Fotopułapka na kierowców przy mostach Młyńskich we Wrocławiu? Do urzędu wpłynął wniosek

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Autorzy wniosku chcą, aby na ul. Św. Jadwigi postał odcinkowy pomiar prędkości Fot. Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Fotopułapka na kierowców niestosujących się do zakazu ruchu przy mostach Młyńskich, odcinkowy pomiar prędkości na pobliskiej ul. św. Jadwigi przy Ostrowie Tumskim i na al. Jana III Sobieskiego na Psim Polu, a także dodatkowe bariery w tym miejscu chroniące pieszych oraz rozdzielające pasy ruchu. To wnioski, jakie wpłynęły do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego oraz Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Czy te pomysły zostaną zrealizowane?

Autorzy pism, które trafiły do urzędników, wnioskują m.in. o fotopułapkę, czyli urządzenie, które automatycznie rejestrowałoby wykroczenia kierowców związane z zakazem ruchu na moście Młyńskim Północnym. "Taka fotopułapka pozwoliłaby skierować służby tam, gdzie są bardziej potrzebne" - uważają autorzy wniosku.

"Na ul. św. Jadwigi kierowcy taksówek i innych pojazdów przekraczają dozwoloną prędkość. Nieuprawnione pojazdy nagminnie też nie stosują się do znaku zakazu ruchu B-1 przy wjeździe na most Młyński. Policja i straż miejska zapewniają, że są tam prowadzone regularne kontrole. Przejeżdżam tam jednak codziennie od dłuższego czasu i najwyżej raz widziałem, żeby była tam kontrola - powiedział nam jeden z autorów wniosku, Piotr Kosicki z zespołu “Wrocław i jesteś na bieżąco”, na co dzień prowadzący kanał informacyjny dla kierowców i mieszkańców Wrocławia na popularnym portalu społecznościowym.

Mosty Młyńskie - skrót w centrum miasta

Przypomnijmy- mosty Młyńskie i ul. Św. Jadwigi to skrót między centrum miasta przy Hali Targowej i placem Bema. Niestety, dla większości kierowców, skrót od dawna "nielegalny". Przez most Młyński Północny przejechać mogą tylko wybrane pojazdy m.in.: tramwaje, taksówki, pojazdy uprzywilejowane, samochody elektryczne i rowery.

Na al. Jana III Sobieskiego przy salonie Opla jest z kolei niebezpieczny łuk. Kierowcy często przekraczają tam prędkość i tracą panowanie nad pojazdem. Wpadają na chodnik i może dojść do jeszcze większego nieszczęścia. Dlatego wnioskowaliśmy o bariery energochłonne przy chodniku i pośrodku jezdni. Odcinkowy pomiar prędkości sprawiłby, że będzie tam o wiele bezpieczniej -uważają autorzy wniosku.

Czy pomysły wrocławskich aktywistów zostaną zrealizowane?

"Główny Inspektorat Transportu Drogowego wyjaśnił, że nie posiada takiego urządzenia jak fotopułapka. Urzędnicy podjęli też działania, mające na celu ustalenie rzeczywistych zagrożeń w miejscach zgłoszonych przez autorów projektu" - czytamy w odpowiedzi udzielonej przez Naczelnika Delegatury Południowo-Zachodniej GITD, Jacka Dziedzica.

Urzędnicy z GITD i ze ZDiUM zwrócili się też o opinię i dane na temat realnych zagrożeń w tych miejscach do Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Czy takie rozwiązania poprawiłyby bezpieczeństwo we Wrocławiu? Czekamy na Wasze opinie i komentarze!

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To tam, gdzie szalał Dutkiewicz, jadąc z kwiatami do biskupa.

A
Alan

Nie wiem czy o takie urządzenie chodzi ale ten sklep sprzedaje dość dużo fotopułapek:

https://spy-optic.pl/41-fotopulapki-z-modulem-gsm

G
Gość
16 lutego, 09:18, Gość:

Proponuję, aby takie odcinkowe pomiary prędkości wprowadzić na Granicznej, Lotniczej, Legnickiej, Pilczyckiej i Na Ostatnim Groszu. Jeżeli będą z tego mandaty - dochód gwarantowany już w przeciągu pierwszych 15 minut od uruchomienia ;P

16 lutego, 09:22, Gość:

Kurdelebele... A może by tak ustalić pomysł zainwestowania w takie coś :) piękna stopa zwrotu :) ja bym zainwestował spokojnie z 10 tysięcy na start. Z tego zwrot będzie. Trzeba zarabiać na głupocie. A głupota na wrocławskich drogach, aż prosi żeby skubać jej przedstawicieli :D

16 lutego, 09:28, Gość:

Nigdy o tym nie myślałem, ale gdyby miasto umożliwiłoby jakiejś organizacji czy tam startupowi żeby można było w ramach jakiejś tam modernizacji wprowadzić takie rozwiązania na drogach i "wspomóc" Policję oraz eliminować zagrożenia - również chętnie bym zainwestował. W zasadzie mozliwości jest wiele. We Wrocławiu mamy sporo firm IT, zdolnych programistów i ludzi chętnych do działania w takim zakresie. Gdyby np wykorzystać uczenie maszynowe, odpowiednie urządzenia itd. to kto wie.. Również bym zainwestował w takie bajery. Jezeli temat by się rozwijał - inne miasta również na pewno byłyby zainteresowane takimi rozwiązaniami.

Sądzę, że jest to ciekawe wyzwanie i warte uwagi. To mogłoby pięknie wpłynąć na poprawę BRD, ale i uderzyć w skostniały i raczej ledwo raczkujący postęp w tej dziedzinie. Zaangażowanie firm IT oraz programistów w tego typu projekty mogłoby ładnie rozgłośnić, że Wrocław stara się wpłynąć na BRD realizując takie działania. Potrzebni są inwestorzy - na pewno by się znaleźli. A sądzę, że sami ludzie pracujący przy takich projektach widząc co się dzieje na ulicach miasta - tym bardziej chętnie by się zaangażowali. A środowisko testowe w postaci wrocławskich ulic nadaje się idealnie do tego by eliminować w nim patologię drogową. Piratów mamy w mieście aż za wielu ;)

G
Gość
16 lutego, 09:18, Gość:

Proponuję, aby takie odcinkowe pomiary prędkości wprowadzić na Granicznej, Lotniczej, Legnickiej, Pilczyckiej i Na Ostatnim Groszu. Jeżeli będą z tego mandaty - dochód gwarantowany już w przeciągu pierwszych 15 minut od uruchomienia ;P

16 lutego, 09:22, Gość:

Kurdelebele... A może by tak ustalić pomysł zainwestowania w takie coś :) piękna stopa zwrotu :) ja bym zainwestował spokojnie z 10 tysięcy na start. Z tego zwrot będzie. Trzeba zarabiać na głupocie. A głupota na wrocławskich drogach, aż prosi żeby skubać jej przedstawicieli :D

Nigdy o tym nie myślałem, ale gdyby miasto umożliwiłoby jakiejś organizacji czy tam startupowi żeby można było w ramach jakiejś tam modernizacji wprowadzić takie rozwiązania na drogach i "wspomóc" Policję oraz eliminować zagrożenia - również chętnie bym zainwestował. W zasadzie mozliwości jest wiele. We Wrocławiu mamy sporo firm IT, zdolnych programistów i ludzi chętnych do działania w takim zakresie. Gdyby np wykorzystać uczenie maszynowe, odpowiednie urządzenia itd. to kto wie.. Również bym zainwestował w takie bajery. Jezeli temat by się rozwijał - inne miasta również na pewno byłyby zainteresowane takimi rozwiązaniami.

G
Gość
16 lutego, 09:18, Gość:

Proponuję, aby takie odcinkowe pomiary prędkości wprowadzić na Granicznej, Lotniczej, Legnickiej, Pilczyckiej i Na Ostatnim Groszu. Jeżeli będą z tego mandaty - dochód gwarantowany już w przeciągu pierwszych 15 minut od uruchomienia ;P

Kurdelebele... A może by tak ustalić pomysł zainwestowania w takie coś :) piękna stopa zwrotu :) ja bym zainwestował spokojnie z 10 tysięcy na start. Z tego zwrot będzie. Trzeba zarabiać na głupocie. A głupota na wrocławskich drogach, aż prosi żeby skubać jej przedstawicieli :D

G
Gość

Proponuję, aby takie odcinkowe pomiary prędkości wprowadzić na Granicznej, Lotniczej, Legnickiej, Pilczyckiej i Na Ostatnim Groszu. Jeżeli będą z tego mandaty - dochód gwarantowany już w przeciągu pierwszych 15 minut od uruchomienia ;P

G
Gość

SWIETNIE, Fotoradar im. Rafala Dutkiewicza...

G
Gość

Postawić fotopułapkę, raz w tygodniu zebrać nagrania i wysłać mandaty do każdego, który przejechał tamtędy więcej niż raz. Tych jednorazowych wpisać do bazy i jak przejadą tamtędy ponownie obciążyć za łamanie przepisów. To samo dzieje się na Krzywoustego na rynku Psiego Pola. Teraz szanse na mandat są niskie a i tak tylko punkty karne mogą odstraszać. Po tygodniu roboczym jazdy przez zakaz tylko w jedną stronę 5*5 pkt kumulacja 25 pkt i żegnaj PJ

G
Gość
14 lutego, 23:21, Gość:

A może by tak dla odmiany coś ułatwić a nie utrudniać i straszyć...

15 lutego, 8:49, Gość:

Ułatwić zabijanie?

Zamykanie nie jest rozwiązaniem a ty czemu tu siedzisz zamiast na rowerze jeździć...

G
Gość

Na Młyńskich po winien być mur postawiony i prze jazdy tylko dla rowerów cieńką luką!! Precz blachosmrody ztamtąd! TYLKO ROWER!

G
Gość

TAK TAK TAK i jeszcze raz TAK dla wszystkich pomysłow ! trzeba karać oszołomów którzy nagminnie łamią prawo, a zdecydowana większośc tak zwanych kierowców nagminnie łamie prawo

G
Gość
15 lutego, 8:11, Gość:

Jaka jest nośność mostu piaskowego? Po wielkości zapadlin w torowisku należy sądzić, że jego dni są policzone. Tak szczerze, to wjazd od strony hali targowej powinien być zamknięty, nawet dla tramwajów. Dojazd do posesji tylko od strony mostów młyńskich i będzie spokój. Postawienie paru znaków i wkopanie 2 słupków jest rozwiązaniem zdecydowanie tańszym i skuteczniejszym niż żerowanie na wybranych częściach populacji.

15 lutego, 8:37, Mar de Val:

Wykopanie dwóch rowów zalanych wodą byłoby skuteczniejsze. A tak poważnie to zamykanie nie jest dobrym rozwiązaniem, choć najprostszym.

Jeżeli wkopanie 2 słupków to ok. 1000 zł i do tego parę stówek do kieszeni to i tak mniej niż tworzenie miejsca dla fotoradaru za 200 000 zł. Ale rzeczywiście ,zamykanie nie jest najlepszym rozwiązaniem tylko kto określi czy zapadające się na moście piaskowym torowisko to efekt źle wykonanego remontu, czy zmian w konstrukcji mostu. Przypominam, że przed czyszczeniem i malowaniem przez most nie mogły przejeżdżać pojazdy o masie większej niż 3,5 tony.

G
Gość
15 lutego, 8:13, Gość:

A czym to pan Kosicki przejeżdżał? Konno?

15 lutego, 9:25, Gość:

Tramwajem ;)

No i dlatego nie widział zza reklam, którymi oklejono wagony.

G
Gość
15 lutego, 9:36, Gość:

Fotoradary na ulicach, fotokamery przy skrzyżowaniach - czas zrobić porządek z kierowcami łamiącymi Kodeks Drogowy - czy Wrocław to dziki zachód ?

To od małego trzeba dyscyplinować .... jak w Niemczech jechałem rowerem po chodniku ... jakoś radiowóz miał chęci zawrócić i upomnieć mnie.

Jak to przysłowie "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci".

A tak ... a po co mu kodeks, a po co mu prawko robić :) i tak mi nic nie zrobią .. mandaty lądują do kosza .. kto to by płacić.

G
Gość
15 lutego, 7:59, cat brand:

Odcinkowy pomiar prędkości by się przydał na A-4...

15 lutego, 9:38, Gość:

Fotoradary na AOW , bo wielu sobie pozwala . TIRy jeżdżą czasem trzema pasami obok siebie wyprzedzając się.

15 lutego, 11:57, Gość:

No wiesz aż tak źle nie ma na AOW jak jest na ulicach ... dwu krotności tam nikt nie przekracza a w mieście tak.

W mieście nie przekraczających prędkość ile jest ... 1% ;) .. a na AOW 50% będzie.

Do mądrych to się nie zaliczasz pewnie ... odcinkowy pomiar ... jak masz miejscami po 4-5 pasów i co parę kilometrów jest zjazd/wjazd.

Wystarczy że wiesz gdzie są kamery .. na chwile zasłonić się drugim pojazdem ... i po problemie.

Dodaj ogłoszenie