Dobrucki: Maksym świadczy o tym, jaką siłę prezentujemy

Dawid Foltyniewicz
Maksym Drabik w meczu z GKM-em zdobył komplet punktów (11+1).
Maksym Drabik w meczu z GKM-em zdobył komplet punktów (11+1). Paweł Relikowski
W piątkowym meczu PGE Ekstraligi z MRGARDEN GKM-em Grudziądz (52:38) najlepiej w zespole Betardu Sparty spisał się junior Maksym Drabik. - Wydaje się, że tylko on nie ma kłopotów, regularnie punktuje i kolejne trójki wpadają na jego konto - mówi trener Rafał Dobrucki.

W spotkaniu z GKM-em żużlowcy Betardu Sparty potwierdzili, że nawierzchnia oraz geometria toru na Stadionie Olimpijskim ma przed nimi coraz mniej zagadek. Na początku sezonu wrocławianie w pierwszych biegach zyskiwali duże przewagi nad rywalami, by w końcowej fazie zawodów - gdy nawierzchnia była już odsypana - spisywać się słabiej. W piątek żużlowcy WTS-u nie mieli dłuższych chwil słabości i gdyby nie fenomenalna postawa Artioma Łaguty (16+1), zwycięstwo gospodarzy byłoby jeszcze okazalsze.

- Wygrana zawsze cieszy, ale i z niej musimy wyciągać wnioski. Trzeba powiedzieć, że pojechaliśmy dziś bardzo równo. Średnia wyciągnięta spośród wszystkich zawodników to osiem, czyli nieźle. Wciąż pojawiają się jednak małe błędy i szukamy najlepszych ustawień, aby przygotować się do tej najważniejszej fazy sezonu. Kapitalnie pojechał Maksym, który wyciągnął dziś kolejny komplet. Wydaje się, że tylko on nie ma kłopotów, regularnie punktuje i kolejne trójki wpadają na jego konto. To na pewno nas cieszy, bo Maksym świadczy o tym, jaką siłę prezentujemy, a przy jego wysokich zdobyczach nasze wyniki były zawsze bardzo dobre - podkreśla trener Rafał Dobrucki.

To właśnie Drabik był najlepiej punktującym ze wszystkich „Spartan”. Spytany o to, co jest kluczem do jego sukcesów, nie był w stanie udzielić odpowiedzi. - Sam chciałbym to wiedzieć. Czasami, gdy zawody nie potoczą się po mojej myśli, nie wiem, co jest nie tak. Myślę, że najważniejsze jest wyciąganie wniosków po treningach. Nadal pracujemy nad odpowiednim dopasowaniem się do toru na Stadionie Olimpijskim. Myślę, że w końcu się z nim dogadaliśmy i zmierzamy w dobrym kierunku - twierdzi 19-latek.

Należy przyznać, że w piątek młodzieżowcy WTS-u zrobili różnicę. Drabik i Damian Dróżdż zdobyli dla swojej drużyny łącznie 14 punktów, podczas gdy para grudziądzkich juniorów Kamil Wieczorek - Daniel Lotarski... ledwie jeden.

Żużlowców Betardu Sparty przed początkiem fazy play-off czekają jeszcze dwa starcia: z Włókniarzem Częstochowa (13.08) i Falubazem Zielona Góra (20.08).

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
breslauer
Ja Was kocham juz 40 lat, ale zacznijcie wreszcie robic tor do scigania. Bo poki przychodac na mecze Sparty czuje sie jak maz, ktoremu zona podbiera kase z portfela. Wiadamo robi to z gracja, ale wczesniej czy pozniej zaczyna to wkorw..ac. A nie chcemy przecie rozwodu - prawda?
G
Gofrowo.prv.pl
gofry.prv.pl
Dodaj ogłoszenie