reklama

F1 2019. Robert Kubica wreszcie wyżej niż George Russell! Grand Prix Francji wygrał Lewis Hamilton

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Robert Kubica.
Robert Kubica. ROKiT Williams Racing
W Grand Prix Francji niewiele się działo. Jednak wreszcie Robert Kubica zajął wyższe miejsce niż jego kolega z ROKiT Williams Racing, George Russell. - Jeździłem na innym poziomie, ta pozycja mnie nie zadowala - podkreślił Polak, który był 18., a Brytyjczyk 19. Wygrał z ogromną przewagą Lewis Hamilton. Tuż za nim był drugi kierowca Mercedesa Valtteri Bottas, a trzeci Charles Leclerc z Ferrari.

Robert Kubica dobrze rozpoczął niedzielny wyścig Formuły 1 o Grand Prix Francji. Po starcie wyprzedził faworyta gospodarzy Romaina Grosjeana i przez parę okrążeń bronił 17. pozycji. Wprawdzie wkrótce ją stracił, ale kierowca Haasa nie ukończył wyścigu przez usterkę w aucie. Kilka kółek dalej Kubicę wyprzedził także Daniił Kwiat z Toro Rosso, który startował z ostatniego pola.

Rosjanin oraz kolega z zespołu Kubicy, George Russell, po kwalifikacjach, w których byli lepsi od Polaka, zostali ukarani cofnięciem za naprawy w bolidach. O ile Kwiat szybko awansował w okolice swojego ostatecznego, 14. miejsca, o tyle Russell długo zamykał stawkę. Jednak nieustannie naciskał na 34-letniego krakowianina.

Podczas siódmego okrążenia chciał go wyprzedzić na długim łuku, jadąc szybciej, ale Kubica nie dał się zepchnąć z „nitki toru”. W efekcie Brytyjczyk delikatnie wyjechał poza tor, lewym kołem rozwalił znak prędkości i wrócił za pojazd Polaka. - Dzięki temu mieliśmy trochę zabawy na torze - z uśmiechem podsumował 21-letni Russell. Prawdopodobnie przez swoją nieudaną szarżę zajął ostatnie miejsce, ale o tym za chwilę.

Brytyjczyk bowiem dopiął swego na 19. okrążeniu, wykorzystując delikatny błąd i poślizg Kubicy. Co ciekawe, na trzech okrążeniach, zanim kierowcy zaczęli zjeżdżać na zmianę opon, odjechał naszemu jedynakowi w Formule 1 na 10 sekund! O różnicach w pojazdach ROKiT Williams Racing dyskutuje się od początku sezonu.

- Jazdę w kwalifikacjach oceniam nieźle - relacjonował w sobotniej rozmowie z TVP Sport i Eleven Sports Kubica. - Gdyby nie patrzeć na czasy, to wyczucie auta było całkiem OK. Okrążenie było też dobre, ale mało to zmienia. Jakaś satysfakcja jest, że udało się przejechać dobre okrążenie, ale to i tak nie wystarcza, by zbliżyć się do George’a.

Po wyścigu także w na antenie Eleven Sports ocenił, że jazda w wyścigu była „OK na tyle, na ile pozwala sprzęt Williamsa”. Wiceszefowa zespołu, Claire Williams wcześniej przekonywała, że bolidy są trudne w prowadzeniu, ale takie same. - Różnice wynikają ze stylu i korzystaniu z zasobów - wyjaśniła.

W niedzielę Polak został zdublowany dwa razy. Wydawało się, że ósmy raz w sezonie ostatni minie linię mety. Jednak wkrótce Russell musiał zapłacić za jeden ze swoich atak z początku wyścigu. Okazało się, że przednie skrzydło na tyle zostało uszkodzone, że konieczna była druga niezaplanowana wizyta w boksie. Dodatkowe ponad 20 sekund sprawiło, że Kubica go wyprzedził i dojechał do mety przed nim.

- Chyba mnie nie znacie. Jeździłem w Formule 1 na innych pozycjach i kończenie wyścigu przed moim kolegą z zespołu na 19. miejscu, dwa okrążenia za liderami mnie nie zadowala. Było jak we wcześniejszych wyścigach - zaznaczył Kubica w TVP.

W czołówce działo się niewiele, a wyścig przypominał procesję. Startujący z pierwszego pola Lewis Hamilton błyskawicznie odjechał reszcie stawki i pewnie wygrał na torze Paula Ricarda. Za kierowcą Mercedesa cały czas jechał jego partner z zespołu, Valtteri Bottas, ale dystans wynosił kilkanaście sekund. Trzecie miejsce zajął Charles Leclerc z Ferrari, który także obronił swoją startową pozycję. Dwa miejsca zyskał drugi kierowca ze stajni z Maranello, Sebastian Vettel, który był piąty. Ponadto osiągnął najlepszy czas okrążenia, dzięki czemu zgarnął dodatkowy punkt w „generalce”.

Kolejna Grand Prix za tydzień w Austrii.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Materiał oryginalny: F1 2019. Robert Kubica wreszcie wyżej niż George Russell! Grand Prix Francji wygrał Lewis Hamilton - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

nudny sport i zalosny zespol, Kubica sie tam marnuje, moze za rok formula E panie Robercie ?

E
Edyta

F1 dzieli się na:

F1

F1.5

Williams

smutne to trochę :/

h
hańba

hahaha brawo sponsor ! za kasę zainwestowaną na przeciągnięcie tej stajni przez rok można by było skonstruować polski f1.a podobno teraz w wolnej Polsce nie gnębionej przez ludową władzę mamy mózgi o hajper IQ a nie potrafimy an i nas nie stać na wdrożenie do produkcji nawet " MIKRUSA". Fabryki które produkowały samochody i inne po kawałku są rozdawane na hotelowo biurowy biznes gangów. Ale mi wspaniała Polska ...

G
Gość

To Kubica ściga się tylko z Russelem?To już wielki sukces 😂😂😂

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3