Fałszywy alarm bombowy w ZG Rudna! Emeryt usłyszał wyrok!

Małgorzata Szymańska
Udostępnij:
Osiem miesięcy odsiadki dla byłego górnika, który sparaliżował pracę kopalni. Prokuratura rozważa odwołanie!

Osiem lat więzienia groziło emerytowanemu górnikowi z Głogowa, który został oskarżony o świadome spowodowanie sytuacji, mającej wywołać przekonanie o zagrożeniu dla życia i zdrowia wielu osób znajdujących się na terenie ZG Rudna. Tymczasem wyrok okazał się dużo łagodniejszy.

- Sąd Rejonowy w Głogowie uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu przez prokuratora - informuje Lidia Tkaczyszyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy. - Za ten czyn wymierzył mu karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy 7 kwietnia minionego roku. Władysław N. z Głogowa zadzwonił na centralę Zakładów Górniczych „Rudna” należących do KGHM Polska Miedź S.A. i poinformował o podłożeniu bomby pod jednym z szybów.

W kopalni wstrzymano produkcję, ewakuowano prawie 300 osób i wezwano służby przeszkolone w odnajdowaniu ładunków wybuchowych. Na szczęście alarm okazał się fałszywy, a dowcipniś szybko wpadł w ręce mundurowych. Policja przeszukując mieszkanie emeryta nie znalazła w nim ładunków łatwopalnych.

- Fałszywy alarm wywołał czynności instytucji użyteczności publicznej jak Policja, Straż Pożarną oraz Straż Graniczną jak też samych Zakładów Górniczych Rudna - dodaje Lidia Tkaczyszyn.

Policja oszacowała koszty poniesione na skutek interwencji wywołanej fałszywym alarmem na ponad 4 tys. złotych. Straty spowodowane m.in. zatrzymaniem wydobycia, ewakuacją i kosztami transportu pracowników podsumowało także KGHM Polska Miedź SA . Jest to suma sięgająca blisko 400 tys. złotych.

Wyrok nie jest prawomocny, bowiem prokurator zwrócił się do sądu o pisemne uzasadnienie decyzji pod kątem wniesienia apelacji, mając na względzie to, iż nie orzeczono obowiązku naprawienia szkody jak tłumaczy Tkaczyszyn .

Władysław N. przed sądem może stanąć ponownie, tym razem w procesie cywilnym. Ponieważ władze KGHM od początku rozważają możliwość wystąpienia wobec byłego górnika z pozwem cywilnym o roszczenia za poniesione straty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie