Dyrektorzy szkół zaśpiewali, bo tak chciał kurator. "To wyglądało jak obowiązkowe zaproszenie"

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
- To będzie forma okazania szacunku i oddania honorów wszystkim, dzięki którym żyjemy w Niepodległej. Będzie to też okazja do rozkoszowania się pięknymi melodiami - napisał do dyrektorów dolnośląskich szkół kurator oświaty Roman Kowalczyk z PiS. I wyznaczył terminy, w których dyrektorzy z poszczególnych miast powinni zjawić się we wskazanych przez niego miejscach, by wspólnie z nim śpiewać patriotyczne pieśni. Ci, którzy osobiście zjawić się nie mogli, mieli zorganizować zastępstwo. Kto zaś udziału nie potwierdził, odbierał ponaglające telefony od zaniepokojonych wizytatorów z kuratorium.

- Usłyszałam od pani wizytator, że kuratorowi odmówić nie wypada. I ktoś szkołę reprezentować musi - opowiada nam dyrektorka jednej z wrocławskich szkół. Zalecenie wykonała. Podobnie jak inni dyrektorzy. Podczas wspólnego śpiewania dyrektorów z kuratorem sale pękają w szwach.

Intencje były dobre. Kurator oświaty Roman Kowalczyk - świetny wokalista - z okazji jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę postanowił zorganizować wspólne śpiewanie pieśni i piosenek patriotycznych.
- Oddając się wzruszeniom i krzepiąc serca odbędziemy marszrutę przez polską historię. Będę miał zaszczyt poprowadzić to niezwykłe spotkanie, akompaniował będzie znany wrocławski muzyk Krzysztof Żesławski - napisał do dyrektorów.

Ale niewinne z pozoru zaproszenie wielu z nich odczytało jako polecenie. - Bardzo proszę o osobisty udział Koleżanek i Kolegów. W przypadku niemożności przybycia proszę o zorganizowanie zastępstwa - zaznaczył kurator i dodał, że wspólne śpiewanie "będzie formą okazania szacunku i oddania honorów wszystkim, dzięki którym żyjemy w Niepodległej. Będzie też okazją do rozkoszowania się pięknymi melodiami". Kurator wyznaczył cztery miejsca wspólnego śpiewania - w Lubaniu, Wrocławiu, Wałbrzychu i Legnicy.

Początkowo nie wszyscy potwierdzili udział. Szybko się to jednak zmieniło, bo o frekwencję zadbali pracownicy kuratorium - dzwonili do placówek oświatowych z pytaniami o to, kto będzie reprezentował szkołę. Gdy słyszeli, że dyrektor nie może przyjechać, dopytywali, kto przyjedzie w zastępstwie. Niektórzy pedagodzy poczuli, że nie pozostawiono im wyboru.

Przez wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych trzeba było też przeorganizować pracę w szkołach. - Przez nieobecność dyrektora w szkole nie mogłam prowadzić swoich zajęć z dziećmi, musiałam go zastępować na lekcjach. Takie pomysły nie powinny dezorganizować pracy szkoły - mówi nam jeden z pedagogów w podwrocławskiej szkole.

Włodzimierz Patalas, dawniej kurator oświaty we Wrocławiu a dziś sekretarz miasta, uważa że pomysł wspólnego śpiewania jest dobry, jeżeli chce się patriotycznie uczcić rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. - Jednak udział powinien być dobrowolny i pedagodzy nie powinni mieć w związku z tym żądnych wątpliwości. A impreza powinna być zorganizowana po godzinach pracy - zauważa.

- Trudno mi sobie wyobrazić taką imprezę - mówi z kolei Beata Pawłowicz związana z Platformą Obywatelską, poprzedniczka Romana Kowalczyka na stanowisku kuratora. - Dla mnie to jest obowiązkowe zaproszenie. Nigdy patriotyzmu nie można budować na nakazach. Przypominają mi się lata 80. i obowiązkowe pochody pierwszomajowe, wtedy też szkoły były "zapraszane". Nie tak powinniśmy uczyć patriotyzmu i świętować obchody niepodległości - mówi była kurator Beata Pawłowicz.

Kurator Roman Kowalczyk w rozmowie z nami tłumaczył, że stulecie niepodległej Polski, to bardzo ważna rocznica, z tego też powodu postanowił zorganizować wspólne śpiewanie pieśni i piosenek patriotycznych. A w zaproszeniu do dyrektorów nigdzie nie było nakazu uczestniczenia w imprezie. A zarzuty, że kazał dyrektorom przyjechać na spotkanie "są niepoważne i groteskowe". - Udział dyrektorów w organizowanym przeze mnie patriotycznym śpiewaniu był dobrowolny. Od bardzo wielu uczestników otrzymałem gratulacje i podziękowania za niebanalną lekcję historii - mówi kurator Roman Kowalczyk i dodaje, że na spotkaniu dyrektorów nie była sporządzana lista obecności.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 382

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
maksymilian_paradys

Ja Wam zawsze wszystko wyśpiewam...

i
i nie gadaj głupot

Co ma do tego TW Bolek?

W
Widz

Ale ta w czerwonej sukience i bialej bluzce z mimiką ułożonej uczennicy 6 klasy szkoły podstawowej mogłaby zostać wmontowana do filmu bez jakiegokolwiek zgrzytu xD widz by się nawet nie zczaił. Aż mnie kusi, żeby zrobic jakąś przeróbkę trailera jak będę miał więcej czasu

W
Widz

Akurat dziś oglądałem w kinie i tak mi sę skojarzyły te panie, normalnie 1 do 1 xD

W
Widz

Akurat dziś oglądałem w kinie i tak mi sę skojarzyły te panie, normalnie 1 do 1 xD

b
belfer

bo jak pomyślę o Najukochańszym Jarosławie - to od razu rzygać mi się chce

b
belfer

szkoły w których pracują Dyrektorzy - gorzej jak wysłali nauczyciela w zastępstwie - bo im się nie płaci za przejazdy - oni mają zawsze jechać w ramach wycieczki na koszt ucznia

b
belfer

szkoły w których pracują Dyrektorzy - gorzej jak wysłali nauczyciela w zastępstwie - bo im się nie płaci za przejazdy - oni mają zawsze jechać w ramach wycieczki na koszt ucznia

W
W-w

pięknie "śpiewał"

ś
śpiewak

Pan kurator super śpiewa i bardzo dobrze to prowadzi, jak Dutkiewicz zapraszał na kolędowanie to GW chwali, a tu jak jest 100-lecie Niepodległości, to coś komuś wadzi!

f
f.k.

śpiewasz codziennie rano 'jaro cuś Polskie' kurde?

f
ferdek kiepski

każdego ranka w szkołach 'jaro cuś Polskie' kurde!

J
Jot;

Dawno temu w tv 1 Pan Ross mawiał: Polska to być bardzo ciekawa kraj.

A tak przy okazji: kto ponosił koszty dojazdu dyrektorów na śpiewy do Wałbrzycha, Lubania, Wrocławia i Legnicy?
Czyżby Pan Kurator osobiście z własnego portfela?

J
Jot;

Dawno temu w tv 1 Pan Ross mawiał: Polska to być bardzo ciekawa kraj.

A tak przy okazji: kto ponosił koszty dojazdu dyrektorów na śpiewy do Wałbrzycha, Lubania, Wrocławia i Legnicy?
Czyżby Pan Kurator osobiście z własnego portfela?

K
KIEDYŚ LUBIŁEM

ALE TERAZ WIDZĘ, ŻE POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3