Furiat z BMW. Rozbił szybę w autobusie MPK i zwyzywał kierowcę

MAL
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Paweł Relikowski
Atak na kierowcę MPK we Wrocławiu. W czwartek czarne BMW zajechało drogę autobusowi MPK, mężczyzna z auta osobowego zwyzywał kierowcę autobusu i wybił szybę w pojeździe. Następnie wsiadł do auta i z piskiem opon odjechał.

Do zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 14.20 w autobusie linii 134 z Nowego Dworu na Tarnogaj. Na ul. Klecińskiej kierowca czarnego BMW zajechał drogę pojazdowi MPK i zablokował mu wjazd do zatoczki. Z relacji świadka wynika, że mężczyzna z BMW był bardzo agresywny. Wyzywał kierowcę autobusu, po czym uderzył pięścią w boczną szybkę pojazdu. Odłamki szkła poleciały na przestraszonego kierowcę, na szczęście nic poważnego mu się nie stało.

Kierowca BMW wsiadł do swojego auta i z piskiem opon odjechał z miejsca zdarzenia.

- Przeraził mnie fakt, że obecni w autobusie pasażerowie, a było ich sporo, nie zainteresowali się, czy nic nie stało się kierowcy. Oprócz mnie, tylko jeden młody mężczyzna, narodowości ukraińskiej, albo białoruskiej zareagował. Podszedł do kierowcy, żeby podać mu numer rejestracyjny samochodu sprawcy. Jestem żoną kierowcy MPK i zastanawiam się jak można być tak nieczułym na takie zachowania? Ludzie byli źli, że muszą wysiąść i poczekać na następny pojazd, a kierowca był w szoku - pisze nasza Czytelniczka, która była świadkiem zdarzenia.

Nie wiadomo dlaczego kierowca BMW w taki sposób zareagował. Po zdarzeniu pracownik MPK miał mówić, że być może niechcący zajechał mu drogę.

To jednak nie zmienia faktu, że do takiego zdarzenia nie powinno dojść.

Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK podkreśla fakt, że kierowcom MPK często bardzo trudno jest włączyć się do ruchu. A kierowcy samochodów osobowych powinni mieć świadomość, że kierujący autobusem nie odpowiada tylko za siebie, ale także za pasażerów, których przewozi.

- Kierowca MPK kieruje dużym i ciężkim pojazdem, być może z perspektywy samochodu osobowego niektóre manewry mogą się wydać niezrozumiałe, ale musimy być świadomi czym może na przykład doprowadzić nagłe hamowanie autobusu - mówi Agnieszka Korzeniowska.

Wideo

Komentarze 191

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żona innego kierwocy mpk.

Niech Pani czyta dokłądniej.

t
tubylec

Przecież nie ujawnił danych osobowych. Numer rejestracyjny do nie są dane osobowe.

T
TarzanBoy

Za podawanie takich danych teraz zapłacisz mu odszkodowanie

O
Olech

Warto takie rzeczy przypominać, bo jak widać różnie z wiedzą na temat przepisów bywa, mimo że wydaje się, że to taka podstawowa wiedza z tymi zatoczkami.

a
aku

Właściciel DWR 96344 - młody agresywny wieśniak z okolic Długołęki skopał mój samochód i usiłował wybić szybę od strony kierowcy.
Czyżby to znowu on ???????????????????????????

K
Karol

Mama go nie kochała w dzieciństwie i stąd agresja.

X
Xxx

Zabrac prawko i dowalic wysoki mandat

x
x

zle myślałes. to bryka motłochu wrocławskiego

x
x

ciekawe czy ten koleś z bmw wie, jakim jest debilem

m
merlinka

miałam analogiczną sytuację na Nowym Dworze jakiś czas temu. Pisałam nawet w tej sprawie do Centrum Zarządzania Kryzysowego z prośbą o udostępnienie monitoringu z tego zdarzenia jeśli to możliwe, nie doczekałam się żadnej odpowiedzi. Zgłaszałam to zdarzenie na policję przez ich formularz na stronie www - bez odpowiedzi. Domyślam się , że to ten sam młody człowiek. Mnie też zajechał drogę i skopał samochód, gdyby nie to, że jestem kobietą to pewnie i mnie by się oberwało.. Proszę więc o kontakt kierowcę MPK lub jego żonę która występuje w artykule]. Z chęcią dołożę się do pogrążenia tego cwaniaka. merlinka@op.pl

G
Gość

Czy należy ustąpić pierwszeństwa autobusowi ruszającemu z przystanku? Kierowca, który zbliża się pojazdem do oznakowanego przystanku autobusowego w terenie zabudowanym, jest zobowiązany zmniejszyć prędkość. W razie potrzeby powinien się zatrzymać, aby umożliwić kierującemu autobusem włączenie się do ruchu. Warto jednak zaznaczyć, że jest to konieczne tylko jeżeli kierujący autobusem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wyjechanie z zatoki na jezdnię.

A co jeśli nie zastosujemy się do tej zasady? W takim przypadku popełniamy wykroczenie, gdyż dochodzi wtedy do utrudniania lub tamowania ruchu na drodze publicznej. Mandat karny w takiej sytuacji wynosi 200 zł.

Podstawa prawna:

Art. 18 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz 1137 z późn. zm.)

Art. 90 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 482 z późn. zm.)

t
tolek

BMW = Bardzo Mały Wacuś !
Czymś trzeba to zrekompensować !

b
bb

To zwylky strach. Bo z świadka mogą zostac pobici. Od tego jest policja aby takiego z bmw tak ukarać aby się naprostowal. Jakby paru z autobusu poturbowalo kierowcę bmw to w świetle naszego prawa on by ich oskarżył o pobicie a nasze sady by ich skazaly. To policja i służby są od tego aby dbać o porzadek i takich furiatow prostować bo za to im placimy w podatkach. A gadanie ze ludzie mogli...niech każdy co tak gada stanie to konfrontacji z karkiem po silce nie wiadomo czy uzbrojonym

W
Weredyk

...ze to Bolid Mlodego Wisniaka.

B
BekaZeSloikow

A potem sie ludzie dziwia, ze im kierowcy drzwi przed ryjem zamykaja...

Dodaj ogłoszenie