Dziś 60-lecie KGHM. Miedziowe wspomnienia

Ewa Chojna
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
60-lecie KGHM. Wspominają Jana Wyżykowskiego.Kochałam mojego męża i szanowałam to, że ma swoją pasję i swoje cele. Rzadko bywał w domu, ale ja to rozumiałam i pogodziłam się z tym. Zawsze też powtarzał, że on przede wszystkim jest górnikiem – tak swojego męża, Jana Wyżykowskiego wspomina Kazimiera Wyżykowska, która wzięła udział w obchodach 60-lecia Polskiej Miedzi.

Dziś KGHM ma swoje święto. Pod obeliskiem w Sieroszowicach złożono kwiaty i wieńce. Ludzie związani z Polską Miedzią tłumnie uczestniczyli w uroczystościach wspominając dzień, który okazał się pierwszym dniem zagłębia miedziowego. Nikt nie myślał wtedy o tym, jak odkrycie śladów miedzi niedaleko małej wsi, w szczerym polu, wpłynie na sam region, ale i cały kraj i jego gospodarkę.

W uroczystościach udział wziął między innymi Mieczysław Bury, bliski współpracownik Jana Wyżykowskiego. - Wszystko się zaczęło w miesiącu wrześniu w roku 1956, kiedy jako młody pracownik przedsiębiorstwa geologicznego w pile przyjechałem do Sieroszowic. Może to była łąka, może jakieś ściernisko. Tam był kołek wbity w ziemię, a na nim napis Sieroszowice IG1. Nie trudno się było domyśleć, że to była lokalizacja otworu, który wyznaczył Wyżykowski. I on stał nad tym kołkiem, stał przed wielką niewiadomą – powiedział nam Mieczysław Bury. - Ale udało się.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie