Dziki we Wrocławiu podchodzą coraz bliżej ludzi

Marcin Walków
Piotr Krzyżanowski
We Wrocławiu mieszka ponad 700 dzików. Ich liczbę trudno jednak dokładnie oszacować, bo często migrują. Podchodzą też coraz bliżej domów, bloków i placów zabaw.

Na ich obecność szczególnie skarżą się mieszkańcy Oporowa i Żernik. "Ślady dzików można zaobserwować w parku Grabiszyńskim i wzdłuż Ślęzy. Podchodzą nawet do placu zabaw przy alei Wędrowców" - napisała Magdalena Salawa.

Na Żernikach dziki rozkopały park w rejonie ulic Żernickiej i Osinieckiej. Zgłoszenia dotyczące dzików spływają także z Kowal, Sołtysowic, Maślic i Jagodna.

Tylko w tym roku na terenie Wrocławia odłowiono już 131 dzików, a 13 odstrzelono. W 2013 r. odłowiono i odstrzelono 71 dzików, a w 2012 r. - 24.

Zdaniem ekspertów, przy takiej liczbie dzików dotychczasowa skala odstrzeleń nie wystarczy. - Na miejsce odłowionych i odstrzelonych dzików pojawiają się nowe. Locha wydaje dwa mioty rocznie, w każdym nawet 10 młodych - mówi dr Piotr Szymański, lekarz weterynarii z Ośrodka Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Magistrat apeluje do wrocławian. - Prosimy mieszkańców, by nie zostawiali resztek jedzenia, śmieci albo skoszonej trawy na otwartych terenach, ponieważ mogą one przyciągnąć do miasta dzikie zwierzęta - apeluje Wojciech Tarkowski, specjalista ds. leśnictwa i łowiectwa w Urzędzie Miejskim Wrocławia.

Dr Szymański był wczoraj na wizji lokalnej na Oporowie w sprawie dzików. - Sfotografowaliśmy wysypane ziemniaki i buraki przy ulicy Stefki. Czyżby ktoś celowo je dokarmiał? To woła o pomstę do nieba - bulwersuje się.

Dziki wabi łatwa dostępność pożywienia w mieście. Dęby w parkach są dla nich źródłem żołędzi. - Przyzwyczaiły się do zapachu ludzi i zwierząt domowych, których się nie boją. Dziki nie mają w mieście naturalnego wroga. Zagrożeniem dla nich są w zasadzie tylko samochody oraz myśliwi - dodaje dr Szymański.

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
montik

słowo klucz - ODSTRZAŁ !!!! i po problemie !!! lepiej się pospieszyc zanim komus krzywdę zrobia...

K
KokoS

jeśli są zameldowane to wymeldować i do Łodzi.
Tam będzie im się żyło lepiej ;-))))

W
Wkurzman

Chcą dołączyć do rodziny u koryta.

N
No

Strata żadna.

@@

Szczurami,śmierdzącymi i zakorkowanymi ulicami.

N
Niestety

"A ty negujesz wszystko. Bo czym jest twoja wypowiedź ? "zakaz wyrzucania/marnowania żywności? Zamykane na łańcuch kontenery?" Neguję to, co jest niemądre i naiwne.
"Wystarczą, jak pisałem na początku, czytelne komunikaty, prowadzone w akcji społecznej, że dokarmiając zwierzęta, wyrzucając resztki posiłków przez okna"
Taaak, a wtedy, za jakieś 125 lat problem zniknie. Podobnie skuteczna jest walka z prostytucją, narkotykami i generalnie z przestępcami. Ludzie "zapraszają" zwierzęta i będą "zapraszać", siłą rzeczy. Więc zwierzęta, które skorzystają z tego "zaproszenia", a nie nadają się do mieszkania pomiędzy ludzi (powodów chyba nie muszę po raz enty wymieniać?) należy usuwać/eliminować. Stosując w pierwszej kolejności metody humanitarne, a jeśli nie wystarczają, prowadząc odstrzał.

N
NIe pitol

jakby w waszych mediach nie było takich artykułów...Polecam czytać lokalną prasę.

W
Werti

H.Kłodzko, N.Trzebnica, Marek Oleśnica. Ten sam sfrustrowany typ, obrażający Wrocław i jego mieszkańców. Co za bałwan.

W
Wypad

Mam nadzieję, że nie odwiedzasz tego betonowego molocha z jego galeriami, tysiącem sklepów, uczelniami itp, itd.

H
H.Kłodzko.

Dziki mają prawo żyć i jeść.Wstyd czytać wasze brednie.Wrocław to brudny betonowy moloch z tysiącem sklepów i śmierdzącymi od spalin ulicami.Dziwne że dziki was odwiedzają.

b
brat

rozumie, że nie odróżniasz człowieka od zwierzęcia?
Ps. wygoń w pierwszej kolejności te z Sołtysowic ....Please:)

R
R2r

Jaki to człowiek naiwny. Całe życie myślałem, że dziki żyją na terenie Wrocławia, a tu masz, one mieszkają we Wrocławiu.
Czy w związku z tym mogę prosić o ich adres zamieszkania? Czy to może informacja chroniona prawem, jako dane osobowe?

k
k.k.§§§§§kk

We Wroclawiu mozna codziennie stanäc oko w oko ze zlodziejem,pijanym kierowcä-bandytä i nnä szaranczä.Nie osmieszaj sie.Dziki od was same ucieknä.

N
N.Trzebnica.

Dziki im pszeszkadzajä.Macie we Wroclawiu chyba inne problemy.

P
Pan Twardowski.

Wroclaw powinien sie ogrodzic betonowym murem zeby im dziki nie pszychodzily i szczury nie uciekly.

Dodaj ogłoszenie