Dwa lata rządu premier Beaty Szydło i "dobrej zmiany" PiS. Kiedy rekonstrukcja? Kto odejdzie?

Dorota Kowalska
Od kilku już tygodni trwają spekulacje, czy Jarosław Kaczyński zastąpi Beatę Szydło na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Spodziewane są także zmiany na stanowiskach ministerialnych
Od kilku już tygodni trwają spekulacje, czy Jarosław Kaczyński zastąpi Beatę Szydło na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Spodziewane są także zmiany na stanowiskach ministerialnych Marek Szawdyn
Udostępnij:
Dwa lata rządu premier Beaty Szydło to wiele nowych ustaw reformujących państwo. To także mocny akcent postawiony na sprawy socjalne, żeby wspomnieć chociażby program „500 Plus”.

Debatę publiczną zdominowały ostatnio dwa tematy: reforma sądownictwa, a konkretnie ostateczny kształt ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, które trafią pod obrady Sejmu, i planowana rekonstrukcja rządu. Dochodzi do niej po dwóch latach rządów Prawa i Sprawiedliwości, bo Rada Ministrów pod kierownictwem premier Beaty Szydło została powołana i zaprzysiężona przez prezydenta Andrzeja Dudę dokładnie 16 listopada 2015 r. Który z ministrów w ramach rekonstrukcji rządu może stracić stanowisko?

- Personalia są ważne, ale żeby realizować cele, również struktura musi być dobrze ułożona. W mojej opinii trzeba połączyć pewne resorty - mówiła w ostatnią sobotę w RMF FM premier Beata Szydło. - Jeżeli zostanie przyjęta moja koncepcja, czyli połączenia przynajmniej dwóch resortów i być może przesunięcia zadań z jednego do dwóch pozostałych, to wtedy naturalną rzeczą będzie, że te zmiany personalne będą musiały nastąpić - tłumaczyła premier.

Rząd w ciągu ostatnich dwóch lat wprowadził wiele zmian, między innymi w szkolnictwie czy prokuraturze

Wśród ministrów, którzy mogą pożegnać się ze stanowiskiem, wymienia się ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, minister cyfryzacji Annę Streżyńską (resort, którym kieruje, ma być zlikwidowany, a jego kompetencje podzielone między kancelarię premiera, MON i MSWiA), padają też nazwiska ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka czy ministra środowiska Jana Szyszki. Wciąż nie wiadomo, co z szefem MON Antonim Macierewiczem, który - obok Witolda Waszczykowskiego - jest najczęściej krytykowanym ministrem rządu Beaty Szydło. Wydaje się jednak, że to nie krytyka opozycji może mieć dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego kluczowe znaczenie, ale to, że nasila się konflikt między ministrem Macierewiczem a prezydentem Dudą, który jest przecież zwierzchnikiem sił zbrojnych. Konflikt ten, jak zauważają eksperci, nie służy ani siłom zbrojnym, ani całemu systemowi obronnemu. Rekonstrukcja rządu zbiegnie się pewnie w czasie z głosowaniem nad ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, które prawdopodobnie jeszcze w listopadzie trafią pod obrady Sejmu. Negocjacje między stroną prezydencką a przedstawicielami rządu trwają od tygodni, ale ponoć doszło do wstępnego porozumienia. Z przecieków, które docierają do mediów, wynika, że sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa będzie musiał wybrać parlament trzema piątymi głosów, a jeśli nie będzie to możliwe - zadecyduje większość sejmowa. W rezultacie Prawo i Sprawiedliwość postawiło więc na swoim.

Pewnie w tym roku rząd Beaty Szydło będzie chciał jeszcze zmian w ordynacji wyborczej. Wiadomo, że planowana na jesień reforma medialna (konkretnie ustawa dekoncentracyjna) została przełożona.

Panią premier skazywano na pożarcie, ale radzi sobie nadspodziewanie dobrze w układzie, w którym musi lawirować pomiędzy prezesem Jarosławem Kaczyńskim a wybujałymi ambicjami polityków tworzących jej rząd. Potrafi zawierać taktyczne sojusze (jak ten ze Zbigniewem Ziobrą), ale zarazem utrzymuje wciąż dobre notowania, jest bardzo sprawnym wykonawcą. Przez dwa lata nie zdarzyła się jej większa wpadka. Zarzuca się jej, że nie jest liderem, nie formułuje ambitnych planów i projektów na przyszłość. Tylko czy ktoś, kto zdradza takie ambicje, utrzymałby się aż przez dwa lata w fotelu premiera za plecami Jarosława Kaczyńskiego? Z pewnością nie. Warto pamiętać, że jest to jedyna kobieta w ścisłym kierownictwie politycznym PiS. Mocna czwórka.

Dwa lata rządu PiS. Nasza ocena premier Beaty Szydło i jej ministrów

Ale Prawo i Sprawiedliwość i tak w ciągu dwóch lat dokonywało zmian w błyskawicznym tempie: nowe ustawy były głosowane jedna po drugiej, także podczas nocnych obrad Sejmu.

Najważniejsze reformy dobrej zmiany? Na pewno reforma edukacji, która zakłada powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniej średniej. Ministrowi Ziobrze wprawdzie nie udało się do końca zreformować sądownictwa, ale zreformował prokuraturę, wcześniej ponownie połączono funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło też swoich sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, który - jak podnosi opozycja - jest dzisiaj instytucją całkowicie upolitycznioną.

Zapleczem rządu Beaty Szydło jest mający większość w Sejmie i Senacie Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości. W jego skład wchodzą przedstawiciele PiS, Polski Razem (przekształcona 4 listopada 2017 r. na Porozumienie) i Solidarnej Polski

Wśród ważniejszych ustaw, które w ciągu dwóch ostatnich lat weszły w życie, na pewno trzeba wymienić ustawę dezubekizacyjną. Zakłada ona obniżenie do najniższego wymiaru emerytury i renty tych, którzy przepracowali w Służbie Bezpieczeństwa PRL całe dorosłe życie, ale też tych, którzy u schyłku PRL zaledwie otarli się o SB, przeszli weryfikację i w III RP byli funkcjonariuszami policji czy UOP/ABW. Ustawa obejmuje też absolwentów i studentów WSO w Legionowie kształcącej kadry dla SB, a nawet uczestników kursów organizowanych przez legionowską szkołę.

Andrzej Duda podpisał też nowelizację ustawy o zgromadzeniach. Zgodność ustawy z konstytucją orzekł nowy Trybunał Konstytucyjny, do którego wniosek o zbadanie nowych przepisów skierował właśnie prezydent. Nowa ustawa zakłada między innymi, że odległość między zgromadzeniami nie może być mniejsza niż sto metrów. Przewiduje też możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.

Wiele w ciągu ostatnich dwóch lat działo się w polskiej armii, z której odeszło prawie 30 generałów i 300 oficerów. MON wycofał się także z zakupu caracali, teraz minister Macierewicz zapowiada zakup innych śmigłowców. Resort obrony narodowej spore pieniądze inwestuje za to w obronę terytorialną, w tym roku ponad miliard złotych.

Rząd Beaty Szydło wprowadził dwa programy socjalne, program „500 Plus”, czyli nieopodatkowane 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko. I program „Mieszkanie Plus”, ułatwiający niezamożnym Polakom zakup własnego mieszkania. PiS podniósł też płacę minimalną. Polityka socjalna prowadzona przez rządzących musi się Polakom podobać. Partia rządząca wciąż prowadzi w sondażach.

Wideo

Materiał oryginalny: Dwa lata rządu premier Beaty Szydło i "dobrej zmiany" PiS. Kiedy rekonstrukcja? Kto odejdzie? - Polska Times

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marian
co do tego rzadu,nie mozna nic zlego powiedziec,ludziom sie powodzi.widzialem samochod m-ki BMW,z nalepiona nalepka;kupiony za 500 plus.
m
marian
co do tego rzadu,nie mozna nic zlego powiedziec,ludziom sie powodzi.widzialem samochod m-ki BMW,z nalepiona nalepka;kupiony za 500 plus.
w
wyborca
że ministrem będzie A. Maciarewicz , czy to ukryli?
L
LK
...to wszystkie obietnice realizują w odróżnieniu do wszystkich poprzedników. Jeszcze jakby minimalną na 3tyś podnieśli no ale tego nie obiecywali.
h
hipokryzja ,czy POmyłka?
ciągle POpierany tow. gospodarz ,wychowanek komuny? Czy dla PIS wystarczy, że zaczął bywać na uroczystościach u dyrektora Rydzyka i mu maślić?
o
odKODować POlskę !
" Warchoły, to wy! - Wy, co liżecie obcych wrogów podłoże, czołgacie się u obcych rządów i całujecie najeźdźcom łapy, uznając w nich prawowitych wam królów. Wy hołota, którzy nie czuliście dumy nigdy, chyba wobec biedy i nędzy, której nieszczęście potrącaliście sytym brzuchem bezczelników i pięścią sługi. Wy lokaje i fagasy cudzego pyszalstwa, którzy wyciągacie dłoń chciwą po pieniądze - po łupież pieniężną, zdartą z tej ziemi, której złoto i miód należy jej samej i nie wolno ich grabić. Warchoły, to wy, co się nie czujecie Polską i żywym poddaństwa i niewoli protestem. Wy sługi! Drzyjcie, bo wy będziecie nasze sługi i wy będziecie psy, zaprzęgnięte do naszego rydwanu, i zginiecie! I pokryje waszą podłość NIEPAMIĘĆ!"
o
odKODować POlskę !
Żeby było proszę państwa tak jak było – wiersz inspirowany słowami Agnieszki Holland z 22 grudnia 2015. Nikt lepiej nie uzasadnił „obrony demokracji”, niż Agnieszka Holland, która przemówiła tak:
Kochani, jesteśmy tu po to, żeby było tak jak było.
Tego się nie da skomentować prozą…
Żeby było proszę państwa tak jak było
Wiersz ten powstał z inspiracji pani Holland
Której słowo całą prawdę nam odkryło
Że są po to te protesty w państwie Poland
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Brać garściami zamówienia i dotacje
Tu kontrakcik, tam zlecenie się trafiło
Ośmiorniczki jeść i kawior na kolację
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Na posadach by państwowych się uwłaszczyć
Wziąć odprawę siedem baniek, że aż miło
Za granicą w pas się kłaniać oraz płaszczyć
Żeby było proszę państwa tak jak było.
By ustawę można było kupić w Sejmie
Na cmentarzu żeby coś się załatwiło
Wiara prosi i domaga się uprzejmie
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Demokracji dzielnie broni Gross Jan Tomasz
On też pragnie, żeby nic się nie zmieniło
Gdy oczernić trzeba Polskę, zawsze go masz
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Jest, a jakże i przemawia Lis na żywo
Protestuje, żeby mu się nie skończyło
W telewizji wypasione sute żniwo
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Protestuje jak należy Urban Jerzy
Przyznam szczerze, że mnie wcale nie zdziwiło
Larum grają więc z pomocą i on bieży
Żeby było proszę państwa tak jak było.
Ale naród jednak rozum ma nielichy
I w wyborach zdecydował głosów siłą
By odsunąć towarzystwo to od michy
I nie będzie proszę państwa tak jak było.
o
odKODować POlskę !
Kolesie z PO potrafią jedynie kłamać. To nieprawda, że przez te 8 lat świat aż tak się zmienił. To oni się zmienili - zdegradowali się moralnie do absolutnego zera. Nie mogą też nawiązać merytorycznego kontaktu ze społeczeństwem, bo są również zerem merytorycznym. Jak się tylko kombinuje i kradnie przez osiem lat i nie rozwija żadnych innych umiejętności, to jest się już tylko złodziejem i kombinatorem. O czym mają rozmawiać ze społeczeństwem??? O swoich kłamstwach??? O kombinatorstwie i kradzieżach społecznych pieniędzy w każdy możliwy sposób???
o
odKODować POlskę !
Przeciętny wyborca PO jest wykształcony jak Bartoszewski, łagodny i uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24 i GW, kulturalny jak Palikot,, przystojny jak Ćwiąkalski, skromny jak Wałęsa, kochliwy jak Sawicka, prawdomówny jak Lis i Karolak, kobiecy jak Grodzka. Przeciętny wyborca PO popiera parady równości, gender, ma żałobę po tęczy z Placu Zbawiciela oraz szydzi z polskiego Patriotyzmu i polskich Katolików. Godłem dla przeciętnego wyborcy PO jest ptak z czekolady bez korony siedzący na kupie g., a flagą różowy balonik. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie MAK, Anodina, Lasek, GW, TVN, Janukowicz , Putin, Berkut i mówiący po rosyjsku strzelcy wyborowi strzelający do bohaterskich sanitariuszek Obrońców Majdanu. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie kiedyś stało PZPR, UB, SB, WSI, ZOMO, GRU i NKWD
o
odKODować POlskę !
... powiedzmy jasno, prawicowe rządy w Europie, w Polsce i na Węgrzech stanowią dla elit liberalno lewackich , wielkie zagrożenie. Społeczeństwa mają porównanie, mogą porównać jak było za czasów ich rządów i jak jest gdy rządzi prawica. Boją się, żeby nie było lepiej. Robią wszystko by obrzydzić i zniechęcić ludzi do prawicy. Będą się czepiać wszystkiego, wszystko nagłaśniać, wyolbrzymiać , z igły robić widliska, manipulować, oszukiwać, prowokować, kłamać . To jest dla nich być albo nie być. Wykorzystają do tego każą instytucję miendzynarodową i stowarzyszenia, które prawie całkowicie zdominowane są przez ludzi o liberalno lewicowych poglądach. Nie możemy dać się im zmanipulować ... walczą nie dla nas i nie z myślą o nas, tylko dla siebie ... po prostu róbmy swoje. Czas pokaże ... czas działa na ich niekorzyść, dlatego w miarę upływu czasu ich ataki, manipulacje będą coraz częstsze i mocniejsze. Musimy wykorzystać przychylność prawicowego Trumpa, druga taka okazja może się nie zdarzyć. Liberałowie i lewica opóźnili rozwój Polski, bo wszystko co ostatnio robili, robili pod dyktando europejskich, unijnych, liberalno lewicowych elit, które dbały o swoje, a Polaków trzymali na smyczy.
G
Gość
żeby wypłacać 500+ zadłużają kraj, ale naród się cieszy, bo sobie jeszcze nie uświadomił, że długi trzeba będzie spłacić
G
Gość
dochodowych biznesów, przymykanie oczu na kontrabandę, afery, przekręty umożliwili powstanie gigantycznych fortun, w tym czasie bandziory z medalami za zasługi nadal grabią i nie widać by tym wielkim coś groziło. Płotki dają przedstawienia i też niewiele im zrobią. Za to emerytury lekarzom, strażakom, pogranicznikom, kucharzom, naukowcom, nauczycielom za to że byli zatrudnieni przez wojskowy szpital, studiowali na wojskowe uczelni, wynalazki wynajdowali w wojskowej akademii, to tym zbrodniarzom szybko zabrali. to takie same bolki jak bolki.
e
ela
Jak można dymisjonować takiego fachowca jak Strężyńska a zostawi takiego aroganta jak Radziwiłł? Ludzie z PIS opamiętjacie się. Kolejne wybory PIS nie otrzyma wielu głosów
g
gość
#królikiradziwiłła
Efekt rządów Radziwiłła ULICE PEŁNE KRÓLIKÓW - SZPITALE BEZ LEKARZY
Praca 48h w tygodniu KRULIK Radziwiłł nie popiera
Dodaj ogłoszenie