciła pewna rzecz: co się dalej działo z tymi, którzy tam obradowali? Którzy, w przerwach pijąc kawę i koniak, decydowali o śmierci milionów? Po wojnie dla większości z nich życie toczyło się jak gdyby nigdy nic: sędziowie nadal byli sędziami, adwokaci adwokatami... To jest przygnębiające, że takie rzeczy działy się w demokratycznym państwie i prawdopodobnie za wiedzą Amerykanów i Anglików. Bo jak wskazują na to różne dowody, Amerykanie bardzo dobrze wiedzieli przez cały czas, gdzie jest Adolf Eichmann. Wiesenthal, Mosad, także Polacy szukali go po całym świecie, a on mieszkał sobie w Argentynie... Wiedzieli zapewne dużo więcej na temat zbrodniarzy hitlerowskich, którzy osiedlili się w Ameryce Południowej. Amerykanie zdawali sobie sprawę, że pierwsza liga zbrodniarzy ukrywała się także na Bliskim Wschodzie, choćby w Egipcie czy Syrii. Sztandarowym przykładem jest Franz Stangl, komendant obozu w Sobiborze, a potem w Treblince. Mieszkał w Syrii, zanim uciekł z rodziną do Argentyny. Mieszkał tam pod swoim prawdziwym nazwiskiem i był zapraszany do konsulatu austriackiego na obchody święta narodowego jako pracownik Volkswagena. Nawet się nie ukrywał. Nie wydano go Polsce i Izraelowi, a Niemcom, które skazały na dożywocie.

Mam wrażenie, że Niemcy, chociaż prowadzą szeroką akcję edukacyjną, starają się wyrzucić ślady zbrodni hitlerowskich z pamięci zbiorowej. Dzisiaj nie mówi się już, że to Niemcy wywołali II wojnę światową, zakładali obozy koncentracyjne. Dzisiaj odpowiedzialnością obarcza się nazistów. Kim byli naziści, jeśli nie Niemcami?
Chwaląc Niemców za odrobioną lekcję historii, cały czas pamiętam, że system edukacji czy też niemiecka ekspiacja jest bardzo wycinkowa. Dotyczy tylko Holokaustu. W znacznym stopniu dzięki uporowi Izraela i Żydów, którzy nie darowali Niemcom ich zbrodni. Tej ekspiacji długo nie było widać w stosunku do okupacji w Polsce czy zbrodni na Wschodzie. To bardzo stopniowo i powoli dociera do społeczeństwa niemieckiego, ale może i my powinniśmy się też bić w piersi, bo nie znaleźliśmy klucza, który otworzyłby Niemcom oczy na to, co ich dziadkowie i ojcowie robili w okupowanej przez siebie Polsce? Nie potrafiliśmy skutecznie walczyć z pokutującym do dzisiaj mitem "rycerskiego Wehrmachtu"... Proszę sobie przypomnieć, jaki szok wywołała wystawa w Berlinie, na której Polska pokazała powstanie warszawskie i sposób, w jaki stłumili je Niemcy.
A więc Niemcy, a nie naziści?
Niemcy. Staram się zawsze oddzielać naród od pewnych ideologii czy wydarzeń. Nie powiem na przykład o Rosjanach "bolszewicy mordercy" czy o Ukraińcach "zbrodniczy banderowcy". Unikam takich uogólnień, ale niemiecki przypadek uważam, za pewien wyjątek. Ten entuzjastyczny współudział, ta nadzieja na rabunek, świadomość tego, co się dzieje... Łatwość szybkiej przemiany narodu poetów i filozofów w zbrodniarzy, także wobec swych najlepszych córek i synów, jak choćby pastor Dietrich Bonhoffer.

Nie wierzy Pan w zapewnienia, że nic nie wiedzieli o zbrodniach?
Oczywiście, że wiedzieli, a przynajmniej większość z nich wiedziała. I zaczadzona chorą ideologią - akceptowała. Demokratyczny wybór Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec, ogromna wiara i zaciekłość do końca, kiedy się już wszystko waliło i paliło... Może zresztą wynikała ona nie tylko z ideologii, ale także strachu? Jakkolwiek by było, w przypadku III Rzeszy i zbrodni hitlerowskich mówię "Niemcy". I, niestety, Niemcy nakręcili kilka filmów, w których się przemyca wątki obarczające także Polaków odpowiedzialnością za Holokaust. Głupota? Ahistoryzm? Tutaj intencje są czytelne: chodzi o rozmycie odpowiedzialności.

Te działania okazują się jednak skuteczne, wystarczy przypomnieć skandaliczne wystąpienie szefa FBI Jamesa Comeya...
Czytałem. Skandal dotyczy jednego zdania zrównującego Niemców, Polaków, Węgrów i inne narody europejskie w odpowiedzialności za Holokaust. Widzę w słowach szefa FBI nie złą wolę, a kompletną ignorancję, która zresztą czasem jest gorsza od złej woli. Głupota bywa zbrodnią. Przemówienie wywołało zrozumiałe oburzenie, zresztą nie tylko Polaków. Przeciwko takiemu zafałszowywaniu historii protestowały także niektóre środowiska żydowskie. Mnie jednak uderzyło najbardziej co innego. Comey wskazuje na przyzwolenie i współudział zwykłych ludzi w zbrodni, ludzi różnej narodowości. Nie tylko Niemcy mordowali wówczas Żydów. Także inni. Także Polacy. Ale to Niemcy byli organizatorami i głównymi sprawcami. Pomagały im liczne jednostki, także w Polsce, organizacje, jak na Litwie, ale też państwa, jak na Węgrzech czy w Rumunii. Comey postawił w jednym szeregu Polskę, która wówczas nie miała żadnych struktur państwowych, poza podziemnymi, z Węgrami. Polskę, której niemiecka okupacja przyniosła niewyobrażalny terror i niewyobrażalne cierpienia, z Węgrami, które były sojusznikiem Niemiec i gdzie rękami policji węgierskiej zapędzono do Auschwitz kilkaset tysięcy Żydów. Jeśli wymienia się Polskę jednym tchem z Węgrami, to dodajmy jeszcze Rumunię, która sama, bez niemieckiej pomocy, zabiła 280 tys. Żydów, Francję, Łotwę, Słowację, która płaciła Niemcom 50 marek za wywiezionego Żyda, żeby się pozbyć tego "problemu"... I przeciwstawmy Danii zasługującej ze wszech miar na szacunek za zorganizowaną akcję ratowania Żydów, ale przecież ta akcja nie byłaby możliwa, gdyby Niemcy nie przymknęli na nią oczu. W Danii okupacja była zupełnie inna niż w Polsce.

Rozumiem, że denerwuje się Pan, kiedy słyszy określenie "polskie obozy zagłady"?
"Denerwuje" jest za słabym określeniem, to okrutna granda. I jeżeli do pewnego momentu można było tłumaczyć, że wynika to z ignorancji, pomyłki, bo przecież ponoć chodziło o to, że znajdowały się na terenie Polski, choć Polski wtedy nie było, teraz już takie tłumaczenia nie mają racji bytu. I choć chyba udało się tę tendencję powstrzymać, to za każdym razem, kiedy słyszę o takim przypadku, uważam, że jest to po prostu wielki skandal.

Jak skutecznie z tym walczyć?
Trzeba brać przykład z żydowskiej Ligi Przeciwko Zniesławieniu, która dysponuje środkami do wytaczania procesów i skutecznie walczy z antysemickimi oszczerstwami w USA. Tutaj nie można darować, zwłaszcza że w Polsce dokonuje się rzecz, której zabrakło w innych krajach, takich właśnie jak: Francja, Rumunia, Chorwacja czy Łotwa - rozliczamy się z przeszłością, nawet jeśli nie wszystkim się to podoba. Ukazują się książki, kręci się filmy, w których pokazywane są różne postawy Polaków, setki prac naukowych oświetlają także bolesne aspekty polsko-żydowskich relacji, jak choćby sprawę zbrodni w Jedwabnem. Nic do ukrycia. To nam przynosi chlubę, bo potrafimy sami mówić o naszej historii, nawet jeśli czasem jest bolesna. I mam nadzieję, że w końcu docenią to także inni. I wezmą z nas przykład.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Gleichgewicht: Niemcy chcą rozmyć odpowiedzialność za Holokaust. Słowa Comeya to okrutna granda - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kroton

jest ratowanie żyda kosztem życia swojego ,swojej rodziny i sąsiadów ,nigdy nie słyszałem o sytuacji odwrotnej ,nawet Podczas Wielkiego kryzysu lat 30 żaden żyd nie pomógł sąsiadowi w sytuacji gdy było zagrożone życie i zdrowie,tacy to byli "sąsiedzi".

s
spokojny

Kim byli naziści? Sam autor nie zauważa, że udziela odpowiedzi na to pytanie. Mówi np. o centrum Wisentala. A gdzie założono to centrum? W Austrii założono, bo wielu Austriaków było też nazistami
czy może Austriacy to też „Niemcy”?

B
BiBa

Jestem zdania, iż p. Kaczmarska, i jej podobni, powinna prowadzić własne wojny na łamach "The Times of Israel"
I pytaniem na pytanie:
•Gdzie byli Twoi protoplaści, że oni na nurtujący Cię problem mieli przez 70 lat zamknięte oczy?
•Jak jest możliwym, że mimo Twojego problemu setki tysięcy osób narodowości żydowskiej pozostały po wojnie
w Niemczech... A którzy w Niemczech są pod dzisiaj i w znacznie większej liczbie jak po wojnie
I warte uwagi:
„Auschwitz survivor Eva Kor on why she hugged former Nazi in court”
„Ein Opfer hat das Recht, frei zu sein“
“Former Auschwitz SS guard, Holocaust survivor embrace at trial”

Natomiast lansowany portal sama sobie czytaj! Gdyż mamy przeróżne polskie, i które często należą do ciekawych!

e
emel

Wzorem srodowisk zydowskich powolac zespol i procesowac sie szczegolnie w usa . Nie darowsc!

J
Jolanta Kaczmarska

Niniejszy artykuł to mój blog w pigułce ;) zapraszam na www.germanipulate.com; trzeba zacząć od pytania: jak to możliwe, że wymordowanie 70 milionów ludzi uszło Niemcom bezkarnie?! Ostatnie 70 lat to Jeden Wielki Skandal. Od zakończenia wojny Niemcy dwoją się i troją, by świat zapomniał. Na naszych oczach dokonuje się świadome rozmywanie odpowiedzialności za wojnę i jej skutki. Prawdziwe ofiary są powoli zrównywane z prawdziwymi winowajcami. Ja nie mogę na to spokojnie patrzeć, będę uparcie przypominać to, co Niemcy od 70 lat starają się zatuszować. Ktoś musi.

J
Jolanta Kaczmarska

Uważam dokładnie tak samo: niemiecki przypadek jest wyjątkowy, dlatego pozwoliłam sobie ich podsumować, tak trzeba..., ktoś musi to wykrzyczeć, ktoś wreszcie musi powiedzieć "HALT!" - www.germanipulate.com; polecam

a
ala

maja sie dobrze i rządzą duszami niedouków

z
z polskich

obozów koncentracyjnych?
Jakże ci współczuję. Tyle krzywd doznać od polskich gojów.
Tylko dlaczego ty Mariola a nie Salcie?

p
podatnik

Na całym świecie można a w PRL'u bis"człowiek honoru" wypoczywa nad jeziorem Omulew?

o
oraz zastąpienie judaizmu

religią holokaustu.
W tym wszystkim jest cel i metoda i trwa to już od wielu lat.
Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że tam gdzie żydzi, tam kłopoty. Nie znam państwa, w którym
żydzi asymilują się i żyją w symbiozie z rdzennymi mieszkańcami.
Wszędzie, prędzej lub później dochodzi do konfliktów.

P
Peace, not war!

A ściślej: kandydata wyczekującego na reelekcję wraz z kontrkandydatami na urząd Prezydenta RP?
Przecież ci lekceważeni kandydaci spełnili wszystkie ustawowe warunki, ażeby w ogóle rzeczony urząd sprawować
Czy zatem kontrkandydaci nie mają praw identycznych?

Natomiast ad. samego procesu Oskar Gröning, polecam m.in. zawartość innych artykułów:
„Auschwitz survivor Eva Kor on why she hugged former Nazi in court”
„Ein Opfer hat das Recht, frei zu sein“
“Former Auschwitz SS guard, Holocaust survivor embrace at trial”

M
Mariola.WROC

Polacy sami w przeszłości brali aktywnie udział w zbrodniach.Trzeba pamiętać o zbrodniach hitlerowców ,ale nie zapominać o swoich grzechach.

x
x

Choćby uniemożliwiając NW uczczenie zakończenia wojny i poległych Rosjan.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3