18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Dostałeś kiczowatą pamiątkę z wakacji? Napisz o tym!

RED
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
W wakacje wzbogacamy się nie tylko o nowe wspomnienia z wyjazdów, ale również o kolejne pamiątki z każdego zakątka świata. Niestety, nie zawsze oryginalne.

Niektóre kupujemy sobie sami, część wręczamy bliskim, a jeszcze inne otrzymujemy od nich.

Zdarza się, że wakacyjny gadżet jaki dostajemy mija się z naszym gustem, a również i nam nie raz ciężko trafić w upodobania innych. Co jest zatem hitem, a co jest kiczem letnich gadżetów? Czy dostałeś kiedyś nietrafiony prezent? Co to było? Jak wyglądało? Do czego służyło? Ciupaga, muszelki, drewniane chodaki?

Zbieramy listę najbardziej nietrafionych, letnich upominków jakie kiedykolwiek otrzymaliście lub wręczyliście - czekamy na wasze komentarze na forum! Piszcie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grg
a mi się zdarzyło w latach 90 kupić pamiątkę jako dzieciak na Śnieżce wyprodukowaną we Wrocławiu :) i tak sobie wróciłą do miejsca narodzin :)
k
katarzyna.zimna
Fotkę proszę przysłać mailem: internet@gazeta.wroc.pl, chętnie opublikujemy. Pozdrawiam
a
arystoteles
Ostatnio jak byłem w Karpaczu to widziałem na jednym ze straganów deskę do krojenia z namalowaną truskawką i napisem "Karpacz". Mam nawet zdjęcie, ale nie ma jak tego tu wrzucić...
a
aa.6
Pytanie brzmi czy ktoś komuś kupuje jeszcze jakieś pamiątki? :) Ja nie kupuję nikomu, bo jestem sknera :) Wolę sobie przywieźć z podróży jakiś regionalny alkohol i potem podpijać go z żonką w sobotni wieczór :)
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie