Druk 3D okiem stażysty

Materiał informacyjny Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki S.A.
Wakacje kojarzymy głównie z wypoczynkiem, relaksem i labą. Zupełnie inaczej wyglądało to jednak przy Kwiatkowskiego 4. Do połowy sierpnia wiele osób zaangażowanych w powstanie Dolnośląskiego Centrum Druku 3D pracowało przy zakończeniu budowy oraz rozpoczęciu pierwszych instalacji urządzeń, które już niedługo oficjalnie zostanie otwarte.

W tym roku, w trakcie wakacji Dolnośląski Park Innowacji i Nauki S.A przeprowadził pierwsze staże dla osób zainteresowanych technologią 3D. O tym jak przebiegały i czego można było się pod czas nich nauczyć - dowiemy się od samych uczestników. O swoim stażu opowiada Ewa:

- Staż rozpoczęłam bez jakiegokolwiek doświadczenia z drukarkami 3D. Byłam jednak zaciekawiona tą technologią od momentu przeczytania o organach drukowanych w technologii druku 3D parę lat temu (2015). Już wtedy zauważyłam wszechstronność zastosowań druku 3D: od użytku codziennego, przez gaming po medycynę, jednak 6 lat później (2021) wciąż niewiele się o nich słyszy. Podczas stażu miałam okazję zaznajomić się z ową technologią „od kuchni” oraz puścić fizyczne wydruki na urządzeniach.
To w praktyce proste i intuicyjne w obsłudze maszyny. Zmieniło się również moje spojrzenie na techniczną stronę ich użytkowania. Tak jak większość ludzi prawdopodobnie uważa, uznawałam 3d printing za „czystą” technologię, jednak (również ku mojemu zaskoczeniu) wymaga ona długotrwałej obróbki wstępnej (np. przygotowania i ostudzeniu materiału) oraz post-production (oczyszczanie modelu z plastiku, gumy czy piasku). Co ciekawe, prócz drukarek najczęściej włączanym urządzeniem okazał się odkurzacz.

Osobiście interesowała mnie koncepcja przenoszenia świata rzeczywistego do komputera poprzez skanowanie, a następnie obróbka uzyskanego modelu lub środowiska według potrzeb. Można również potem wydrukować zmieniony przez siebie obiekt i mieć go w czterech wymiarach!

Ze zwykłych materiałów, które uznajemy za toporne - typu plastik czy metal mogą powstawać naprawdę wymyślne i skomplikowane kształty. W jednej z drukarek laser utwardzał proszek (nasz model) z ogromną dokładnością i w taki sposób, że w efekcie końcowym model posiadał w pełni sprawne ruchome części. Zrobiła na mnie wrażenie możliwość manipulacji materiałami i teksturami w efekcie czego części tego samego modelu mogą być gumowe a inne twarde (skala Shore’a).

Chciałabym spędzić więcej czasu na rozwijaniu umiejętności w projektowaniu i wiedzy w zakresie wykorzystania tych urządzeń m.in. w produkcji modeli anatomicznych oraz form do produkcji figurek z gier komputerowych. Technologia ta stwarza niezliczone możliwości dzięki różnorodności materiałów i technologii druku i jak się okazało - nie jest całkowicie niedostępna.

A może Ty chcesz dowiedzieć się więcej na temat technologii przyrostowych? Za niedługo oficjalne otwarcie wraz z ciekawymi projektami, nie możemy się doczekać! Do waszej dyspozycji dostępny jest również adres mailowy [email protected] - gdzie możecie wysyłać wasze pytania.

Dodaj ogłoszenie