18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Doradca Dutkiewicza: Niech pieniądze na koszykarski Śląsk wyłoży marszałek

MAT
Marcin Garcarz
Marcin Garcarz Paweł Relikowski
W budżecie miasta na 2014 r. nie znalazły się pieniądze na koszykarski Śląsk Wrocław. Mimo że pierwotnie komisja sportu pozytywnie zaopiniowała wniosek w tej sprawie, później go wycofała. - Niech marszałek województwa wyłoży pieniądze na koszykarski Śląsk. To świetna promocja – pisze na twitterze Marcin Garcarz, dyrektor departamentu prezydenta miasta Wrocławia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Radni wycofali wniosek o dofinansowanie koszykarskiego Śląska. Pieniędzy nie będzie! Groteska?

Oto wpis Marcina Garcarza:

Piłka po stronie marszałka. Wrocław od lat wspiera profesjonalny sport - piłkę nożną, żużel, siatkówkę, a także inne dyscypliny. Pokaźne kwoty idą na sport dzieci i młodzieży. Przeznaczamy na to 20 milionów złotych rocznie.
Rozumiemy troskę radnej Platformy Agaty Gwadery i pragnienie wsparcia klubu koszykarskiego. Chętnie jej pomożemy, wskazując inną drogę, równie dobrą. Nie będziemy jednak nikomu zabierać pieniędzy z budżetu Wrocławia. To byłoby mało eleganckie i krzywdzące dla innych. Zamiast tego nasi koledzy, radni sejmiku wojewódzkiego z klubu ODŚ, złożą wniosek do marszałka z PO, żeby przeznaczył milion złotych na koszykarski Śląsk.
Sport to duża wartość medialna oraz promocyjna. Jest to również doskonała okazja do jeszcze lepszego i bardziej dynamicznego promowania regionu – poza wykorzystywanymi turystyką i biznesem. Jestem przekonany, że nadszedł czas, by nie tylko samorządy gminne i powiatowe wspierały profesjonalny sport w regionie. Województwo nie może udawać, że nie widzi roli sportu w życiu mieszkańców Dolnego Śląska.

Wideo

Komentarze 84

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A teraz co barany
robicie - dajecie z własnej kieszeni panie D O R A D C O????
b
barana
pogania!!!
U
Uważny
Bardzo dobrze. Taki prztyczek Marszałkowi. Lubi się fotografować z rowerem, ze zbudowaną za unijne pieniądze drogą, to i pewnie nasz Śląsk chętnie przygarnie.
w
wieszcz
Od każdej reguły są jakieś wyjątki.
w
wieszcz
Aha, w Twojej wiosce nie ma porodówki, więc mamusię przywieźli do Wrocławia by w jednym z tutejszych szpitali Cię urodziła i przez to czujesz się wrocławianinem. Powiem Ci w zaufaniu, że jak tak dalej pójdzie, to niedługo będziesz musiał rywalizować o to kto jest większym wrocławianinem z tymi co ich na Kamieńskiego na koczowisku poczęto.
P
Peters
Jestem fanem wrocławskich kopaczy piłki i jakoś na brak pieniędzy nie narzekam, więc Twoja teoria jest lipna.
E
Edek
Ani jedno, ani drugie.Nerwy ci puszczaja to znaczy ze jestes spadochroniarzem.Wracaj do siebie i zapros Lidie.
w
wieszcz
A Ty "Wrocławianinie" już sprawdziłeś, czy Twój dziadek miał zaszczyt - po podpisaniu Volkslisty, oczywiście - bronić Festung Breslau, czy jednak za krowim ogonem Bug przepłynął?
E
Edek
Ty chyba jestes tez z Mikstatu.Sprawdz w akcie urodzenia spadochroniarzu.
w
wieszcz
Znalazł się rodowity wrocławianin, jak jego idol Dutkiewicz. A może się mylę? Może Twój dziadek po podpisaniu volkslisty miał zaszczyt bronić Festung Breslau?
w
wieszcz
Nikomu, gdyż nie jestem fanem piłki kopanej, podobnie jak mordobicia (bez względu na nazwę dyscypliny).
w
wieszcz
Cały czas, jak nietrudno zauważyć, podpisuję się jak wyżej, więc nie rozumiem aluzji?
E
Edek
Przyjechales nas uzdrowic? Rob porzadek w swoim regionie, spadochroniarzu.
E
Edek
A ty komu kibicujesz? Lubinowi a moze Amice?
E
Edek
Nie podszywaj sie pod Wroclawianina.
Dodaj ogłoszenie