Fiskus nie chce oddać Dolnoślązakom milionów. Przedsiębiorcy poszli do sądu

Grzegorz Chmielowski
Urząd skarbowy - zwrot VAT - zdjęcie ilustracyjne
Urząd skarbowy - zwrot VAT - zdjęcie ilustracyjne fot. Polskapresse
Naczelnik Urzędu Skarbowego w Legnicy świadomie doprowadza nasze przedsiębiorstwa do bankructwa - alarmują szefowie trzech legnickich spółek, handlujących metalami szlachetnymi. - Od ponad 180 dni czekamy na zwrot podatku VAT, a Urząd Skarbowy w Legnicy robi wszystko, aby go nie oddać. Sprawa bulwersuje, bo fiskus uważa, że wcale nie musi uzasadniać zwłoki. Mało tego - nie ma firmom nic do zarzucenia. O co zatem chodzi? Przedsiębiorcy sugerują, że minister finansów szuka na gwałt sposobów, by załatać dziurę w budżecie i robi to m.in. kosztem przedsiębiorców.

Korporacja Przemysłowa Polska, Kablotech i Kovexim zatrudniają, mają doświadczenie w handlu złotem i srebrem, magazyny i wyposażenie, pozycję w branży. Mają rynki i długoterminowe kontrakty. To właśnie takie firmy są fundamentem zdrowej gospodarki, bo są odporne na kryzysy. Jednak u nas są bezradne wobec urzędników.

Urząd Skarbowy w Legnicy nie chce zwrócić ponad 3,3 mln zł należnego im VAT-u i przeciąga procedury. Najpierw sprawdzono rzetelność tych firm. Niczego nie znaleziono. Zarządzono więc kontrole u ich dostawców. Kiedy okazało się, że i tam podatki są rzetelnie rozliczane, rozpoczęto sprawdzanie dostawców tych dostawców.

Nie pomagają skargi do Izby Skarbowej we Wrocławiu na naruszenie prawa, bezczynność i opieszałość. Dyrektor Izby Skarbowej nie tylko uznał skargi za bezzasadne, ale stwierdził, że spółki nie miały nawet prawa ich złożyć.

Czy ma to być sposób na poprawienie stanu finansów państwa? Jeżeli tak, to na krótką metę, bo fiskus zablokował działalność firm i przez to przestały one płacić podatek dochodowy. A w grę może też wchodzić wypłata odszkodowań dla firm, które utraciły kontrahentów. - Takie postępowanie to szkodnictwo gospodarcze organów skarbowych, akceptowane przez ministerstwo finansów - stwierdza Adam Gizicki, prezes Korporacji Przemysłowej Polska. - Przeraża nas taki brak gospodarności i krótkowzroczność. Prędzej czy później odzyskamy swoje pieniądze z odsetkami i będziemy się domagać odszkodowań. Z akt naszych spraw wynika, że nie ma podstaw do wstrzymywania zwrotu VAT-u.

- Mamy rekordowe wyniki finansowe, podpisaliśmy atrakcyjne kontrakty, ale postępowanie legnickiej skarbówki powoduje, że nasze firmy mają mocno ograniczoną płynność i ich dalsze funkcjonowanie stoi pod znakiem zapytania - dodaje Leszek Szymkowicz, szef Kablotechu.

Po czym pyta wprost: - Dlaczego naczelnik Urzędu Skarbowego w Legnicy chce na siłę wyeliminować nas z rynku?
Czy fiskus ma jakieś powody, by podejrzewać legnickich przedsiębiorców o wyłudzanie VAT-u? - Tego nie wiemy, nie dostaliśmy dotąd żadnych oficjalnych uwag ani zarzutów co do naszej działalności oraz rozliczeń podatkowych, a prowadzimy tę działalność od 2011 roku. Dotychczas wszystko było w porządku, kontrole też nie wykazały nieprawidłowości - twierdzi Szymkowicz.
Czytajcie więcej na kolejnej stronie
Legnicki poseł SLD Ryszard Zbrzyzny zainteresował się losem przedsiębiorców i złożył 25 lipca interpelację u ministra finansów. Na razie niczego nie wskórał.

Według szefów trzech firm, są one transparentne i czyste jak łza. Pozostają pod stałą kontrolą skarbowców, więc są dobrze znane legnickiemu urzędowi. Bo kontrole trwają tu na okrągło. Wszystkie protokoły z kontroli potwierdzają rzetelność firm. Co jest więc grane?

Legniccy biznesmeni sądzą, że urząd skarbowy wszelkimi sposobami odwleka wypłatę 3,3 mln zł, by państwo jak najdłużej mogło obracać pieniędzmi.

- Negatywne dla nas decyzje naczelnik US w Legnicy wydał w styczniu tego roku, kiedy już było wiadomo, że minister finansów będzie musiał nowelizować budżet. Państwo ma dziurę budżetową i minister tych pieniędzy potrzebuje - zauważają.
W jaki sposób urzędnicy blokują zwrot VAT-u?

Leszek Szymkowicz pokazuje gruby tom korespondencji przedsiębiorców ze skarbówką. Pisma, odwołania, wyjaśnienia. Ich lektura wskazuje na to, że obie strony znakomicie znają przepisy.

- Naszym zdaniem US w Legnicy wykorzystuje przepisy ordynacji podatkowej oraz ustawy o podatku VAT, by maksymalnie przedłużyć zwrot należnych nam kwot - podkreśla Szymkowicz.

Mechanizm jest prosty. Firmy składają co miesiąc deklaracje, w których rozliczają podatek VAT. Jeżeli z deklaracji wynika zwrot nadpłaconego podatku, urząd skarbowy sprawdza, czy ten zwrot się należy, rozpoczynając kontrole w firmach. Kończą się one protokołem potwierdzającym "rzetelność i niewadliwość" dokumentacji podatkowej.

Jednak w dniu spodziewanej wypłaty podatku urząd informuje firmy w drodze postanowienia, że przedłuża termin przekazania pieniędzy w celu dalszej weryfikacji rozliczeń podatnika. Bez wskazania przyczyn i podania terminu zakończenia sprawy.
Jednocześnie US w Legnicy pisze wnioski do innych urzędów o skontrolowanie firm, które dostarczają metale szlachetne legnickim spółkom oraz ich dostawców. W ten sposób można kontrolować firmy w nieskończoność.
- Nie mamy nic przeciwko kontrolom urzędu skarbowego. Traktujemy je jako element naszej bieżącej działalności - mówi Szymkowicz. - Nie może to jednak powodować blokady finansowej firm, która zagraża ich istnieniu.

Jan Mormul, naczelnik Urzędu Skarbowego w Legnicy, nie chciał sprawy komentować, zasłaniając się tajemnicą skarbową. Co na to wszystko Izba Skarbowa we Wrocławiu? Jej odpowiedź też sprawy nie wyjaśnia, bo nie ma w niej szczegółów, a właśnie w nich tkwi sedno problemu.

- Wyjaśnienia merytoryczne w sprawie, niestety, nie są możliwe, ponieważ indywidualne rozliczenie podatkowe każdego podatnika i prowadzone w stosunku do niego postępowania objęte są tajemnicą skarbową i nie podlegają upublicznieniu - stwierdza Bartosz Chojnacki z Izby Skarbowej we Wrocławiu.

Jednocześnie dodaje, że w ramach ponaglenia organ nadzorczy, w tym przypadku dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu, może jedynie zbadać, czy organ I instancji nie dopuścił się bezczynności lub opieszałości.

Legnickie firmy skierowały skargi na decyzje Urzędu Skarbowego oraz Izby Skarbowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Jaki będzie ich los?

Dotychczas sądy administracyjne pierwszej instancji odrzucały takie skargi, stwierdzając, że ordynacja podatkowa pozwala fiskusowi przedłużać termin wypłaty VAT i nie można się od takich decyzji odwoływać.

Ale coś się tu zmienia. W lipcu Najwyższy Sąd Administracyjny uznał w trzech sprawach, że podatnik ma prawo skarżyć postanowienia naczelnika urzędu skarbowego o wydłużeniu terminu zwrotu podatku VAT do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Co istotne, urzędnicy powinni właściwie uzasadniać wydłużenie terminu zwrotu. Wątpliwości, co do zasadności zwrotu VAT nie mogą być oparte na dowolnym, arbitralnym i niczym niepotwierdzonym przeczuciu urzędnika skarbowego, muszą być obiektywne i wynikać z konkretnych dowodów.

Czy trzy legnickie firmy dostaną szansę, by dochodzić swych praw w sądzie administracyjnym?

Orzeczenie TSUE. Koniec wynajmów krótkoterminowych?

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Podatnik

Janek nie rób z siebie głupa bo aż głupio....! Komentujesz swoją niekompetencję....

S
Szlachetny

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Legnicy znany jest z tego, że dla IS i MF zrobi wszystko. Znajdzie wodę na Księżycu, życie na Marsie.
A jak mu nie wychodzi to napisze donos do Prokuratury i naśle ABW - taki jest zuch odważny....Wysoki i przystojny do tego! : >

A
AuAg

Od kiedy polityka rządu skierowana jest na łatanie dziury budżetowej takie osoby jak Jan Mormul oddychają pełną piersią a podatnicy są już bez tlenu...Czy to już Afryka zamista zielonej wyspy?

G
Gość

Ja tam bym najchętniej wykończył urząd skarbowy i ten stary !!! i ten nowy też za parę baniek

p
pracodawca czyli podatnik

jest pan zwolniony panie Mormul

c
con

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Legnicy Jan Mormul

m
marek

Na pierwszy rzut oka to akurat widać, że taka ekonomistka to musiała się ekonomii uczyć chyba w Korei Północnej. VAT to wg. ciebie tylko ok. 1/4 wartości faktury. No tak, ale jeżeli dokonujesz kilku transakcji w miesiącu, a także przez parę następnych miesięcy i nie masz zwrotu nadpłaconego podatku to wiesz "ekonomistko z bożej łaski" ile się tego nazbiera. Jeżeli masz problemy z takimi wyliczeniami to może ci podsunę prostą kalkulację. A tak najlepiej to się nie ośmieszaj i "chociaż trochę zainteresuj się sprawą".

F
Ferdek

Zastanawia mnie dlaczego w tym pieprzonym kraju gość chory na schzofremię jest skazany na grzywnę i więzienie za kradzież batonika za 99 groszy(chocia,z pewnie ochrona sklepu więcej ich ukradnie i zeżre!!!) a najwięksi złodzieje,zorganizowane mafie działające pod płaszczykiem prawa czyli ZUS iUrząd skarbowy harcują sobie w najlepsze i nawet jak ktoś udowodnio im winę i niezasadność decyzji to poszkodowany w po części sam sobie wypłaci odszkodowania i odsetki bo pójdą one ze skarbu państwa.A urzędnik,zasłaniając się wszelkimi możliwymi tajemnicami jest z siebie zadowolony i harcuje dalej....CHORY KRAJ!!CIESZE SIĘ ŻE W NIM JUŻ NIE MIESZKAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;))))))))

J
Janek Mo

Bravo, bravo panie naczelniku i pani dyrektor. W końcu coś skomentowaliście. Najlepiej to wstrzymać zwrot i wyzywać wszystkich od przestępców! Drop, Nexa, JTT, Ideon, Polmax, Mennica, Lidyt i tysiące innych zaocznie skazanych przez głupotę urzędników skarbowych....na szczęście są sądy administracyjne.
A może tak napiszcie ile miesięcy z rzędu wstrzymujecie zwroty i na jakiej podstawie, co?

O
Ola

Ekonomistka podaje dużo szczegółów z działalności firm. Czyżby jednak Urząd Skarbowy postanowił się wypowiedzieć w tej sprawie? Szkoda, że nieoficjalnie...

g
gość

takie postępowanie urzędasów wykonujących ślepo polecenia przełożonych doprowadzą,że szara strefa skusi najuczciwszych-ci,którzy płacą-są ściągalni-pozostali nieuchwytni.
Głupie postępowanie kosztuje więcej budżet Państwa -a płacimy wszyscy.Dlaczego nie ma personalnej odpowiedzialności urzędnika?Niech to obciąży jego kieszeń-odczuje -pomyśli następnym razem.
Czy kiedyś ten kraj będzie przyjazny dla biznesu?To tacy przedsiębiorcy są siłą napędową rozwoju gospodarczego.Myślenie nie boli-warto to robić.

A
Adam

Urzędnicy skarbowi wykonują tylko wytyczne ministerialne lub polecenia izb skarbowych. Nie myślą, nie oceniają ryzyk. Mają schemat i dopasowują firmy do swojej tezy......

L
LOL

...BBBBBBBBUUUUUUUUAAAAAA CHA CHA CHA CHA CHA....LOL...AAAAAA CHA CHA CHA CHA....COŚ TAKIEGO?!?! - NIEMOŻLIWE!!

r
radca prawny

NIc się nie zmieniło w tym kraju. Lepiej być na zasiłku albo urzędnikiem niż prowadzić rzetelny biznes, którego kalkulacja oparta jest o obowiązujące przepisy ponieważ, te interpretuje Pani Jadzia w przerwie na kawę albo realizuje wytyczne Ministra Finansów - nie pożyczajmy oficjalnie lecz nie rozliczajmy zobowiązań podatnikom.

g
gość

może legnicka skarbówka chce założyć skup złomu i wykańcza konkurencję

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3