Fabryka metamfetaminy pod kojcem dla psów. Zatrzymano ośmiu podejrzanych

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Policja zlikwidowała laboratorium metamfetaminy pod Zgorzelcem. CBŚP
Laboratorium metamfetaminy nazywanej „piko” namierzono w jednej z miejscowości pod Zgorzelcem. Do wytwórni prowadziło wąskie wejście znajdujące się w kojcu dla psów. Funkcjonariusze CBŚP i przedstawiciele prokuratury znaleźli tam całą linię produkcyjną narkotyku. Zatrzymano ośmiu podejrzanych w tym dwóch „chemików”.

W jednym z pomieszczeń gospodarczych w miejscowości pod Zgorzelcem policjanci odkryli wejście, które znajdowało się w kojcu dla psów. Wąskie przejście prowadziło do pomieszczenia, w którym wytwarzano metamfetaminę. Zbudowano tam specjalistyczny system produkcji narkotyku oraz chłodzenia i wentylacji. Funkcjonariusze zabezpieczyli linię produkcyjną narkotyków syntetycznych, a także naczynia laboratoryjne i ponad 200 litrów różnych substancji chemicznych mogących służyć do wytwarzania narkotyków.

Podczas nalotu na fabryczkę znaleziono metamfetaminę, amfetaminę i marihuanę. Przejęto także broń, amunicję, pałki teleskopowe, noże, maczety i elementy wyposażenia policyjnego (kajdanki, sygnalizację, pałkę typu tonfa).

Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu przedstawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcji narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu na terenie Polski. Decyzją sądu pięciu podejrzanych trafiło tymczasowo do aresztu. Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych i policyjnych dozorów.

Akcja to efekt śledztwa policjantów z Poznania i z Wrocławia dotyczącego rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków z Holandii do Polski i innych krajów Unii Europejskiej oraz ich sprzedażą. Jak wynika z ustaleń członkowie gangu zajmowali się także wytwarzaniem narkotyków, tj.: tworzeniem laboratoriów metamfetaminy nazywanej „piko”.

Zobaczcie zdjęcia z akcji:

Fabryka metamfetaminy pod kojcem dla psów. Zatrzymano ośmiu ...

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Takimi bzdurami policja potrafi się zająć. Kto chce, to niech ćpa. Nie szkoda mi ćp.una jak zde.chnie. Ale żeby ustalić sprawców włamania, kradzieży to już ciężko! Do źle zaparkowanych samochodów też ciężko im przyjechać. Czasem trzeba kilka razy dzwonić i zamawiać przyjazd patrolu. Sami nie potrafią przyjechać - choćby na rutynowy patrol. A tu potrafili się zainteresować. Ile na to zmarnowali czasu, energii i papieru który można by było sensowniej spożytkować!

G
Gość

Takimi bzdurami policja potrafi się zająć. Kto chce, to niech ćpa. Nie szkoda mi ćp.una jak zde.chnie. Ale żeby ustalić sprawców włamania, kradzieży to już ciężko! Do źle zaparkowanych samochodów też ciężko im przyjechać. Czasem trzeba kilka razy dzwonić i zamawiać przyjazd patrolu. Sami nie potrafią przyjechać - choćby na rutynowy patrol. A tu potrafili się zainteresować. Ile na to zmarnowali czasu, energii i papieru który można by było sensowniej spożytkować!

Dodaj ogłoszenie