Dyktando profesora Jana Miodka. Dasz radę? Sprawdź się! [DYKTANDO ONLINE]

m

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dyktando przygotowane przez profesora Jana Miodka - to już tradycja Dolnośląskiego Festiwalu Nauki. Dziś Jan Miodek już po raz czwarty sprawdzał jak radzimy sobie z językiem polskim. Tym razem dyktando profesora Jana Miodka dostępne jest online. Wybitny językoznawca zatytułował je "Co nieco o zagorzałym użytkowniku Twittera z Dolnego Śląska". Włączcie film i sprawdźcie, jak sobie poradzicie. Poniżej znajdziecie tekstowi zapis dyktanda. Czy jest ktoś, kto nie zrobi żadnego błędu?

Dyktando profesora Miodka - zapis tekstowy

Co nieco o zagorzałym użytkowniku Twittera z Dolnego Śląska

Trzykrotni uczestnicy wrocławskich konkursów ortograficznych mogliby odczuwać znużenie żeńską bohaterką dyktand. Warto by w tegorocznej edycji uczynić główną postacią jakiegoś mężczyznę – chociażby średnio zamożnego wrocławianina – Joachima. Odbywa on ponadośmioipółmiesięczny staż w restauracji położonej na obrzeżach Psiego Pola, nieopodal kościoła św. Jana Apostoła. Joachim specjalizuje się w przyrządzaniu mięs sauté. Podaje je z ziemniaczanym, dla niektórych nazbyt mącznym purée[1] i grillowanym bakłażanem polanym krztyną oliwy extra virgin lub oleju rzepakowego. Swoim kunsztem przechwala się co niemiara w tweetach. Zachęcając cyberpróżniaków do obżarstwa tymi nienazbyt wysokokalorycznymi daniami, żywi nadzieję, że jego pracodawca – chimeryczny i hardy Olgierd zatrudni go wkrótce przynajmniej na umowę-zlecenie.
Joachim na pewno nie zamierza harować non stop, więc od czasu do czasu wpółżywy, nie zważając na komunikaty meteorologiczne, aranżuje wyprawę do Kotliny Kłodzkiej. Zakłada wówczas swoje joggery w kolorze ochry, chabrowy tiszert[2], tweedowy kapelusz pudroworóżowy i siermiężne, niemarkowe adidasy. Nie mógłby zapomnieć również o ultranowoczesnym smartwatchu z designerską chromowaną bransoletą. Naprędce do plecaka wrzuca finkę, jakąś powieść fantastycznonaukową, przyłbicę oraz niby-odkażający płyn, skądinąd reklamowany jako superskuteczny środek antyseptyczny, który w okresie pandemii musi znaleźć się w ekwipunku każdego obieżyświata. Zaopatruje się także w gorzko-kwaśny napój z przejrzałej guarany – jakby nie patrzeć nie najsmaczniejszy, ale za to wysoko stymulujący i działający przeciwbakteryjnie. Ponadto pakuje pszenno-żytnie obwarzanki i konfiturę z marakui[3] oraz jeżyn. Wierzy, że te rytuały niczym czary-mary zagwarantują mu udaną wyprawę. Następnie wsiada do swojego malachitowego chevroleta i podąża nim w kierunku granicy polsko-czeskiej.
Czyżby i dziś, w ten tużpowakacyjny i dżdżysty dzień nasz bohater zamierzał po raz nie wiadomo który zdobyć Szczeliniec – najwyższy punkt Gór Stołowych? Skądże znowu! Tym razem ma chrapkę na wiecznie wietrzny Śnieżnik, który zaatakuje od strony Międzygórza – niewielkiego, ale ekskluzywnego sudeckiego kurortu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3