Dutkiewicz ostro o rektorze Politechniki: Jego opinia obraża dyrektorów gimnazjów

af, red
Rok 2011. Prezydent Rafał Dutkiewicz i rektor Tadeusz Więckowski ogłaszają, że nad Odrą powstanie kolejka linowa
Rok 2011. Prezydent Rafał Dutkiewicz i rektor Tadeusz Więckowski ogłaszają, że nad Odrą powstanie kolejka linowa fot. Paweł Relikowski
Politechnika Wrocławska nie dostanie od miasta budynku Szkoły Podstawowej nr 12 przy ul. Janiszewskiego. O jego przejęcie starał się rektor uczelni prof. Tadeusz Więckowski. Chciał tu zorganizować gimnazjum Politechniki. - Nie poparłem pomysłu stworzenia gimnazjum. Rektor argumentował, że inne szkoły nie potrafią mu wykształcić młodzieży. Uważam, że taka opinia obraża dyrektorów pozostałych gimnazjów - mówi prezydent Rafał Dutkiewicz w rozmowie z redaktorem naczelnym Gazety Wrocławskiej Arkadiuszem Franasem.

O sporze miasta i Politechniki było już głośno przy okazji uruchomienia Polinki - kolejki linowej nad Odrą. Miasto, wbrew zapowiedziom, nie dofinansowało jej budowy. Chodzi o 4 mln zł. Politechnika musiała całą sumę wyłożyć sama. Zdecydowała więc, że mieszkańcy Wrocławia nie będą mogli korzystać z kolejki na podstawie biletów komunikacji miejskiej, a za każdy kurs będą musieli zapłacić uczelni 3 złote.

Oto fragment rozmowy z Rafałem Dutkiewiczem

Arkadiusz Franas: - O co poszło z tym płaceniem za Polinkę?
Rafał Dutkiewicz: - Na samym początku Politechnika chciała abyśmy wybudowali tam kładkę. Następnie przyszedł do mnie rektor uczelni i powiedział, że jest pomysł na budowę kolejki linowej. Pan profesor Tadeusz Więckowski stwierdził, że sfinansują inwestycję, a od miasta potrzebuje tylko zgody na ten projekt i taką zgodę otrzymał. Jakiś czas później powiedział, że do budowy potrzebny jest grunt od miasta po drugiej stronie Odry, więc dostał ten grunt. Następnie zwrócił się do wiceprezydenta Wojciecha Adamskiego, że jednak potrzebne są jeszcze 4 miliony zł dofinansowania. Mój zastępca zadeklarował, że te pieniądze się znajdą z funduszu ochrony środowiska. W pewnym momencie faktycznie prawnicy uczelni powiedzieli, że będzie problem z wchłonięciem pieniędzy z ochrony środowiska. Adamski zadeklarował, że spróbujemy i tu się jakoś dostosować, niech tylko zaproponują w jakiej formie mamy przekazać te pieniądze, które są i czekają na przelew. Żadnej propozycji nie dostaliśmy. I dlatego cały czas mam wrażenie, że tu chodzi o coś innego. O szkołę.

Jaką szkołę?
Politechnika myśli od dłuższego czasu o uruchomieniu liceum. I z tym się cały czas zgadzałem. Pewne opory budził we mnie kolejny projekt stworzenia również gimnazjum. Ale tak naprawdę nie tu pojawił się problem, a w kwestii przejęcia na potrzeby uczelni budynku miejskiej szkoły podstawowej, która stoi między budynkami Politechniki. Ja uważam, że to przejęcie jest jak najbardziej zasadne, ale w perspektywie 10, może 15 lat. Na pewno nie teraz, gdy mamy wyż demograficzny w podstawówkach, a nowe przepisy nakazują nam ograniczyć liczbę dzieci w klasach do 25 osób. Byłoby to nielogiczne i nierozsądne. Żeby było ciekawiej, to do tej podstawówki, o której mówimy, chodzą też dzieci pracowników Politechniki, którzy – jak łatwo się domyślić - są przeciwni likwidacji szkoły. Odmówiłem więc rektorowi. Nie poparłem także pomysłu stworzenia gimnazjum. Rektor argumentował, że inne szkoły nie potrafią mu wykształcić młodzieży. Uważam, że taka opinia obraża dyrektorów pozostałych gimnazjów. Ostatecznie Pan rektor powiedział, że gimnazjum zrobi w swoim budynku, gdzie prowadziliśmy przedszkole.

To po kolei. Miasto traci budynek na przedszkole a mieszkańcy kolejkę linową?
Z przedszkolem sobie poradzimy. Znajdziemy inny budynek. A co do Polinki to mam nadzieję, że się dogadamy. Pieniądze dla Politechniki czekają. Nie dopuszczam myśli, by wrocławianie nie mogli z niej korzystać.

Cała rozmowa z Rafałem Dutkiewiczem w piątkowej Gazecie Wrocławskiej

Co dalej ze Śląskiem Wrocław? Czy trener Levy straci posadę? Czy we Wrocławiu znów będą dzielnice? Co z budową obwodnicy Leśnicy? Czy Rafał Dutkiewicz zapisze się do partii Jarosława Gowina? Cała rozmowa z prezydentem Wrocławia w piątkowym, papierowym wydaniu Gazety Wrocławskiej. Nie przegap!

Wideo

Komentarze 97

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jan
30 lat, 9000 netto
m
marcin
styl i budowa tej wypowiedzi śmierdzą mi mocno biurem prasowym PWr.
m
marcin
ale rozumiemy, że integracyjność jest użyta szeroko, że nie dotyczy tylko (jak myśli wiele osób) dzieci niepełnosprawnych, ale wszystkich wymagających [pomocy w] integracji. czyli na przykład dużej grupy z domu dziecka na Parkowej. ta szkoła jest integracyjna, z dziećmi w ogóle pracują nieźle. zastrzeżenia zawsze można mieć i są, ale sam mam tam drugie dziecko i nie narzekam. pomijam, że ta szkoła jest solą w oku Politechnice, która od wielu lat usiłuje przejąć ten teren
s
studenciak
Nie sam Wrocław zasila szeregi Politechniki ;) Mówię z autopsji, bo jestem studentką PWr - większość studentów to przyjezdni, sama też jestem przyjezdna. Ale to nie o to chodzi w powołaniu do życia tego gimnazjum i liceum - dzieciaki też będą mogły przychodzić zewsząd, bo podobno ma być dla nich coś a la akademik i opieka. Chodzi o generalnie niski poziom nauczania w szkołach. Żeby nie powiedzieć żenujący - a już na pewno w gimnazjach.
s
sucho
Może wg zdolności to nie - dyskryminacja i te sprawy, ale ogólnie nie wiem, do czego to dąży, te dzieciaki przez dwóch czy trzech matołków nic się nie nauczą, bo kiedy ten nauczyciel ma wszystkich ogarnąć... Oświata potrzebuje porządnej reformy, przede wszystkim likwidacji gimnazjów - a Politechnika właśnie robi sobie tutaj dobrze: przyjdzie dzieciak do gimnazjum PWr, przejdzie do liceum przy PWr, gdzie uczyć będą ci sami ludzie, wychowają go jakoś lepiej i nauczą, a potem pewnie jeszcze na studia zostanie ;) I nauka wygląda zupełnie inaczej :)
Z
Zainteresowany rodzic
Ale Pan kłamie, panie Prezydencie. O utworzeniu i liceum i gimnazjum mówiono już w 2012 roku i pisała o tym nawet gazeta, której udziela Pan obecnie wywiadu /wiem, bo jestem zainteresowana posłaniem dziecka do takiej szkoły/. A po drugie - jakby rektor chciał wykształcic sobie młodziez na PWr to musialby przejąć wszystkie szkoły srednie we Wrocławiu i okolicy, bo rocznie nawet 100 osob kończących przyszłe liceum to dla PWr zaledwie kropelka tych, którzy co roku rozpoczynaja studia na tej uczelni. Dlaczego Wam wszystkim nie przyszło do głowy, że moze chodzi o to, aby wyłowic w koncu tych najzdolniejszch i pomoc w ich edukacji , może to beda przyszli noblisci. Najlepiej to wszystko ośmieszyc, zakrzyczeć . Tak Panu Prezydentowi zalezy na utrzymaniu obecnej szkoły, tylko zapomina w jakim stanie technicznym jest ta szkoła.
...
Belfer, Ty to chyba dawno w szkole nie byłeś, a już na pewno nie w gimnazjum.
J
Janina
A jakie jest twoje IQ? Pomyśl, że nie za takie atakowanie Dutkiewicza ci płacą.
P
PiS da
Ja mam 18 i zarabiam 150190 netto MIESIĘCZNIE, cieniasy.
b
belfer
Każdy nauczyciel zajmuje się uczniem zdolnym - bo zwyczajnie, lubi z takim pracować i chce mieć spektakularne sukcesy. Poza tym - są kółka zainteresowań, na których można rozszerzać i pogłębiać wiedzę, a uczniowie wybitnie zdolni są zazwyczaj bardzo zaopiekowani. Musisz mieć wyjątkowego pecha, że Twój syn nie jest właściwie prowadzony ...a może to tylko subiektywne odczucia...?
U
Uwazny_czytelnik
Przeczytaj jeszcze raz - rodzice mają być ELITARNI i WYCHOWYWAĆ swoje dzieci.
Jeśli nauczyciel wali głową o ścianę i ma do czynienia z dziećmi, które swoją socjopatię przynoszą z domu - nie ma KOGO uczyć!
Dziecko DOBRZE wychowane, nawet dość zapuszczone intelektualnie - na pewno rozwinie skrzydła.
Do tego trzeba pokoleń - ale może Twoje wnuki już będą elitą, w odróżnieniu od dziadka?
U
Uwazny_czytelnik
Dutkiewicz sprzeda w ręce prywatne - i tyle będziesz miał "miejskiego budynku"...
A skoro w Rynku mamy kluby go-go, to tam pewnie będzie lupanar dla Niemców z Amazona...
Przynajmniej co ładniejsze panny nie będą musiały pakować paczek za 5PLN/h na śmieciówce...
s
staszek
Nie wróżę powodzenia inicjatywie stworzenia przy politechnice liceum. Nie pójdą do niego dobrzy uczniowie, gdyż ci wybiorą licea z ustaloną już renomą, sprawdzone.Nikt nie będzie eksperymentował na sobie.Nowa szkoła musi dopiero zdobyć renomę, a o to będzie trudno z przypadkowymi uczniami i nauczycielami. Rektor mówi, że będą u niego pracować najlepsi nauczyciele renomowanych szkół. Nikt przy zdrowych zmysłach, mając umowę na czas nieograniczony w dobrym liceum, nie pójdzie pracować w prywatnej inicjatywie, bo tam nie płaci się nauczycielowi za wakacje i nie obowiązują przywileje z Karty Nauczyciela.
U
Uwazny_czytelnik
Chyba masz pomyłkę w nicku...
Raczej Zoopol, który chce swojemu dziecku zrobić zwyczajnie krzywdę.
Tak, jakby głupi rodzic nie był obciążeniem dla Twojego dziecka.
Moim zdaniem to właśnie TWOJE dziecko wymaga szczególnej uwagi, socjopatia rodziców jest dobrą rekomendacją do szkoły integracyjnej!
J
Ja
W ramach 7-go Programu Ramowego Unii Europejskiej „European Children’s Universities Network” Politechnika Łódzka ma Łódzki Uniwersytet Dziecięcy, otwiera Publiczne Gimnazjum, ma Publiczne LO, oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku (polecam zakładkę Kształcenie).
Dodaj ogłoszenie