Felieton Janusza Michalczyka. Jak w słabym kraju wyrosło świetne wojsko

Janusz Michalczyk
Janusz Michalczyk
Polska Press
Udostępnij:
Kolejny felieton Gazety Wrocławskiej. Dziś Janusz Michalczyk.

Wielu myślicieli na przestrzeni wieków wygłaszało te banalne na pozór spostrzeżenie, że niczego nie można być w życiu pewnym. O dziwo, teraz powtarzają je zazwyczaj zimni jak lód analitycy wojskowi, którzy są zaszokowani postawą ukraińskich żołnierzy. Nikt chyba nie dawał im większych szans w starciu z potężnym przeciwnikiem, tymczasem nadzwyczajnie sobie radzą. Najbardziej zaskakujące jest jednak nie to, że Ukraińcy chcą się za wszelką cenę bić, ale że jednocześnie nie mają większych złudzeń co do własnego rządu i szeroko rozumianej władzy.

Oczywiście, szanują swojego prezydenta, który z komika przeobraził się w najwybitniejszego w Europie męża stanu, lecz o politykach i oligarchach mają jak najgorsze zdanie. To dlatego Marek Budzisz z polskiego ośrodka analitycznego Strategy&Future zauważył, że ta wojna pod wieloma względami wygląda jak ludowe powstanie. Chodzi o to, że rozrzucone na olbrzymich przestrzeniach kraju jednostki wojskowe prowadzą w dużej mierze autonomiczne działania, których skuteczność bierze się m.in. ze współpracy z miejscową ludnością. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nikt się tego nie spodziewał, a chyba najmniej Kreml, bo w ostatnich 30 latach niewiele wskazywało na to, że w nieudolnie zarządzanym, skorumpowanym i podzielonym politycznie kraju będzie się chciało ludziom oddawać życie w imię patriotyzmu.

Im dłużej trwa wojna, tym bardziej staje się jasne, że Putin jej nie wygra. Owszem, Rosjanie mogą zdobyć Kijów i zabić prezydenta Zełenskiego, ale nikomu bez poparcia społecznego nie uda się skutecznie zarządzać Ukrainą, gdy starcia przejdą w fazę wojny partyzanckiej. Rosjanie będą płacić straszną cenę krwi. Logika podpowiada, że w obliczu izolacji na arenie międzynarodowej i ekonomicznych sankcji prędzej czy później jakaś część rosyjskiej elity obali Putina. Nie ulega wątpliwości, że taki optymistyczny scenariusz nie byłby realny bez zaskakująco wysokiego morale ukraińskiego wojska. Być może są oni teraz najlepszymi żołnierzami na świecie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie