Fatalna jakość powietrza w niedzielny poranek we Wrocławiu - najnowsze dane

Mateusz Różański
Mateusz Różański
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Udostępnij:
Jakość powietrza we Wrocławiu jest dziś fatalna. Przekroczone został cały szereg norm. Zawroty głowy, nudności, senność czy rozdrażnienie mogą dziś dopaść wiele osób.

Tuż przed godz. 9 uśrednione stany powietrza dla Wrocławia wynosiły:

  • skażenie PM2.5: 328% normy (82 µg/m³). Zanieczyszczenie nie zmieniło się.
  • skażenie PM10: 472% normy (189 µg/m³). Zanieczyszczenie maleje.

W niedzielny poranek Wrocław jest 3. najbardziej zanieczyszczonym miastem na świecie na podstawie World Air Quality. Grzej wypadły tylko dwa miasta - Delhi i Sarajewo.

Kiedy jest smog? Jakie są normy jakości powietrza w Polsce?

Normy określone zostały w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu. Zgodnie z nimi:

Skażenie PM10: dobowy poziom stężeń pyłu PM10 wynosi 50µg/m³ i nie może być przekroczony częściej niż 35 dni w roku. Dodatkowo średnia roczna nie może przekraczać 40 µg/m³.

Skażenie PM2.5: dla pyłu PM2.5 rozporządzenie zawiera tylko normę roczną, która wynosi 25µg/m³. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyjęła normę dobową, która wynosi 15µg/m³. Należy pamiętać, że każdy poziom stężenia pyłu PM2.5 niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie.

Szkoły wracają częściowo do nauki zdalnej.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 listopada, 13:55, Gość:

Pisiory pala wszystkim, takie efekty, oni mają radzieckie geney , bo tylko dokuczają

Jakże trudne musiałeś mieć dzieciństwo. To nie pisiory ciebie ru/ch/al/i i bili po glowie, tylko "wujkowie", których przyjmowała twoja mamusia. Pogódź się z tym.

G
Gość
Pisiory pala czym popadnie i efekt
G
Gość
14 listopada, 16:34, Gość:

Dzika deweloperka, sztucznie wywoływane korki, no i mamy sutrykalia.

ale wiesz [wulgaryzm] że dzisiaj nie było korków? wiesz [wulgaryzm] że w nowych budynkach nie budują pieców? puknij się w ten pusty łeb pisowska amebo umysłowa

G
Gość
Dzika deweloperka, sztucznie wywoływane korki, no i mamy sutrykalia.
G
Gość
Przechodziłem przez Zgorzelisko , z kominów dymy aż nic nie widać , a gdzie jest straż miejska i jej drony? , czym oni się zajmują? Ktokolwiek widział żeby oni coś kontrolowali ? Ja nigdy.
M
Martin
14 listopada, 09:41, Gość:

Latem smogu nie było. Czyli nie samochody, a "ogrzewanie" i niski przepływ powietrza w mieście. deweloperzy zabudowują każdy wolny skrawek, komunikacja jest niebezpieczna, droga i ujowa. Tak masz godzinę ekstra to możesz pojeździćw smrodzie i tłoku i postać na przystankach.

14 listopada, 10:13, Gość:

Jesteś idiotą uzależnionym od auta który sam siebie okłamuje?

W pandemii ruch aut spadł i smog zmalał o połowę.

To że na jesieni gdy smog aut i pieców się kumuluje oraz fakt, że mgła czy inwersja oraz inne wpływy pogodowe powodują nasilenie smogu to chyba oczywiste.

Są duże miasta gdzie podczas smogu wprowadza się ograniczenia ruchu aut .

14 listopada, 11:14, Gość:

Udział samochodów w smogu to 10%. Gdybyś usunął połowę samochodów to odczyty spadłyby o 5%. Gdybyś usnuł 10% pieców to poziom smogu spadłby o 9%. Na tym polega oszustwo zielonych oszołomów. I jeszcze jedno oszustwo w wykonaniu znawców. W dużych miastach na świecie dominują budynki ogrzewane energią elektryczną lub cieplną, a u nas zamiast zapewnić takie, w miarę tanie ogrzewanie budynków komunalnych wmawia się, że smog to wyłącznie wina samochodów. To jest równie urocze jak wmawianie, że X sika do zlewu.

100% racji

ale lewakowi to nie wytłumaczysz.

Do takiemu cepowi to tylko sztachetą możesz przemówić.

Odporni na fakty.

https://powietrze.malopolska.pl/baza/wplyw-poszczegolnych-zrodel-na-jakosc-powietrza-w-polsce/

D
Dex
14 listopada, 13:55, Gość:

Pisiory pala wszystkim, takie efekty, oni mają radzieckie geney , bo tylko dokuczają

Weź tabletki 🌈 de,bilu.

Kiedyś takich komuchów rozliczymy.

G
Gość
Pisiory pala wszystkim, takie efekty, oni mają radzieckie geney , bo tylko dokuczają
G
Gość
WCZORAJ JEŹDZIŁO PEŁNO SAMOCHODÓW CIĘŻAROWYCH PO MIEŚCIE
M
Myślący
Dzień jak co dzień

Straszyć straszyć straszyć

Ot to zadania na dzisiaj
G
Gość
14 listopada, 09:41, Gość:

Latem smogu nie było. Czyli nie samochody, a "ogrzewanie" i niski przepływ powietrza w mieście. deweloperzy zabudowują każdy wolny skrawek, komunikacja jest niebezpieczna, droga i ujowa. Tak masz godzinę ekstra to możesz pojeździćw smrodzie i tłoku i postać na przystankach.

14 listopada, 10:13, Gość:

Jesteś idiotą uzależnionym od auta który sam siebie okłamuje?

W pandemii ruch aut spadł i smog zmalał o połowę.

To że na jesieni gdy smog aut i pieców się kumuluje oraz fakt, że mgła czy inwersja oraz inne wpływy pogodowe powodują nasilenie smogu to chyba oczywiste.

Są duże miasta gdzie podczas smogu wprowadza się ograniczenia ruchu aut .

14 listopada, 11:53, Gość:

Tak , tak. Kolega ma absolutną rację. Od razu poznać magistrackiego ekologa. Każdy głos o rzekomej dużej szkodliwości kopciuchów i rzekomym małym wpływie samochodów na jakość powietrza, to głos idioty uzależnionego od auta. To prawda oczywista. Zapomniałeś tylko dodać, że kurierzy , dostawcy, serwisanci, służby medyczne i inne, to też idioci uzależnieni od aut. A, takich na wrocławskich ulicach jest najwięcej .

Przecież mogą oni w swojej pracy korzystać z roweru. Pracownicy zwykle korzystają z sprawnej i wspaniałej wrocławskiej komunikacji zbiorowej.

Proponuję w ramach walki ze smogiem wprowadzić furki moszczone słomą.

G
Gość
14 listopada, 09:41, Gość:

Latem smogu nie było. Czyli nie samochody, a "ogrzewanie" i niski przepływ powietrza w mieście. deweloperzy zabudowują każdy wolny skrawek, komunikacja jest niebezpieczna, droga i ujowa. Tak masz godzinę ekstra to możesz pojeździćw smrodzie i tłoku i postać na przystankach.

14 listopada, 10:13, Gość:

Jesteś idiotą uzależnionym od auta który sam siebie okłamuje?

W pandemii ruch aut spadł i smog zmalał o połowę.

To że na jesieni gdy smog aut i pieców się kumuluje oraz fakt, że mgła czy inwersja oraz inne wpływy pogodowe powodują nasilenie smogu to chyba oczywiste.

Są duże miasta gdzie podczas smogu wprowadza się ograniczenia ruchu aut .

I to gówno daje :) dziś ulice puste, smog rekordowy

G
Gość
14 listopada, 10:16, Jacora:

Po otworzeniu okna, oczyszczacz powietrza prawie idleciał. Niestety Wrocław wraz z dziką deweloperką utracił możliwość naturalnej cyrkulacji powietrza. Obecnie nie dba się o tzw tunele powietrzne tylko buduje bez ładu i składu.

i to największy problem piece.

I kopciuchy MPK

G
Gość
Teraz już nie liczcie na likwidację kopciuchów. Ludzie będą palić byle czym, bo przy drastycznie rosnących cenach prądu i gazu inaczej się nie da.
G
Gość
14 listopada, 09:41, Gość:

Latem smogu nie było. Czyli nie samochody, a "ogrzewanie" i niski przepływ powietrza w mieście. deweloperzy zabudowują każdy wolny skrawek, komunikacja jest niebezpieczna, droga i ujowa. Tak masz godzinę ekstra to możesz pojeździćw smrodzie i tłoku i postać na przystankach.

14 listopada, 10:13, Gość:

Jesteś idiotą uzależnionym od auta który sam siebie okłamuje?

W pandemii ruch aut spadł i smog zmalał o połowę.

To że na jesieni gdy smog aut i pieców się kumuluje oraz fakt, że mgła czy inwersja oraz inne wpływy pogodowe powodują nasilenie smogu to chyba oczywiste.

Są duże miasta gdzie podczas smogu wprowadza się ograniczenia ruchu aut .

14 listopada, 11:53, Gość:

Tak , tak. Kolega ma absolutną rację. Od razu poznać magistrackiego ekologa. Każdy głos o rzekomej dużej szkodliwości kopciuchów i rzekomym małym wpływie samochodów na jakość powietrza, to głos idioty uzależnionego od auta. To prawda oczywista. Zapomniałeś tylko dodać, że kurierzy , dostawcy, serwisanci, służby medyczne i inne, to też idioci uzależnieni od aut. A, takich na wrocławskich ulicach jest najwięcej .

Przecież mogą oni w swojej pracy korzystać z roweru. Pracownicy zwykle korzystają z sprawnej i wspaniałej wrocławskiej komunikacji zbiorowej.

a jak! Mam miernik jakości powietrza, wiem, co mówię. smog zaczyna się z sezonem grzewczym

Dodaj ogłoszenie