Dolny Śląsk: Samorządy zabierają grunty niesolidnym inwestorom

Katarzyna Wilk, MM, AAG
Atrakcyjne działki w Jeleniej Górze znowu są do wzięcia
Atrakcyjne działki w Jeleniej Górze znowu są do wzięcia Piotr Krzyżanowski
Samorządy przestają się cackać z nierzetelnymi inwestorami. Odbierają im działki, nakładają na nich kary lub pozywają do sądu. Tak zrobiła właśnie Jelenia Góra. Gmina w sądzie odebrała atrakcyjny grunt inwestorowi, który nie wywiązał się z zapisów umowy.

Dwie działki między ulicą Sygietyńskiego a aleją Jana Pawła II znowu są w dyspozycji miasta. Warszawska spółka MD Poland chciała wybudować tu trzypiętrową galerię handlową. Władze miasta nie godziły się na to, bo nie było to zgodne z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego. Przewidywał on budowę obiektów usługowych o powierzchni do dwóch tysięcy. metrów kwadratowych.

- Inwestor miał trzy lata na zagospodarowanie terenu od oddania go w użytkowanie wieczyste - wyjaśnia Sylwia Kołomańska, naczelniczka wydziału gospodarki nieruchomościami w jeleniogórskim Urzędzie Miasta. Gdy termin minął, a działki nadal stały puste, miasto odebrało je w sądzie.

Nie czekał też Świeradów-Zdrój i nałożył na Sobiesława Zasadę karę 141 tys. zł za zwlekanie z rozpoczęciem budowy aquaparku. Z niesolidnymi firmami walczą też w Świdnicy. 6 lat temu holender Johannus Broshuis kupił państwowy Zakład Rękawiczek Renifer. Obiecywał, że da pracę 100 ludziom, odnowi zakład i będzie w nim produkował domki kempingowe. Udało mu się zrobić… dwa. Reszta okazała się bajką.

Pan Broshuis przestał się pokazywać w Świdnicy, nie odpowiadał na korespondencję i administracyjne wezwania. Jednym słowem, zniknął jak kamfora. Władze miasta zleciły poszukiwanie Holendra w jego ojczyźnie, bo opuszczone i zrujnowane obiekty po niegdyś potędze gospodarczej były rozkradane przez złomiarzy, którzy zrujnowali nawet przepiękny zabytkowy budynek byłego biurowca. Miasto postanowiło obiekt odzyskać. Prezydent wystąpił do urzędu skarbowego o wszczęcie egzekucji, bo zaległości z tytułu podatku od nieruchomości przekroczyły milion złotych. Dzięki temu teren odzyskano. W przyszłym roku ma na nim stanąć market Lidl.

W Lubinie sprawy w swoje ręce wzięli radni. W sierpniu przegłosowali wniosek 11 powiatowych radnych koalicyjnych, aby powiat podjął działania w celu odkupienia od spółki Womak Beta udziałów w spółce Galeria Rynek. Radni motywowali to ważnym interesem społecznym. Chodzi o miejsce, w którym spółka Galeria Rynek planowała budowę centrum handlowego. Inwestor do tej pory nie był w stanie uzyskać pozwolenia na budowę. Teraz miasto i powiat szukają inwestora.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek
Spadaj na Tusk Vision Network 24 i tam możesz wysławiać PO pod niebiosa! Czy ktoś miał kiedyś kontakt z Panem Piechotą? Ja osobiście raz miałem i nie polecam nikomu spotkania z tym Panem.
L
Leszek Sikora
Plac Dominikański dawniej Feliksa Dzierżyńskiego miał być już dawno zabudowany. Niestety wielka dziura straszy. Może to nie jest wina Prezydenta Dutkiewicza, który teraz myśli o reelekcji, niemniej zabudową Wrocławia ktoś powinien się wreszcie zająć. Może zmiana Prezydenta pomoże. Zagłosujmy na kandydata Platformy Obywatelskiej Pana Sławomira Piechotę.
b
breslauer55
Pytanie dlaczego ?! Działki: naprzeciw Dw.Gł.PKP, między hotelem Wrocław a Sky Tower, koło Poczty przy Krasińskiego, naprzeciw cm. oficerów radzieckich na wylocie do A-4 ,... Kupione przez spekulantów. Kto opracował i za ile umowy sprzedaży tak by mogli nic nie robić latami a działki straszyły wyglądem. Kiedy Dutkiewicz odpowie za tolerowanie i patrzenie przez palce na bajzel jaki ma w urzędzie. To jest wyliczalna strata pieniędzy mieszkańców Wrocławia.
w
w
haha a we Wroclawiu kar sie nie egzekwuje, w koncu dutkiewicz ma bande znajomkow porozstawianych gdzie sie da i nie moze teraz egzekwowac kar.

tak samo jest z remontami drog, tlumaczenie ze nie mieli czasu bo sa zajeci innymi drogami juz nawet przechodzi :-)

a budowy rozgrzebane i nie konczone to - np. budowa hotelu hilton kolo galerii dominikanskiej, budowa za hotelem wroclaw, wczesniej przynajmniej mozna bylo tam pojsc na spacer a teraz ogrodzone, dziura kolo galerii dominikanskiej tak samo, takich miejsc jest mnostwo

az dziwne ze ABW ani CBA nie analizuje tych umow zawieraynch przez miasto ktore pwoduja taie mamszkary
p
pssz
Tam jest od paru lat dziura w ziemi, podeszły wody gruntowe, powstał mały staw, dookoła wyrosły trzciny.
Niedługo utworzy sie z tego mikro ekosystem i ekolodzy nie pozwolą tego zabudować :)
P
Pytajnik
A co z działką za hotelem Wrocław? Ogrodzona plotem stoi od kilku lat odłogiem.
Dodaj ogłoszenie