Ekosystem zaoszczędził na łagodnej zimie 5 mln zł. Zlecił dodatkowe sprzątania ulic

Weronika Skupin
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Polskapresse
Udostępnij:
Wrocławska spółka Ekosystem, odpowiedzialna m.in. za zimowe utrzymanie dróg i sprzątanie ulic, zaoszczędziła sporo pieniądze na ciepłej zimie. Ile? - Nawet do pięciu milionów złotych, ale ostateczna kalkulacja będzie znana w kwietniu - mówi Anna Bytońska, rzecznik Ekosystemu. Za część z tych pieniędzy Ekosystem zlecił dodatkowe sprzątanie ulic.

Zimowe utrzymanie ulic w mieście trwa od 1 listopada do 31 marca. W tym czasie zaoszczędziliśmy do 5 mln zł, bo zima była wyjątkowo łagodna i bezśnieżna. Każdy wyjazd piaskarek kosztuje ok. 120 tys. zł. Gdyby było ich około 40, ich koszt wyniósłby właśnie ok. 5 mln zł.

- W tym sezonie, ze względu na warunki pogodowe, możliwe było regularne sprzątania miasta w tzw. technologii zamiennej (m.in. pracowały zamiatarki, ale jezdnia nie była polewana wodą - przyp. red.) i było ono robione raz w miesiącu przez cały sezon zimowy. W marcu, w ramach niewykorzystanych środków na akcje zimowe, zostało zlecone dodatkowe, drugie sprzątanie jezdni, chodników i zieleńców - wylicza Anna Bytońska.

Pierwsze sprzątanie dodatkowe zakończyło się w połowie marca, drugie rozpoczęło się w drugiej połowie miesiąca i będzie trwało kilkanaście dni. - Takie sprzątanie to nie jest działanie jednodniowe, ale akcja rozłożona na tydzień do dwóch tygodni. Po prostu fizycznie tyle trwa sprzątnięcie całego układu komunikacyjnego - mówi Anna Bytońska.

Letnie utrzymanie miasta rozpoczyna się pierwszego kwietnia. Różni się przede wszystkim większą częstotliwością i technologią (częstsze mycie jezdni ze zraszaniem, zmywanie jezdni).

Chodniki natomiast sprzątane są z podobną częstotliwością zimą i latem, ok 1 -3 razy w tygodniu, w najbardziej uczęszczanym (i brudzonym) centrum, wykonawcy maja obowiązek utrzymywać je w stałej czystości.

Wrocław jest sprzątany przez 31 "pojazdów" - zamiatarek mechanicznych z układem zraszania, zamiatarek chodnikowych oraz polewaczek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
to już dawno sobie przyznali, ustawa śmieciowa tylko zalegalizowała syf, bo jak magistrat ma za cokolwiek odpowiadać zawsze odpowiedzialność się rozmywa. A lemingi płacą na apanaże znajomych królika w tym takie relikty komunizmu jak 13-tka
z
zed
Chodniki i ścieżki rowerowe to jedno wielkie błoto i piaskownica!!! Wysepek i przejść dla pieszych nie widać, bo zalega na nich gruba skamieniała warstwa błota, którą nie da się wyczyścić, trzeba ją odkuwać!!! To efekt zapuszczenia miasta przez Superprezydencką władzę z Bizancjum w Ratuszu!!!
p
profesor tadeusz
wszędzie jest brudno, kurz dookoła, jakie jest brudne rondo Reagana. Sprzątanie tam jest ograniczone do zamiatania, a gdzie mycie kamieni na posadzce, szkła wokół wind na podłodze, barierek pomiędzy peronami, wiat szklanych obok metalowych ławek. Tam chyba nigdy nie było mycia. I kto za to odpowiada?
J
Julia
Wszędzie śmieci, brudne elewacje budynków, brudne tramwaje i autobusy. Wrocław to brudne zaśmiecone miasta. Zmiana magistrackich potrzebna od zaraz. Płacimy najwyższe w kraju stawki za śmieci a tu syf.
P
Piotrek
31 maszyn na Wrocław ? Na rynek pewnie starczy ! Za tego obrzydliwego PRL-u jeździły co noc polewaczki po ulicach żeby nie wdychać szajsu , to i ludzie zdrowsi byli. Teraz mamy dopiero szambo.
c
crashan
Osobiście uważam, że zarząd Ekosystemu powinien otrzymać nagrodę :) Takie oszczędności, to jest zarządzanie, brawo!
J
Jack
Już widzę sprzątanie ulic.....pieniążki trafią z pewnością do biednych kopaczy WKS-u......
D
DW
Czyli co? Na zimie zaoszczędzimy 5 mln, na sprzątanie wydamy 5 mln... a w łapę wezmą włodarze tfu tfu... złodzieje tego miasta.
w
wd
Mogę płacić podatek za swojego psa.
I kupy za swojego sprzatam i sprzątać będę.
Ale niech znikną z ulic i trawników te anonimowe.
S
Staszek
ja po swoim sprzątam wiele osób, które spotykam też sprzątają problem leży gdzie indziej - zbyt mała ilość śmietników we Wrocławiu
D
DW
Opodatkować kazdego psa w mieście,bo rzadko kto po nim sprzata!!! Nawyki przywleczone ze wsi ma chałupe i musi być pies !!!
.
Chyba nawet to już przesądzone.
k
ktm
czyli dotychczasowe sprzątanie ulic jest niewystarczające.
x
x
zaoszczedzili 5 mln pln ? Wypatrujmy nowego Maybacha na DW numerach ;-)
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie