Felieton Janusza Michalczyka: Strach pojechać na stację paliw

Janusz Michalczyk
Janusz Michalczyk
archiwum polska press
Udostępnij:
Wielu kierowców zmroziła plotka o tym, że na stacjach Orlenu przeprowadzono test tablic z cenami, by sprawdzić, czy dobrze widoczne są dwie cyfry przed przecinkiem, co miałoby zapowiadać skok na poziom 10 zł za litr benzyny. Goniące za sensacją portale internetowe już postraszyły, że wyjazd samochodem na wakacje spustoszy nasze portfele. To na razie „strachy na Lachy”, lecz nie ulega wątpliwości, że sytuacja jest dynamiczna.

Z najnowszej prognozy opracowanej przez analityków londyńskiej firmy Unibet wynika, że średnia cena litra benzyny 95-oktanowej na stacjach doskoczy w Polsce w najbliższych tygodniach do 8 zł z prawdopodobieństwem 78 proc. Co więcej, tendencje na rynku ropy sugerują, że w perspektywie kilku miesięcy może pęknąć kolejna bariera, mianowicie 9 zł za litr. W tym przypadku prawdopodobieństwo przekracza 50 proc.

Takie przewidywania mogą wywołać duże emocje, lecz należy do nich podchodzić trochę jak do prognozy pogody. Kiedy synoptyk ostrzega przed ulewą albo burzą, to jeszcze nie oznacza, że w każdym miejscu na mapie tak się stanie. Tej wiosny usłyszałem już kilka podobnych zapowiedzi, ale w mojej okolicy akurat się nie potwierdziły. Zamiast szalejących błyskawic i wodnej nawałnicy obserwowałem niezbyt intensywny deszczyk.

Rzecz w tym, że po ataku Rosji na Ukrainę rynek ropy zwariował. Pomysł sankcji nakładanych przez Unię Europejską zachęcił producentów paliw i finansowych spekulantów do rozpoczęcia rozgrywki o nadzwyczajne zyski. Zapanowanie nad tymi globalnymi procesami przypomina modły o deszcz w czasie suszy, a ich skuteczność nie jest, delikatnie mówiąc, przesadna. Nie należy przy tym zapominać, że gospodarka jest systemem naczyń połączonych. To dlatego w tym samym czasie zmieniają się ceny gazu, węgla i ropy. Górnicy cieszą się, że klienci wyczyścili składy opału, ale miny im rzedną po zatankowaniu auta.

Można, oczywiście, narzekać od rana do wieczora, lecz lepiej chyba przypomnieć sobie spostrzeżenie Chińczyków, że życie w ciekawych czasach niesie ze sobą pewne niedogodności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Czeka nas deszcz Perseidów i czerwona pełnia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie