Dziś na Euro 2012 mecz Polska-Rosja. Nie możemy przegrać

Hubert Zdankiewicz
Dziś mecz Polska-Rosja na Euro 2012. Jeśli polscy piłkarze chcą zachować szanse na ćwierćfinał Euro 2012, nie mogą przegrać wtorkowego meczu z Rosją. Wszyscy się zastanawiają, jakich zmian w składzie dokona Franciszek Smuda

DRUGI DZIEŃ PIŁKARSKIEGO ŚWIĘTA WE WROCŁAWIU

Adrian Mierzejewski czy Dariusz Dudka? Maciej Rybus czy Kamil Grosicki? Krążący po inaugurującym Euro 2012 meczu z Grecją dowcip o Franciszku Smudzie odpowiadającym: "Bez zmian" na pytanie o to, co u niego słychać, właśnie stracił na aktualności. Przed wtorkowym meczem Polska-Rosja (początek o 20.45) aż huczy od plotek i teorii na temat składu, w jakim biało-czerwoni wyjdą na boisko.

Selekcjoner zarzeka się co prawda, że wszystko zrobi po swojemu i nie będą mu "różni eksperci" niczego podpowiadać. Wszystko wskazuje jednak na to, że zmiany będą. Nie tylko w bramce, gdzie zawieszonego za czerwoną kartkę Wojciecha Szczęsnego zastąpi Przemysław Tytoń. Pytanie tylko, jak duże…

SMUDA: PRZYJMĘ WSZYSTKO OPRÓCZ PORAŻKI (ZDJĘCIA Z TRENINGU)

- Pierwsza powinna być na lewej obronie. Wymieniłbym Sebastiana Boenischa na Jakuba Wawrzyniaka albo na Darka Dudkę, a przynajmniej bym się nad tym głęboko zastanowił. Uważam, że jeden okres przygotowawczy po tak ciężkiej kontuzji i długiej przerwie w grze to za mało, aby wrócił do formy. On ma potworne zaległości. Dla niego występy w kadrze są zbyt wczesne - mówi pytany o mecz z Rosją były reprezentant Polski (i były podopieczny Smudy w Widzewie Łódź) Tomasz Łapiński.

Boenisch w meczu z Grecją faktycznie nie zachwycił. Pytanie jednak, czy selekcjoner zdecyduje się posadzić go na ławce? Nie jest przecież tajemnicą, że lewy obrońca Werderu Brema to jeden z jego ulubieńców. Niemal pewne są za to roszady w drugiej linii. Na ławkę rezerwowych prawdopodobnie powędruje Ludovic Obraniak, którego zastąpi… No właśnie. Jeszcze w niedzielę murowanym kandydatem wydawał się Adrian Mierzejewski, ale teraz wygląda na to, że Smuda zdecyduje się na Dudkę. Za plecy Roberta Lewandowskiego powędruje w tej sytuacji Rafał Murawski.

- Wariant z trójką defensywnych pomocników nie jest wcale taki zły, jeśli weźmie się pod uwagę wszystkie okoliczności. W meczu z takim rywalem jak Rosja kluczową sprawą będzie właśnie zagęszczenie środka pola - uważa Łapiński. Jak jednak zaznacza, w takim wariancie trzeba też zadbać o ofensywne atuty na skrzydłach.

To kolejny znak zapytania. Jednym z ulubieńców Smudy jest również Maciej Rybus. Skrzydłowy Tereka Grozny wygrał rywalizację o miejsce w składzie z Kamilem Grosickim, ale w meczu z Grecją także nie zachwycił (co sam zresztą uczciwie przyznał). Nie bez powodu to właśnie za niego wszedł na boisko Tytoń. Być może więc Smuda zdecyduje się tym razem na Grosickiego.

- Kamil jest bardzo szybki i na pewno przydałby się przy kontratakach. Z drugiej jednak strony słabiej niż Maciek radzi sobie w defensywie. W tej sytuacji ewentualne dziury po lewej stronie musieliby łatać środkowi pomocnicy - uważa Łapiński, który osobiście skłania się ku wariantowi z piłkarzem tureckiego Sivassporu.

Poprzednie wielkie imprezy w wykonaniu Polaków toczyły się według znanego każdemu kibicowi schematu: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Tym razem jest inaczej, bo mecz z Rosją - choć piekielnie ważny - nie rozstrzygnie jeszcze o naszym wyjściu z grupy. To znaczy może, ale tylko w przypadku porażki - wówczas szanse biało-czerwonych drastycznie by zmalały. Teoretycznie jednak nawet remis może się okazać w ostatecznym rozrachunku wystarczający.
Najlepiej byłoby oczywiście wygrać. Pytanie tylko, jak pokonać zespół, który po zwycięstwie 4:1 nad Czechami wymieniany jest jako jeden z kandydatów do wygrania całego turnieju? - To proste, trzeba zagrać cały mecz tak, jak pierwszą połowę z Grecją. Taka reprezentacja Polski może pokonać każdego uczestnika Euro - uważa Łapiński.

Były reprezentacyjny stoper podkreśla, że zespół Smudy nie może powtórzyć błędów popełnionych przez Czechów, którzy w meczu ze Sborną za bardzo się odkryli. - Nie tylko po straconych szybko bramkach, oni tak grali od początku. Szczerze mówiąc, nie przypuszczałem, że tak brutalnie zepchną Rosjan do defensywy w pierwszych 20 minutach. Ale coś za coś - poszli na bijatykę jak bokser, opuścili gardę i nadziali się na kontry. Kategoria wagowa była taka sama, tylko szybkość ciosów inna... Polacy nie mogą postąpić jak ekipa Michala Bilka - podkreśla. - Nie możemy też powtórzyć własnych błędów z drugiej połowy meczu z Grecją, gdy pomocnicy cofali się zbyt blisko obrońców, ułatwiając rywalom rozgrywanie piłki. Nie możemy dać się zepchnąć pod własne pole karne, bo wtedy strata bramki będzie tylko kwestią czasu - ostrzega na koniec.

Jedna zmiana będzie we wtorek na pewno. Organizacyjna, bo tym razem mecz odbędzie się przy otwartym dachu. To (teoretycznie) może ułatwić zadanie naszym piłkarzom, którzy po spotkaniu z Grecją narzekali na tropikalne warunki wewnątrz Stadionu Narodowego.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
fizol

ja tam wierze, bo co mi innego zostało. Wpadłem w piłkoszał i dobrze mi z tym:)

z
zgred

PZPN i ich reprezentacja już pokazała na co ich stać i więcej nic ciekawego nie pokarzą 3-0 dla rosji do przerwy i koniec marzeń.

k
kRZYK!

Dość tych bzdur, że musimy co najmniej zremisować. Remisując też musimy wygrać z Czechami, no...chyba że Grecja zremisuje z Czechami i nie wygra z Rosją - wtedy nam wystarczą trzy punkty po trzech remisach, o ile Grecy nie zremisują wyżej bramkowo niż MY. Przegrana z Rosją... Wygrywamy z Czechami, którzy nawet jak wygrają z Grecją - odpadają. Grecy wygrywają z Czechami gorszym bilansem niż MY, przegrywają z Rosją odpowiednio wyżej niż MY... i też odpadają. I czarny scenariusz. Wygrywamy z Rosją, Rosja z Grekami, Czesi z nami i Grekami.... i po ptokach. Wygrywamy z Rosją, Grecy z Rosją, Czesi z Rosją.... i nami i co? Jest dużo możliwości przy naszej przegranej. Nawet wynik meczu Grecja Czechy nic nie przesądza.

C
Co tu się oszukiwać

Rosjanie poruszają się kilka razy szybciej od naszych "emerytów" im wysoka temperatura nie szkodzi co już pokazali, grają podaniami i robią to celnie, walczą o piłkę a nie czekają aż ta pojawi się w ich zasięgu, i wtedy może któryś podbiegnie ewentualnie, i jeszcze jedno!! nie mają Smudy, który to nie ma kompletnie pomysłu i jakiejkolwiek taktyki co pokazał w meczu z Grekami - mają trenera który jako piłkarz zjadł zęby w tym fachu i był całkiem dobrym skórokopem.
Marzyć ludzka rzecz!Może jakimś cudem nasi coś strzelą - niestety stawiam na 2/3:1 dla Rosjan!

A
AGA

WIADOMO,ŻE PRZEGRAMY I TO 2:0.ROSJANIE SĄ LEPSI KONDYCYJNIE OD NASZYCH PIŁKARZY.TRENER ROSJAN JEST DOBRYM TRENEREM.

R
Realista

Bicie piany.
Jeszcze niech tylko nasi szybciej zaczną biegać, niech nasi strzelą kilka goli, niech nasi złapią co to jest kondycja (trochę późno ale...)...
Ludzie dajcie spokój. W co wierzycie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3