Felieton Macieja Łagiewskiego: Gwiazda fantastyki z Wrocławia

dr Maciej ŁagiewskiZaktualizowano 
Kurda Lasswitz urodził się we Wrocławiu, tu także studiował i przez kilka lat pracował jako nauczyciel. W 1876 roku przeniósł się na stałe do Gotha
Kurda Lasswitz urodził się we Wrocławiu, tu także studiował i przez kilka lat pracował jako nauczyciel. W 1876 roku przeniósł się na stałe do Gotha Wikipedia?domena publiczna
Od wielu dziesięcioleci książki o tematyce science fiction niezmiennie cieszą się wielką popularnością wśród czytelników, a wyobraźnia ich autorów zdaje się nie mieć granic. Warto zatem przypomnieć, że jednym z pierwszych pisarzy tworzących w tym stylu był wrocławianin Kurd Lasswitz.

Elementy fantastyki pojawiały się w literaturze od bardzo dawna, ale dopiero XIX wiek przyniósł rozwój tej tematyki jako pełnoprawnego gatunku literackiego. Wtedy też powstały jego najważniejsze działa m.in. „Frankenstein” Mary Shelley czy „20 000 mil podmorskiej żeglugi” Julesa Verne’a.

Wkrótce do tych klasyków literatury fantastycznej dołączył młody pisarz Kurd Lasswitz. Jednak jego książki wyróżniała zupełnie nowa tematyka, bowiem znacznie wybiegały one w przyszłość. W 1871r. Lasswitz opublikował w „Gazecie Śląskiej” (Schlesische Zeitung) swoją pierwszą nowelę "Do punktu zerowego istnienia, kulturalne szkice z 24 wieku". Opowiadanie zwiera wiele pomysłów na techniczne innowacje oraz opisuje konflikt między sztuką i nauką na tle zatłoczonej ludźmi przyszłości, w której wielkie miasta pokrywają ziemię, a drapacze chmur pną się ku niebu.

Czytając to i inne jego dzieła, pełne futurystycznych wizji i filozoficznych rozważań, trudno uwierzyć, że ten kreatywny twórca na co dzień był skromnym nauczycielem. Przez długi czas nic nie zapowiadało, że w przyszłości zostanie pierwszym niemieckim autorem książek science fiction.

Kurd Lasswitz przyszedł na świat w 1848 roku we Wrocławiu. Jego ojciec Karl Wilhelm Lasswitz był zamożnym przedsiębiorcą i znanym, postępowym politykiem. Jako członek Stowarzyszenia Demokratycznego zasiadał w Pruskim Zgromadzeniu Narodowym. Był również wrocławskim radnym oraz pełnił wiele honorowych funkcji w stowarzyszeniach kupieckich. Poglądy ojca znalazły odzwierciedlenie w późniejszej twórczości Kurda Lasswitza, podobnie jak humanistyczne ideały wyniesione ze słynnego gimnazjum św. Elżbiety. Po jego ukończeniu w 1866 roku Lasswitz rozpoczął studia matematyczno-fizyczne na Uniwersytecie Wrocławskim, które następnie, poszerzone o fakultet z filozofii, kontynuował w Berlinie.

Mimo iż był zdolnym studentem kariera akademicka nie była mu pisana, postanowił zatem zostać nauczycielem. Przez pewien czas pracował w szkołach we Wrocławiu i Raciborzu, a w 1876 roku przeniósł się na stałe do Gotha. Tu swoją pracę pedagogiczną łączył z działalnością pisarską, która poza rozprawami naukowymi obejmowała także prozę fantastyczną oraz bajki dla najmłodszych.

Kurd Lasswitz był wyjątkowo aktywny jako pisarz, publikował w wielu czasopismach, miał liczne odczyty, sporo czasu poświęcał również na korespondencję z czołowymi uczonymi epoki. Z Wrocławiem nadal łączyły go więzy rodzinne, zarówno własne jak i żony, także wrocławianki. W 1897 roku światło dzienne ujrzało jego najważniejsze dzieło „Dwie Planety”, które dziś zaliczane jest do klasyki literatury science fiction.

Autor, na prawie 1000 stronach, opisuje spotkanie ziemian z Marsjanami, którzy zakładają swoja bazę na Biegunie Północnym. Akcja powieści przenosi się również na Marsa. Do dziś krytycy uważają tę książkę za "dzieło ciekawe i fascynujące, pełne osobliwego dialogu, bohaterstwa, obrazowego kochania i wspaniałych, innowacyjnych przedmiotów". Powieść okazała się wielkim sukcesem, w ciągu kilku lat została przetłumaczona na niemal wszystkie języki europejskie, w tym polski, zaś w samych Niemczech miała kilka wydań. Nie trudno zgadnąć, że wydawnictwa, które odrzuciły rękopis, a było ich sporo, musiały potem mocno żałować swojej decyzji.

Kurd Lasswitz zmarł w Gotha w 1910 roku. Do dziś, każdego roku przyznawana jest Nagroda im. Kurda Lasswitza dla najlepszej niemieckojęzycznej powieście fantastycznej.

Dr Maciej Łagiewski, autor felietonu, jest dyrektorem Muzeum Miejskiego Wrocławia

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Felieton Macieja Łagiewskiego: Gwiazda fantastyki z Wrocławia - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3