Dwie zawodniczki z Wrocławia w brązowej sztafecie

Paweł Pluta
Udostępnij:
W polskiej sztafecie 4x100 metrów, która wywalczyła brązowy medal mistrzostw Europy w Barcelonie, znalazły się dwie sprinterki dolnośląskich klubów: Weronika Wedler (AZS AWF Wrocław) i Daria Korczyńska (WKS Śląsk Wrocław).

Wraz z Mariką Popowicz (Zawisza Bydgoszcz) i Martą Jeschke (SKLA Sopot) Polki wynikiem 42,68 ustanowiły rekord Polski. Poprzedni najlepszy wynik (42,71) miał długą, siwą brodę, bo został ustanowiony 7 sierpnia 1985 roku w Moskwie przez Iwonę Pakułę, Ewę Kasprzyk, Ewę Piesiewicz oraz Elżbietę Tomczak.

Przed wyjazdem do Barcelony 21-letnia Weronika Wedler mówiła na naszych łamach: - Jeśli chodzi o sztafetę, to myślę, że możemy nawet powalczyć o medal. No i miała nosa! Aktualna mistrzyni Polski na 100 oraz 200 metrów na mistrzostwach Europy stawiała sobie za cel także awans do finału 200 m. Wedler życzyła sobie co najmniej powtórzenia rekordu życiowego z czerwca tego roku - 23,21. Ostatecznie skończyło się na piątym miejscu w półfinale, z czasem 23,30. Jednak występ rodowitej wrocławianki, studentki AWF, należy uznać za bardzo udany, biorąc pod uwagę, że dla Wedler był to debiut na mistrzostwach Europy seniorów.

Z taką opinią zgadza się William Rostek, który od czterech lat jest trenerem wrocławskiej sprinterki. - Wynik sztafety z rekordem Polski przeszedł chyba oczekiwania wszystkich. Na 200 m pozostał mały niedosyt, ale zadecydował o tym wiatr. W pierwszym półfinale zawodniczki zmagały się z przeciwnym wiatrem -0,2 m/s, natomiast kiedy biegła Weronika, wiało już -1,7 m/s. A że ona jest mikra, to wiatr bardzo jej przeszkodził. Gdyby biegła w pierwszej serii, mogłaby uzyskać około 23,15. W sporcie potrzebne jest szczęście. Jednak Weronika pokazała, że drzemią w niej ogromne możliwości - mówi William Rostek.

- Co ciekawe, Weronika trafiła na trening sprinterski przypadkiem, bo ja przyszedłem na lekcje WF po jej koleżankę, która już trenowała, ale opuszczała zajęcia. Nauczycielka zawołała jednak Weronikę, która wyróżniała się wynikami, i tak to się zaczęło. Na początku bywało z nią różnie. Na szczęście pomogli rodzice, którzy czasami wyganiali ją na treningi - wspomina trener Weroniki Wedler.
Druga sprinterka z Dolnego Śląska, Daria Korczyńska, reprezentuje barwy WKS-u Śląsk Wrocław i jest żołnierzem Wojska Polskiego w stopniu starszego szeregowego.

- Nie powiedziałyśmy jeszcze ostatniego słowa. Jesteśmy młodą sztafetą, która ma zapas.

- Nie powiedziałyśmy jeszcze ostatniego słowa. Jesteśmy młodą sztafetą, która ma zapas. Musimy przede wszystkim poprawić indywidualne rezultaty, a za rok będziemy walczyć o finał mistrzostw świata (odbędą się w Korei Płd. w 2011 r. - przyp. red.). To chyba taki cel minimum - mówi Korczyńska, która w piątek skończyła 29 lat. Przypomnijmy, że sprinterka Śląska jest brązową medalistką HMP (2007) na 60 m oraz sześciokrotną mistrzynią Polski na 100 m i czterokrotną halową mistrzynią Polski na 60 m.-

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie