Dolny Śląsk: Głupota kierowców na S3. Uciekali "pod prąd" korytarzem życia [NAGRANIE]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Kierowcy uciekają z drogi ekspresowej jadąc "pod prąd"
Kierowcy uciekają z drogi ekspresowej jadąc "pod prąd" OSP Zagrodno
Udostępnij:
Przy dużej liczbie wypadków, do których dochodzi na dolnośląskich autostradach i drogach ekspresowych, wielu kierowców nauczyło się już tworzyć tzw. korytarz życia, umożliwiający służbom ratunkowym szybki dojazd do miejsca wypadku. Od tych cennych minut może zależeć ludzkie życie. Niestety, niektórzy prowadzący, nic sobie z tego nie robią. Nagranie, na którym doskonale to widać, opublikowali strażacy z OSP Zagrodno.

W ostatnią niedzielę doszło do groźnie wyglądającego wypadku na drodze ekspresowej S3 w okolicach Polkowic. Zderzyły się tam trzy pojazdy, jedno z aut dachowało. Pomocy ratowników medycznych wymagały aż 4 osoby. Ogromna większość kierowców zjechała na prawą i lewą stronę jezdni, tworząc tzw. korytarz życia. To zachęciło kilkadziesiąt osób do jazdy pod prąd i blokowania korytarza, byle tylko zaoszczędzić trochę czasu i uciec z zablokowanej ekspresówki. Oto nagranie opublikowane przez strażaków OSP Zagrodno, jadących do wypadku. Niezła jakość nagrania powoduje, że policja może bez trudu dotrzeć do właścicieli tych pojazdów.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...
Jak widać po je bów za kółkiem nie brakuje
B
Bmw
Wyłapać i zabrać PJ powiedzmy na trzy lata
G
Gość
Zawracania korytarzem nie popieram, ale co robią służby w czasie powstawania zatoru? Kierowcy stoją w korku po kilka godzin, bo nie ma 2 osób, które powoli od końca wycofywałyby samochody z korka. Najlepiej zamknąć drogę i sobie stójcie
N
NOI DOBRZE
A comieli stać tam godzinami dużo czasu co innym kierowcą za szkodziło za wrucić i pustym pasem jechać na zad?
G
Gość
Dobrze. To teraz oczekuję informacji od policji, jakie działania i po jakim czasie od zdarzenia podjęła, aby umożliwić ludziom bezpieczne wycofanie się z zatoru.

Informuję też z góry, że każdy, kto chciałby odpowiedzieć, że "policja nie mogła pozwolić się wycofać, bo jezdnia jest jednokierunkowa" to jełop nie znający Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.
G
Gość
Powodzenia ty na dole z tym komentarzem

Na pewno policja będzie ścigać, już są w tzw. blokach startowych
G
Gość
To efekt braku procedur na organizacje objazdów w razie wypadku. Dlaczego nie zdejmuje się barier rozdzielających kierunki ruchu i nie puszcza ruchu drugim pasem? To powinno być robione w 15 minut po przybyciu służb ratunkowych. Od tego jest służba drogowa. Nikt nie ma ochoty stać w korku po kilka godzin.
Dodaj ogłoszenie