"Erynie" - gra planszowa oparta na książce Krajewskiego

Jacek Antczak
Możemy się wcielić w bohaterów książek M. Krajewskiego
Możemy się wcielić w bohaterów książek M. Krajewskiego fot. Materiały Prasowe
Udostępnij:
Od połowy listopada każdy miłośnik kryminałów Marka Krajewskiego będzie mógł się wczuć w rolę bohaterów jego ostatniej powieści. Do księgarń trafi gra planszowa oparta na "Eryniach".

To pierwsza w Polsce gra nawiązująca do kryminału rodzimego autora i jedna z pierwszych opartych na książkach. - W tamtym roku do książki Szymona Hołowni dołączyliśmy grę "Monopol na zbawienie", ale w przypadku Marka Krajewskiego to zupełnie inna sprawa. Powstała świetna, strategiczna gra kryminalna - tłumaczy Aneta Liberacka z wydawnictwa Znak.

Nowy wydawca powieści Marka Krajewskiego zorganizował konkursy na scenariusz gry i opracowanie jej grafiki. Wybrano pomysły "Kuźni gier" z Krakowa i gdańskiej graficzki Katarzyny Olewki. - Bardzo mi się podobają wizualizacje moich bohaterów, zwłaszcza łysiejącego komisarza Popielskiego, u którego wykryłem podobieństwo do mojej osoby - komentuje Marek Krajewski, który jeszcze nie grał w "Erynie" i mimo że zaakceptował scenariusz gry, to nie bardzo orientuje się w jej zasadach.

- Choć jestem brydżystą, a ostatnio nawet grywam w szachy przez Gadu-Gadu, to przy planszówkach zatrzymałem się na poziomie chińczyka i monopolu - przyznaje pisarz.
Gra nie jest jednak zbytnio skomplikowana. Każdy z 3-5 graczy zostaje jednym z głównych śledczych, dostaje karty z podejrzanymi (winnym i niewinnym) i w kolejnych rundach, na podstawie różnych dowodów i po-szlak, podróżując po znanych miejscach przedwojennego Lwowa, stara się rozwiązać zagadkę serii zbrodni, do których dochodzi w tym mieście.

- Są morderstwa, ale nie tak makabryczne, jak w powieści "Erynie" - zapewnia Aneta Liberacka. Mimo to gra jest dozwolona od lat 15.

- Dla powodzenia gry planszowej bardzo ważne jest, żeby była skierowana do określonego grona odbiorców - tłumaczy Grzegorz Stańczak, kierownik sklepu Centrum Gier Bard, działającego we Wrocławiu od 10 lat. - Zupełnie inne są gry rodzinne, inne dla dzieci, a inne dla geeków, czyli absolutnych maniaków gier, których u nas nie brakuje.

Jak zapewnia Stańczak, gry planszowe są w Polsce coraz popularniejsze. We Wrocławiu powstały nawet festiwale i turnieje. Co piątek gracze uczestniczą w regularnych rozgrywkach w centrum przy Szewskiej. W naszym mieście istnieje kilka stowarzyszeń graczy, wrocławianin prowadzi popularny blog "planszoholik", a dwóch informatyków: Przemek Sołtys i Michał Choroszy - prowadzi z powodzeniem internetowy sklep "planszak.pl". Poza tym wrocławskie wydawnictwo Lacerta wydaje polskie wersje najpopularniejszych w świecie gier.

- Nie mówiłbym jednak o renesansie, bo Polska wciąż jesz-cze czeka na swój złoty wiek gier, które na przykład w USA czy w Niemczech są niezwykle popularne - dodaje Stańczak.

- Coś tam słyszeliśmy o grze "Wratismania", ale nie zrobiła furory wśród graczy. Musiała być bardzo słaba i nie ma jej w sprzedaży. Może w Informacji Turystycznej - mówi z żalem Michał Choroszy z planszaka.pl.

W Centrum Informacji Turystycznej o "Wratismanii", która w 2004 roku zakwalifikowała się do konkursu na najlepszą grę planszową, też tylko słyszeli. - Gry wydawane przez urzędy miast to nieporozumienie. Grę z dobrą mechaniką i scenariuszem są w stanie stworzyć tylko profesjonaliści - tłumaczy Grzegorz Stańczak. I prezentuje bogaty asortyment popularnych produktów.

Najbardziej znanymi grami nawiązującymi do kryminałów są "Mystery of the Abbey" (luźno oparta na "Imieniu róży" Umberto Eco) i "Mystery Express" (podobnie jak u Agathy Christie, chodzi o zabójstwo w Orient Expressie). Od lat powodzeniem cieszy się też detektywistyczna gra "Cluedo". - Wielu z nas w nią grało i to nam nasunęło pomysł, żeby grą kryminalną nawiązać do sukcesu książek Marka Krajewskiego - mówi Aneta Liberacka ze Znaku. Zapewnia, że jeżeli gra "Erynie" spodoba się graczom, następną grą może być... "Śmierć w Breslau".

Podyskutuj na forum. Czy zdarza Ci się grać w gry planszowe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie