Dwa serca do przeszczepu dotarły do Wrocławia policyjnymi śmigłowcami (ZDJĘCIA)

Monika Fajge
Monika Fajge
Dzięki policyjnym śmigłowcom serca dotarły do pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Dzięki policyjnym śmigłowcom serca dotarły do pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Policja
Dwa serca do przeszczepu, dla 65- i 66-latka przetransportowały w tym miesiącu policyjne śmigłowce. Trafiły do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, który w tym roku przeprowadził już 30 transplantacji tego narządu.

To nie pierwszy raz, kiedy lekarze z Wrocławia korzystali z pomocy policjantów, a konkretnie policyjnych lotników. Dla czekającego na przeszczep pacjenta, kluczowy jest czas. Organ, który będzie przeszczepiany nie może “stać w korku”.

Tym razem, dzięki policyjnym śmigłowcom, serca dotarły do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w ciągu 1h 20 min. oraz 1h 40 min.** Pierwsze – Bellem-407GXi z województwa kujawsko-pomorskiego, drugie – śmigłowcem Black Hawk aż z Pomorza. We Wrocławiu na nowe organy czekali 65-latek i 66-latek.

Przeszczepy były dla obu mężczyzn jedyną szansą na normalne życie.

65-latek cierpiał na niewydolność serca.

– Mężczyzna był zakwalifikowany do pilnej operacji, bo trudno mu było funkcjonować w warunkach domowych. Po przeszczepie przez kilka dni przebywał na OIOM-ie, jest to standardowa procedura po tego typu operacjach. Dzięki krótkiemu czasowi zimnego niedokrwienia narządu mieliśmy większe szanse na powodzenie całej operacji – mówi Anna Boluk, kardiolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

66-letni mężczyzna przeszedł zawał. Wcześniej nie chorował, prowadził aktywny, sportowy tryb życia.

– Za każdym razem, kiedy siadam za sterami śmigłowca, którym ma się odbyć transport organu, czuję, że mam do wykonania niezwykle ważne zadanie. Te loty nigdy nie są lotami standardowymi dla żadnego z nas. Wiemy, że od tego, jak szybko uda nam się wykonać zadanie, zależy czyjeś nie tylko zdrowie, ale przede wszystkim życie. To powoduje, że maksymalnie koncentrujemy się na zadaniu i staramy się wykonać je jak najlepiej potrafimy – mówi nadkomisarz Karol Chaczko, dowódca śmigłowca.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu przeprowadził już 70 przeszczepów serca, z tego tylko w tym roku - aż 30.

Dzięki policyjnym śmigłowcom serca dotarły do pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Dwa serca do przeszczepu dotarły do Wrocławia policyjnymi śm...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jakieś tydzień temu na Borowskiej lądował Black Hawk A-103 i też wysiadło z niego dwie osoby .

Nadleciał ze wschodu

Zatem coś tu nie pasuje
G
Gość
Jak to możliwe, że osoba aktywna i zdrowa przechodzi zawał serca , który potem kwalifikuje go do przeszczepu??
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie