Dolny Śląsk: Drogowcy gotowi na nadejście zimy

Małgorzata Prażmowska
Zima to sprawdzian dla drogowców. A kierowcy muszą  mieć zimowe opony i jechać ostrożnie
Zima to sprawdzian dla drogowców. A kierowcy muszą mieć zimowe opony i jechać ostrożnie Fot. Janusz Wójtowicz
Udostępnij:
Mimo że pogoda wciąż jest bardziej jesienna niż zimowa, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostro się przygotowuje do odśnieżania. Dla drogowców zima rozpoczyna się umownie już 1 listopada i będzie trwać do 31 marca.

Pracownicy dolnośląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapowiadają, że są przygotowani na nagłe załamanie pogody. W tym roku mają do dyspozycji więcej pługów i solarek, tony soli i piasku oraz hasło "Drogowcy nie walczą z zimą, tylko łagodzą jej skutki". - Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie łapać płatków śniegu w locie, ale możemy reagować na padający śnieg i odśnieżać drogi - mówi Joanna Wąsiel z wrocławskiego oddziału GDDKiA.

- Co roku słyszę to samo. Mam tylko nadzieję, że gdy spadnie śnieg, to dojadę do pracy, a nie utknę w zaspie - ironizuje Janusz Wójcikowski, mieszkaniec Szklarskiej Poręby, który krajową trójką jeździ codziennie do Jeleniej Góry.

Joanna Wąsiel wylicza, że mamy na Dolnym Śląsku do utrzymania około 1630 km dróg krajowych, w tym 200 km autostrady A4. Przy drogach trwa właśnie ustawianie zasłon przeciwśnieżnych. 200 zapór zapobiegnie nawiewaniu śniegu na jezdnię. Jakie panują na drogach warunki, będzie wiadomo dokładnie dzięki 22 mikrostacjom meteorologicznym, których zadaniem jest określanie stopnia zagrożenia wystąpienia śliskości na jezdni. Ponadto 34 kamery zainstalowane przy drogach na bieżąco mają przekazywać informacje o aktualnych warunkach pogodowych

- W ubiegłym roku wydaliśmy 33 miliony złotych na zimowe utrzymanie dróg - mówi Wąsiel. - Trudno ocenić, ile wydamy w tym roku, bo to zależy od pogody. Nie mamy ograniczonego budżetu - zapewnia.

Na drogi wyjedzie 270 pługów, równiarek, spycharek i110 solarek. GDDKiA w 16 dolnośląskich magazynach przechowuje 24,5 tys. ton soli i 19, 2 tys. ton piasku. - Ale nie wszystko zależy od nas - podkreśla Adam Śmigielski, zastępca kierownika rejonu drogowego w Lubaniu.

- Przyczyną wypadków, które zdarzają się w zimie na autostradach, nie jest ich złe utrzymanie, ale szybka jazda i niedostosowanie samochodów do pory roku Kierowcy jeżdżą na letnich oponach do pierwszego śniegu, a już teraz jest ślisko - podkreśla.

Wczoraj na drodze krajowej nr 3 Jelenia Góra - Szklarska Poręba przy hotelu Las kierowca fiata bravo wpadł w poślizg na zakręcie, odbił się od barierki i wjechał pod ciężarówkę. Jest ranny, trafił do szpitala. Jednym z powodów wypadku była śliska nawierzchnia...

Współpraca: ALKA

Podyskutuj na forum:
Czy uważasz, że nasi drogowcy mogą skutecznie odśnieżać drogi?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie