Dziś 71. urodziny Ślęzy Wrocław!

RED., RBZaktualizowano 
Ślęza Wrocław ma m.in. sekcję koszykówki kobiet. Zawodniczki najstarszego klubu sportowego w mieście zdobyły w ubiegłym sezonie brązowy medal mistrzostw Polski
Ślęza Wrocław ma m.in. sekcję koszykówki kobiet. Zawodniczki najstarszego klubu sportowego w mieście zdobyły w ubiegłym sezonie brązowy medal mistrzostw Polski Łukasz Kaczanowski
16 czerwca 1945 roku, a więc kilka tygodniu po ustaniu wojennej zawieruchy, założony został 1KS, pierwszy i najstarszy klub sportowy Wrocławia. Dziś więc Ślęza obchodzi 71-lecie istnienia. – Jest wiele powodów, żeby uśmiechać się w te urodziny – mówi Katarzyna Ziobro-Franczak, prezes zarządu Ślęzy.

1KS dał podwaliny pod niemal wszystkie dyscypliny sportu, które uprawiane były w powojennym Wrocławiu. W szczytowym okresie w Ślęzie (1KS przyjął tę nazwę w styczniu 1956 roku) funkcjonowało aż 19 sekcji. Tuż po wojnie prym wiedli pięściarze. Po kilku latach dołączyli do nich czołowi w Polsce pływacy, a wraz z nimi waterpoliści. Wielkie znaczenie w działalności klubu miała także sekcja tenisa stołowego. Lata 80. to sukcesy koszykarek i piłkarek ręcznych, a także kajakarzy. Medale na mistrzostwach Polski zdobywali również motorowodniacy Ślęzy.

Jedyną sekcją, która funkcjonuje w Ślęzie nieprzerwanie od samego początku do dziś, jest piłka nożna. Warto pamiętać, że w pierwszym meczu w powojennym Wrocławiu zmierzyły się 1KS i Milicyjny Klub Sportowy. W najlepszym okresie futboliści w żółto-czerwonych barwach byli blisko awansu do ekstraklasy.

Oprócz tego w Ślęzie uprawiano takie dyscypliny, jak rugby, żużel, lekka atletyka, a nawet narciarstwo i hokej na lodzie. Te sekcje działały bardzo krótko, ale i tak zostawiły swój ślad w bogatej historii klubu.

Dziś wizytówką Ślęzy jest drużyna koszykarek. – Na początek ósmej dekady funkcjonowania klubu dziewczyny zdobyły brązowy medal mistrzostw Polski. To dobry prognostyk na przyszłość. Niezwykle cieszymy się, że znów stanęliśmy na podium, czekaliśmy na to 14 lat. Jestem przekonana, że kolejne trofeum, które będzie zasługą koszykarek, trafi do klubowej gabloty znacznie szybciej – mówi Katarzyna Ziobro-Franczak, prezes zarządu 1KS-u.

Drugą znaczącą sekcją, która dziś działa w Ślęzie, jest piłka nożna. W zakończonym niedawno sezonie futboliści 1KS-u zajęli trzecie miejsce w trzeciej lidze dolnośląsko-lubuskiej. Warto pamiętać, że pod szyldem Ślęzy organizowane są także treningi bokserskie. Odbywają się one w hali przy ul. Worcella.

Jednym z priorytetów na najbliższe lata funkcjonowania Ślęzy jest sportowy rozwój dzieci i młodzieży. Już teraz dzięki współpracy z MKS MOS zdobywane są liczne medale w młodzieżowych rozgrywkach mistrzostw Polski koszykarek. Niebawem rozpocznie się budowa ośrodka treningowego na Kłokoczycach, gdzie młodzi piłkarze będą mieli zapewnione doskonałe warunki do pracy. – To będzie nasz nowy dom – stwierdza Katarzyna Ziobro-Franczak.

- Siedemdziesiąte pierwsze urodziny to kolejna okazja, żeby podziękować wszystkim tym, którzy przez lata budowali tożsamość Ślęzy. Jak wielu nas jest, przekonaliśmy się rok temu podczas obchodów okrągłej rocznicy. Jestem przekonana, że będzie nas jeszcze więcej, bo Ślęza to przecież nasza wrocławska sprawa. To najstarszy klub w mieście, który wychował niezliczoną liczbę wartościowych sportowców, a przede wszystkim ludzi – kontynuuje prezes zarządu.

- Dziękujemy wszystkim, dzięki którym możemy dziś funkcjonować i pielęgnować tę piękną historię. Jednocześnie zapraszamy do wspólnego pisanie przyszłości Ślęzy. Jestem pewna, że przy kolejnej okrągłej rocznicy będziemy wspólnie cieszyć się z naszych sukcesów – kończy Katarzyna Ziobro-Franczak.

Historia Ślęzy została spisana w wyjątkowym albumie wydanym na 70-lecie istnienia klubu. Bogato ilustrowaną, ponad 700-stronicową książkę nadal można zamawiać drogą mailową oraz szukać we wrocławskich księgarniach. Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt pod adresem sklep@slezawroclaw.pl.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Dziś 71. urodziny Ślęzy Wrocław! - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
g
gość

Wielu wrocławian darzy ten klub dużym sentymentem i sympatią gdyż nie był klubem resortowym milicji czy wojska. Innym ciekawym klubem wrocławskim jest K.S. Burza. Nazwa związana była z akcją Armii Krajowej na kresach ale ub-ecja nigdy się nie zorientowała skąd taka nazwa.

zgłoś
M
Mario

Szanowny Panie Boże,
piszemy do Pana w sprawie dzisiejszego meczu Polaków z Niemcami. Nie wiemy, czy śledzi Pan piłkę, ale dla nas ten mecz to jak dla Pana Wielkanoc i Boże Ciało w jednym. Niestety, odkąd pamiętamy, mamy nieodparte wrażenie, że od zawsze miał Pan do Niemców słabość. Niemcy dostali Beethovena, my dostaliśmy Piotra Rubika. Kiedy w latach 90-tych niemieccy nastolatkowie zajadali się czekoladą z okienkiem, my suche bułki przegryzaliśmy rozczarowaniem w tubce. A kiedy dziś przeciętny mieszkaniec Hamburga za swoją średnią pensję może polecieć na dwutygodniowe wakacje na Bora Bora, kupić golfa szóstkę i zjeść tyle pistacji, aż mu spierzchną wargi - my za nasze 2100 brutto możemy co najwyżej zapłacić za mieszkanie, kupić miesięczny na autobus i zorganizować sobie wypad na środy z Orange do multikina. Słowem, Niemców zawsze traktował pan jak swojego ulubionego wnuczka, któremu nigdy nie żałował Pan Werther's Original, podczas gdy my byliśmy dla Pana bardziej jak przygłupi parobek ze wsi, który co prawda rozkosznie merda ogonem na widok kostki cukru, ale nie na tyle, żeby dostać pod stołem kawałek kiełbasy. A przecież tak bardzo się staramy. Postawiliśmy Jezusa w Świebodzinie, lewica nie weszła do sejmu i już nawet Nergal nie jest jurorem w The Voice of Poland. Mimo to ciągle mamy wrażenie, że na nasz widok wywraca Pan oczami. Nie chcemy tu niczego sugerować, ale mamy teorię, że Pan po prostu nie lubi Polaków. Tak między nami mówiąc, my za sobą też jakoś niespecjalnie przepadamy, ale przecież było mówione, że kocha Pan wszystkich po równo, więc wydaje nam się, że coś tu jest jednak niehalo. Podsumowując, sądzimy, że dzisiejszy mecz byłby idealną okazją na gest dobrej woli z Pana strony. To nie musi być nic spektakularnego, nikt tu nie mówi, że zaraz Kapustka z przewrotki na 3:0 i Polska mistrzem świata. Ale takie, dajmy na to, 2:1 po wyrównanym meczu byłoby naprawdę okej. Wie Pan co, remis, 2:2 i jesteśmy kwita. Miłym gestem byłaby kontuzja stawu skokowego u Thomasa Mullera, ale to jak już Pan uważa. Jeśli przychyliłby się Pan do naszej prośby, to my z naszej strony możemy obiecać, że już nie będziemy dokuczać Terlikowskiemu i jeszcze dziś wieczorem po uroczystym odśpiewaniu barki wrzucimy Nergala do wulkanu.
Pozdrowienia dla małżonki.
Z poważaniem,
Polacy

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3