Dziura w kładce w Parku Wschodnim. Nowej szybko nie będzie

Hubert Mościpan
Od kilku miesięcy w Parku Wschodnim zablokowana jest jedna z alejek. Zablokowana dosłownie – przez dziurę w mostku. Została ona tymczasowo zakryta płytą, jednak przejścia nie ma.

– Najpierw odgrodzili to zwykłą taśmą biało-czerwoną, ale ludzie ją zerwali, to postawili barierki i ogrodzili mostek – mówi pan Piotr, mieszkaniec pobliskiej ulicy. - Przez długi czas dziura nie była niczym zakryta, ale w tym tygodniu położyli na nią płytę – dodaje.

Spacerowicze jakoś sobie poradzili i wydeptali obejście przez łąkę, jednak idąc tą tymczasową ścieżką, wychodzą w innym punkcie parku, z dala m.in. od tzw. megafonów. Wielu osób jednak – zwłaszcza mamy z wózkami – dochodząc do barierek zawraca.

- W tym parku codziennie jest masa ludzi, to jedna z niewielu wolnych przestrzeni w mieście. My nie wymagamy nie wiem jakich cudów, klinkieru na alejkach. Chcemy znów mieć możliwość swobodnego korzystania z pięknego terenu. Ale łatwiej zamknąć niż naprawić – dodaje pan Piotr.

W parku jest również wielu biegaczy. – To nie jest skuteczna blokada, bo ludzie przechodzą między jej szczebelkami. Ja biegam naokoło, to jest pewne urozmaicenie, ale nie o to przecież chodzi, by w parkach robić tor przeszkód. To już trwa zbyt długo i nie widać, by ktokolwiek miał pomysł, jak ten mostek uruchomić – stwierdza pan Michał, korzystający z parkowych alejek kilka razy w tygodniu.

Małgorzata Szafran z wrocławskiego ratusza wyjaśnia, że powodem uszkodzenia był wysoki stan wód. Jednocześnie nie ukrywa, że w najbliższym czasie nie ma szans na otwarcie przeprawy. - Niezwłocznie została przeprowadzona inspekcja techniczna. Ze względów bezpieczeństwa mostek został wyłączony z ruchu. W parku pojawiły się informacje o zakazie korzystania i zalecenie do przechodzenia drugą kładką. Jesteśmy w trakcie przygotowywania procedury opracowania projektu nowej kładki, na pewno nie zostanie zakończona do wakacji, gdyż musimy jeszcze wyłonić wykonawcę w przetarg – podkreśla urzędniczka.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nie będzie niczego.
Kiedyś tam był fajny basen, przystań kajakowa i boisko lekkoatletyczne.
O
Ojj
Drożej koszowało zabezpieczenie kładki barierkami metalowymi. przez park płynie rzeczka, mogło by być piękie, ale tego nikt nie sprząta i jest jeden wielki ściek. Miasto nawet nie potrafi komarów wytruć. Żenada
h
h
no tak, 10 baniek poszlo na zabawke dla napitego bydla wiec kladki w tym roku nie naprawia
ta dziura nie ma nawet 1m^2, co tylko obrazuje skale dziury budzetowej i niedasizmu
K
Kuba
Biegam tam 2-3 razy w tygodniu o roznych porach. Faktem jest ze wiele osob tam wyprowadza psy, ale stwierdzenie ze strach tam przebywac to chyba jednak nieporozumienie
L
Laszlo
Ten park był oazą spokoju i wypoczynku już przed wojną. Była okazja popływać łódkami dla których zbudowano specjalne zejścia do wody. Do dzisiaj niestety wiele uległo zniszczeniu. Mostki są w fatalnym stanie. Kostka wypaczona na wszystkich. Alejki cyklicznie rozjeżdżanie przez działkowiczów. Do tego dochodzą kwestie bezpieczeństwa - właściciele psów wypuszczają je bez smyczy i kagańców. Strach tam przyjść z dziećmi lub pobiegać. Nie widziałem straży miejskiej od lat. Szkoda. Brak wizji dla tego miejsca w perspektywie kilku lat. Tylko naprawianie tego co już się rozpadło.
t
taka prawda
Mostek przetrzymał wojnę światową, komunę, i powódź 1997 roku.
I nagle tej wiosny dał mu radę "wysoki stan wód".
Może ta niejaka Szafran popatrzy jakie samochody i ciężkie traktory jeżdżą po parku w ramach umowy podpisanej przez tenże magistrat z firmą sprzątającą - nawet ciężarówki wożące na grzbiecie dźwigi.
Y
Y
Nie będzie nowej kładki czy dziury....?;)
b
buba
znając magistracki dymanizm, oceniam, że naprawę obieca mikstacki dureń w kampanii wyborczej w 2018 roku
powodem uszkodzenia nie był wysoki stan wody a przejazd zbyt ciężkiego samochodu firmy obsługującej park
b
buba
znając magistracki dymanizm, oceniam, że naprawę obieca mikstacki dureń w kampanii wyborczej w 2018 roku
powodem uszkodzenia nie był wysoki stan wody a przejazd zbyt ciężkiego samochodu firmy obsługującej park
b
buba
znając magistracki dymanizm, oceniam, że naprawę obieca mikstacki dureń w kampanii wyborczej w 2018 roku
powodem uszkodzenia nie był wysoki stan wody a przejazd zbyt ciężkiego samochodu firmy obsługującej park
s
się
zabużanin
J
Ja pie......
"Jesteśmy w trakcie przygotowywania procedury opracowania projektu nowej kładki"

Wystarczy.
N
Nieczytelny
Nie odbudowano kładki na Wilczy Kąt, na Bierdzany, przydałaby się nowa kładka na Księże Małe. Brak nowych nasadzeń, alejki rozjeżdżane przez działkowców...
k
kuzyn
Przydałaby się kolejna. Lubię symetrię.
P
PARKOWIEC OGRODNIK
NA KSIĘŻU, ODKRYŁA TO MIEJSCE I ZACZĘLI TAM CHODZIĆ NA POPIJAWY. PO KAŻDYM WEEKENDZIE TONY ŚMIECI.
Dodaj ogłoszenie