Dolny Śląsk: W sklepach trzeba uważać

Tomasz Woźniak
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Hołod
Legniczanka Jolanta Kuberska kupuje mięso w wielu sklepach. Jak zauważyła, im dalej od centrum miasta, tym sprzedawcy swobodniej podchodzą do jednorazowych rękawiczek używanych przy pakowaniu mięsa. A to jest wymóg!

Nie można towaru bez opakowania brać w gołe ręce i podawać klientowi. Inspektorzy sanepidu przyznają: naruszeń zasad higieny w sklepach jest coraz mniej. A jednak się zdarzają.

W Lubinie coraz częściej pojawiają się praktyki nieprawidłowego mielenia mięsa w sklepie. Inspektorzy karali mandatami przypadki jego mielenia na zapas, choć można jedynie na oczach klienta. Takie przypadki zdarzają się w małych zakładach mięsnych.

Nowością, z którą mają problemy niektóre sklepy, jest znakowanie wołowiny. Mięso musi mieć numer ubojni i zakładu, w którym podzielono mięso, oraz na ladzie podany kraj pochodzenia. Za brak tych oznakowań lubińscy inspektorzy także karali sprzedawców. Ale nie potwierdziły się żadne sygnały o ważeniu mięsa surowego i wędlin na tej samej wadze. Podczas zakupów kontrolowanych takich uchybień inspektorzy nie wykrywają: są znani sprzedawcom.

W Bolesławcu inspektorzy sanepidu odkryli w jednej z piekarń brudne, zagrzybione ściany i sufity. W zawilgoconym pomieszczeniu produkowano bułkę tartą. Wydali zakaz wprowadzenia produktu do obrotu. Ponadto w piekarniach były brudne kosze na chleb, zaś na gotowych bochenkach brakowało informacji o składzie surowca. W jednym z dużych sklepów spożywczych w Bolesławcu pracownicy sanepidu stwierdzili, że lady chłodnicze i regały lepią się od brudu, a do sprzedaży oferowano sery z oznakami pleśni. Świeże mięso leżało razem ze zmrożonym. Nie było też bieżącej wody.

W Wałbrzychu na zapleczu dwóch sklepów inspektorzy wykryli przepełnione kontenery na śmieci. Odpady leżały tuż przy podjazdach dla samochodów dostawczych. Innym drastycznym przypadkiem była przyczepa gastronomiczna na placu budowy. Nie miała podłączonej wody bieżącej, a sprzedawcy pracowali w brudnych fartuchach i podawali posiłki brudnymi rękami.

We Wrocławiu zdarza się, że nie jest myty sprzęt do porcjowania nabiału i wędlin.
- Zauważamy, że problemy z higieną w sklepach czy restauracjach biorą się z dużej rotacji pracowników - dodaje Małgorzata Groman z wrocławskiego sanepidu. - Często to młodzi ludzie, studenci, którzy po krótkim okresie zmieniają pracę, nie mają potrzebnych w tej branży nawyków.

Współpr.: ALKA, CH

Mięso można ugotować, ale wędlin już nie!
Z dr inż. technologii żywności Joanną Trafiałek rozmawia Tomasz Woźniak

Dlaczego w sklepach z żywnością, szczególnie z mięsem sprzedawcy używają rękawiczek?
Ponieważ mięso i produkty mięsne są podatne na rozwój drobnoustrojów, takich jak salmonella, yersinia enterocolityca czy kamphylobakteria, które mogą spowodować po spożyciu ostre zatrucie pokarmowe, wymioty i biegunkę, a nawet potrzebę hospitalizacji.

Z tego powodu produkty nieopakowane powinny być podawane za pomocą rękawiczek. Należy przy tym pamiętać i zwracać uwagę, że osobnych rękawiczek używamy do wędlin, osobnych do mięsa surowego oraz do sera. Podobnie jak oddzielnych desek, noży i lad chłodniczych dla tych trzech grup produktów. W języku fachowym mówi się o ochronie przed zakażeniem krzyżowym, czyli zakażeniem żywności przez urządzenia do ich sprzedaży, otoczenie sprzedaży oraz przez samych sprzedawców.

Jak klient po kupieniu mięsa może uchronić się przed szkodliwymi drobnoustrojami?
Najlepszym sposobem jest poddanie mięsa obróbce termicznej, czyli gotowanie bądź smażenie.

A wędliny? Czy wystarczy ich umycie w ciepłej wodzie?

Nie powinno się ich w ogóle myć. Są produktem gotowym do spożycia i w założeniu bezpiecznym dla zdrowia, więc z reguły nie będą gotowane ani smażone. Dlatego tak ważne jest ze strony sprzedawców przestrzeganie zasad rozdzielania nieopakowanych produktów od opakowanych, przetworzonych od nieprzetworzonych i częste zmienianie rękawiczek podczas ich sprzedawania.

Podyskutuj na forum:
Czy w Twojej okolicy sprzedawcy przestrzegają zasad higieny?

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

m
mysz

Osiedlowy mały sklepik na Wieniawie w Lublinie. Tam kobiety nie używają rękawiczek jednorazowych, pakują mięso, później dotykają wędlin i przyjmują pieniądze. Nie myją rąk gdy zwróciłam 2 razy uwagę są obrażone. Nie ma mocnych na te baby

B
Basia

mam pytanie, czy w ladzie może być równocześnie mięso i wędlina oddzieloną tylko pleksą ?
proszę o info na ten temat...

B
Bart

"Często to młodzi ludzie, studenci, którzy po krótkim okresie zmieniają pracę, nie mają potrzebnych w tej branży nawyków. " co ma wina pracodawcy hahaha do studencików? durne tłumaczenia :-)

g
gość

Głupoty opowiadacie. Mięso i wędliny najlepiej kupować w małych sklepikach, wiem bo sam taki prowadzę - mięso i wędliny są zawsze świeże, ponieważ robi się drobne zamówienia - dostawca zawsze może przywieźć nowy, świeży towar nawet codziennie.
A mydło i jednorazowe rękawiczki (podobnie jak i bieżąca woda) wiele nie kosztuje. Tak samo jak chwila na przestudiowanie Dobrej Praktyki Higienicznej, a jeśli nawet komuś nie chce się tego czytać, to wystarczy iść do stacji sanepidu, tam na pewno znajdzie się ktoś, kto odpowie na wszystkie pytania a nawet coś doradzi, wcale nie trzeba być wyedukowanym w szkole handlowej - wystarczy tylko chęci i odrobina zdrowego rozsądku i wyobraźni.
Z poważaniem Drobny Przedsiębiorca.

---

w jednym z hipermarketów na stoisku z wędliną, że pani ważąca i pakująca wędlinę i mięso, przy każdym sięgnięciu po arkusz papieru lizała palec

K
Kurczek

W wielu sklepach sprzedawcy nie przestrzegają zasad higieny. Wiele razy w sklepach z pieczywem spotkałam się z sytuacją, że panie zamiatają podłogi a na półkach leżą sobie nie przykryte bułeczki, pączki, ciasta itp. No cóż, to nie obsługa kupuje te produkty.

E
Epikur

Pozamykano szkoły handlowe i teraz zupełnie przypadkowe osoby sprzedają nam żywność nawet w "renomowanych" spożywczakach. Lala najpierw zamiata podłogę a potem kroi , waży, pakuje i podaje mi sernik. ...Jak do niej mówię: Nie umyła Pani rąk....
a ona na to zdziwiona odpyskowuje... Przecież szczotką zamiatałam.... Poległem a sernik zostawiłem.

k
konsument

raz widziałem jak kierowcy wypadło mięso z koszy na chodnik.Niczym się nie przejmując wrzucił je z powrotem.Ja już nie zrobię w tamtym sklepie zakupów.Poza tym nie wszyscy włączają agregaty aby w czasie transportu była odpowiednia temperatura.Szkoda paliwa po prostu.W sklepach też trzeba kombinować aby nie było strat.W sklepach jest czysto ale co się dzieje na zapleczu tego zwykły konsument nie wie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3