Dziś Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego

red
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Paweł Relikowski
Udostępnij:
15 lipca jest nieformalnym Światowym Dniem Bez Telefonu Komórkowego. Inicjatywę wymyślili internauci, a idea wyłączenia komórki na 24 godziny została rozpowszechniona w sieci za pomocą tzw. łańcuszków szczęścia.

Dlaczego nie jesteśmy w stanie wyłączyć komórki nawet na dobę, skoro jeszcze niedawno radziliśmy sobie bez ciągłego bycia w zasięgu i zmartwienia czy bateria jest naładowana? Czy telefony zdominowały nasze życie? Ile bylibyście w stanie wytrzymać bez komórki? Komentujcie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa.6
[cyt]Czy naprawde tak trudno odpowiedzieć "nie odebrałem bo nie mogłem. kropka"?[/cyt] A dlaczego mam tak odpowiadać? Samo pytanie jest nie na miejscu i nieładne jest zadawać takie pytania. Co kogo może obchodzić co robiłem, że nie mogłem odebrać telefonu?
s
srb
aa.6 gratuluje asertywności. Czy naprawde tak trudno odpowiedzieć "nie odebrałem bo nie mogłem. kropka"? Po pewnym czasie znajomi przyzwyczają się do tego, że odbierasz kiedy chcesz, a nie wtedy kiedy oni chca. Proste.
B
Bas
Ja ostatnio miałem dzień bez telefonu - wyłączenie usług spowodowane przeniesieniem numeru trwało ponad 30 godz.
g
g.
to nie jest możliwe
g
gość
sponsoruje ten tekst (vide "zdjęcie ilustracyjne") ?
a
aa.6
Inna sprawa że akurat telefon, w kieszeni to jest najmniej potrzebna rzecz. To taka smycz. Każdy dzwoni i uważa, że w każdej chwili musisz odebrać, bo jak nie to przy następnym telefonie padnie głupie pytanie czemu nie odbierasz? Aż mi się wtedy ciśnie na usta odpowiedź: BO MOŻE BYŁEM W KIBLU! ... albo robiłem 1000 innych rzeczy o których nie muszę informować dzwoniącego.

Nieszczęściem są rozmawiający przez telefony w miejscach publicznych. Np w komunikacji miejskiej. Drą ryja na cały tramwaj (bo w tramwaju jest przeważnie głośno i do telefonów się krzyczy), że właśnie jadą i aby na nich poczekać. I jeszcze pół biedy, jeśli tylko to wykrzykują. Przeważnie krzycząc do telefonu informują cały tramwaj lub autobus o swoich prywatnych i intymnych sprawach a przeważnie wykrzykują takie głupoty, że aż przykro słuchać. Jakby nie mogli z opowiedzeniem tych głupot poczekać do wyjścia z tramwaju lub autobusu.
a
aa.6
Dzień bez telefonu komórkowego, dzień bez papierosa, dzień bez samochodu ... każdy dzień można zrobić "bez czegoś" tylko po co się męczyć???
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie