Dolnoślązacy oddają szpik Nergalowi

Anna Szejda
Cezary Popek chce pomóc Nergalowi, ale ucieszy się też, gdy jego szpik dostanie ktoś inny
Cezary Popek chce pomóc Nergalowi, ale ucieszy się też, gdy jego szpik dostanie ktoś inny Fot. Paweł Relikowski
Od połowy czerwca do połowy lipca w Krajowym Banku Dawców Szpiku, który działa przy Dolnośląskim Centrum Transplantacji Komórkowych we Wrocławiu, zarejestrowało się 57 osób. Ale od połowy lipca do połowy sierpnia chętnych do oddania szpiku było już około stu.

- W czasie wakacji wielu potencjalnych dawców wyjeżdża z miasta czy nawet z kraju i rejestruje się u nas o wiele mniej osób - mówi Dorota Dera-Jachimiak, koordynatorka Krajowego Banku Dawców Szpiku we Wrocławiu. - Dlatego zaskoczyło nas, oczywiście pozytywnie, że tyle osób zgłosiło się na przełomie lipca i sierpnia.

Skąd tak nagłe zainteresowanie? Niewątpliwie przyczyniły się do tego doniesienia medialne na temat choroby Adama "Nergala" Darskiego, lidera metalowej grupy Behemoth.

- Dostajemy wiele telefonów i mejli od osób, które mówią, że słyszały o tym, że Nergal ma białaczkę i chciałyby pomóc. Pytają, co mają zrobić, żeby zostać dawcami szpiku. Podobną sytuację mieliśmy, kiedy wyszła na jaw choroba siatkarki Agaty Mróź - twierdzi Dorota Dera-Jachimiak.

Grupa Behemoth była znana tylko fanom ciężkiego brzmienia. Nergal stał się rozpoznawalny, kiedy związał się z Dodą. Teraz wszędzie towarzyszą im paparazzi. Stoją też przed gdańską kliniką, gdzie od prawie dwóch tygodni przebywa Nergal.

Grupa odwołała jesienną trasę koncertową, ale nie to martwi jej fanów. Na stronie zespołu wpisują się wielbiciele twórczości Behemotha: "Trzymaj się Adaś! Wierzę, że zobaczę Cię niedługo na koncercie. Zapisałam się do banku dawców szpiku, więc jeśli tylko mój się nada, to bierz ile Ci potrzeba!" - napisała we wtorek fanka Kinga.

Poruszeni są też wrocławianie. Piotr Ganczarski, wielbiciel metalu, wspomina koncert grupy w stolicy Dolnego Śląska. Grupy, która słynie z demonicznego wizerunku. - Na scenie panowało samo zło, Nergal wyszedł w tym swoim szatańskim makijażu i kulturalnie zachrypiał "Dobry wieczór we Wrocławiu" - śmieje się Piotr. - Fajny facet, świetna, klimatyczna muzyka. Zresztą to jedna z dwóch polskich kapel, która jest znana i doceniana za granicą. Mam nadzieję, że się z tego wykaraska.

Krajowy Bank Dawców Szpiku we Wrocławiu ul. Grabiszyńska 105 tel. 71-791-19-99

Piotr, podobnie jak inny fan ciężkiego grania Cezary Popek (który wierzy, że Nergal nadal będzie tworzył muzykę), wybiera się do Krajowego Banku Dawców Szpiku. - Jeśli mogę komuś pomóc, warto to zrobić. Na co dzień człowiek zwykle o tym nie myśli, dopiero gdy nagłośniona zostanie choroba kogoś znanego - dodaje Piotr.

Według Fundacji DKMS - Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska tylko 1/3 osób chorych na białaczkę znajduje dawcę wśród członków rodziny. Dla pozostałych szansą jest znalezienie niespokrewnionego, ale genetycznie zgodnego dawcy.
Na świecie zarejestrowanych jest około 14 mln potencjalnych dawców. W Niemczech, gdzie mieszka 80 mln ludzi, szpikiem są w stanie podzielić się 4 mln osób. W Polsce (38 mln obywateli) w rejestrach banku figuruje tylko 80 tys. osób. Dlaczego tak mało? Jedną z barier są wysokie koszty badania szpiku.

Dobrze, gdybyśmy szpik oddawali cały czas
Z prof. Andrzejem Lange, dyrektorem Dolnośląskiego Centrum Transplantacji Komórkowych z Krajowym Bankiem Dawców Szpiku, rozmawia Anna Szejda

Odkąd pojawiła się informacja, że wokalista Behemotha zachorował na białaczkę, wzrosła liczba osób, które chcą oddać szpik...
To pozytywne zjawisko, bo im większa liczba potencjalnych dawców, tym większa szansa na znalezienie właściwego. Nie tylko dla wspomnianego wokalisty, ale i innych oczekujących. Szkoda tylko, że zainteresowanie oddawaniem szpiku mija, gdy przestaje być głośno o chorobie kogoś znanego.

Nie można zaplanować komu oddamy szpik, a więc ci, którzy chcą pomóc Nergalowi, mogą uratować życie kogoś zupełnie innego.
Zgadza się. Ratunkiem dla chorych na białaczkę jest przeszczep komórek macierzystych. Aby doszło do przeszczepu, trzeba znaleźć odpowiedniego, to znaczy zgodnego genetycznie z biorcą dawcę. Jest to bardzo trudne zadanie. Czasem taka osoba mieszka na innym kontynencie. A im szybciej dojdzie do przeszczepu, tym lepiej.

Co można zrobić, żeby usprawnić dokonywanie przeszczepów szpiku?
Musimy w końcu uruchomić nowoczesny, informatyczny system o dawcach i biorcach, który pozwala szybko przejrzeć bazę dawców. Potrzebujemy jednak wsparcia organizacyjnego i finansowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie