Gdzie zjeść w ciekawym miejscu podczas spaceru po Wrocławiu? Podpowiadamy

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Przekąska podczas spaceru po mieście? Czemu nie! Podpowiadamy, gdzie we Wrocławiu zjeść w ciekawym miejscu na świeżym powietrzu lub z widokiem na panoramę miasta. Na kolejnych zdjęciach, do których można przejść również za pomocą strzałek lub gestów, prezentujemy miejsca, które warto odwiedzić, gdy zaburczy w brzuchu.Zobacz na kolejnych slajdach ciekawe miejsca, w których można zjeść podczas spaceru po Wrocławiu - posługuj się myszką, klawiszami strzałek na klawiaturze lub gestami Fot. Jaroslaw Jakubczak/ Gazeta Wrocławska
Przekąska podczas spaceru po mieście? Czemu nie! Podpowiadamy, gdzie we Wrocławiu zjeść w ciekawym miejscu na świeżym powietrzu lub z widokiem na panoramę miasta. Na kolejnych zdjęciach, do których można przejść również za pomocą strzałek lub gestów, prezentujemy miejsca, które warto odwiedzić, gdy zaburczy w brzuchu. Zobacz na kolejnych slajdach ciekawe miejsca, w których można zjeść podczas spaceru po Wrocławiu - posługuj się myszką, klawiszami strzałek na klawiaturze lub gestami.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

>>>Gdzie zjeść w ciekawym miejscu podczas spaceru po Wrocławiu? Podpowiadamy

Zależy o jakim jedzeniu "wypadkowy" fotopstryk Jakubczak pisze. Jeżeli tym dla ciała, to opłacone przez zainteresowanych restauratorów i/lub żywcem zerżnięte metodą copy-paste z social mediów "podpowiedzi" zamieszczone w galerii na stronie brukowca celem nabicia dodatkowych kliknięć nie są nam do niczego potrzebne. Jeżeli mowa zaś mowa o strawie dla "ducha/intelektu", faktycznie, we Wro jest całkiem sporo miejsc gdzie można wybrać się na taką wspaniałą ucztę, ale śmieciowy serwis Gazety Wrocławskiej (jak i całej grupy polska Press) z pewnością do nich nie należy.

Btw, czyżby pan Jarosław tzw. awansem społecznym wskoczył na pełnoprawnego "redaktora"? To jest owa "dobra zmiana", Szanowna Pani red. Giedroyć? To jest ten "zespół profesjonalnych dziennikarek i dziennikarzy" z którym miała Pani z przytupem wkroczyć do 'wrocławskiej'?

Dodaj ogłoszenie