Dodatkowa edukacja seksualna dla młodzieży we Wrocławiu? Jacek Sutryk: "Wystarczą lekcje biologii i wychowania do życia w rodzinie"

Monika Fajge
Monika Fajge
Pixabay/Maria Domnina/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Edukacja seksualna jest realizowana w szkołach, dlatego nie ma sensu drążyć tematu - z takiego założenia wyszła Komisja Edukacji, Młodzieży i Sportu Rady Miejskiej Wrocławia, która na ostatnim posiedzeniu podrzuciła projekt obywatelskiej inicjatywy.

"Z dużym zdziwieniem przyjęłam głosy niektórych radnych przeciwko wprowadzeniu fakultatywnej edukacji seksualnej we Wrocławiu. Tym bardziej, że podczas poprzedniej sesji Rady Miejskiej te same osoby były za wprowadzeniem w naszym mieście takiej możliwości" - mówi nam Adrianna Klimaszewska, przedstawicielka Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej "Tak dla edukacji seksualnej we Wrocławiu!".

W przyjętym podczas ostatniej sesji Rady Miasta dokumencie "Kierunki działań w zakresie zdrowia publicznego dla mieszkańców Wrocławia na lata 2022-2026" faktycznie jest mowa o promocji zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, a jednym z priorytetów "podnoszenie poziomu wiedzy na temat seksualności człowieka, zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego na podstawie rzetelnych badań naukowych".

Projektu uchwały złożonego przez komitet obywatelski nie poparli radni z Klubu Forum Jacka Sutryka Wrocław Wspólna Sprawa. Mimo, że miesiąc temu byli za wprowadzeniem fakultatywnej edukacji seksualnej, to w poniedziałek (21 marca) podczas posiedzenia komisji zagłosowali przeciwko obywatelskiemu projektowi uchwały w tej sprawie.

W opinii prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka: "Kierunki działania i ich zakres przedstawiony w propozycji uchwały obywatelskiej są już realizowane w szkołach podstawowych, ponadpodstawowych i specjalnych na zajęciach wychowania do życia w rodzinie oraz biologii".

"Dlaczego więc w dokumencie kierunkowym miasta wprost wskazana jest potrzeba cyklicznego prowadzenia we Wrocławiu działań na rzecz upowszechnienia wiedzy o zdrowiu seksualnym i reprodukcyjnym w programach kształcenia dzieci i młodzieży? Nie znajduję odpowiedzi" - mówi Adrianna Klimaszewska. - "Młodzież od lat wskazuje, że przedmiot Wychowanie do życia w rodzinie jest prowadzony nieregularnie, często z przypadkowo dobranymi treściami, a osoby, które prowadzą zajęcia są nie do końca do tej roli przygotowane".

Czy wiedza, którą uczniowie zdobywają na lekcjach biologii i wychowania do życia w rodzinie, jest wystarczająca? Czekamy na Wasze komentarze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dlaczego jesienią tak często chorujemy? - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie