Dobra wiadomość dla Nowego Dworu. Od soboty wraca ruch na wiadukt nad ulicą Strzegomską

RP
fot. Wrocławskie Inwestycje
Od soboty 22 maja, od godzin przedpołudniowych kierowcy będą mogli korzystać z nowego fragmentu ul. Strzegomskiej wybudowanego od ul. Nowobabimojskiej do wysokości Wyższej Szkoły Bankowej.

Oznacza to, że kierowcy pojazdów do 2,5 tony nie będą musieli jechać ul. Nowobabimojską, Otyńską i Fabryczną w kierunku centrum albo Muchoboru czy Nowego Dworu. Unikną więc trasy przez przejazd kolejowy.

Na kilkusetmetrowym odcinku przebudowane lub wybudowane zostały nowe sieci podziemne, przesunięta została oś jezdni w kierunku północnym. Obok powstaje TAT, a wraz z nim droga dla rowerów i nowe chodniki.

Podczas realizacji rozszerzony został zakres zadania. Prace objęły także poprawę jakości nawierzchni na wiadukcie nad linią kolejową w ciągu ulicy Strzegomskiej. Wykonane zostały także prace konserwacyjne oraz pielęgnację zieleni. Przypominamy, że nadal obowiązuje ograniczenie tonażu aut przejeżdżających tym obiektem do 2,5 tony.

Tym samym od soboty nie będzie możliwy przejazd przez łącznik między ulicą Strzegomską i Robotniczą przy przejeździe kolejowym w kierunku ul. Wagonowej (tędy był poprowadzony objazd w kierunku ulicy Wagonowej i Fabrycznej).
Wykonawca rozpocznie tam bowiem prace przy budowie najazdu na wielki wiadukt na TAT.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Doktor Prozac

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI !!!

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Paweł Kukurowski alias "Leuthen"

Bezrobotny historyk z Wrocławia, naczelny troll stale hejtujący Lwówek na wszystkich portalach, który nienawidzi za to, że są tam historycy, którzy publikują więcej książek od niego i których uważa za konkurencję. Podszywa się pod różne znane osoby (np. byłego sołtysa Marczowa) i nagminnie zniesławia regionalnego historyka Szymona Wrzesińskiego. Troll wreszcie został zidentyfikowany z imienia i nazwiska na stronie Polskiego Radia Wrocław: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/91891/Samorzad-wojewodztwa-dolnoslaskiego-przejmuje-od-PKP-100-km-linii-kolejowych

Piotr Rachwalski

Sfrustrowany mikol z Wągrowca, który publikuje na Facebooku wpisy ośmieszające kolej do Lwówka Śląskiego i miasto. Wcześniej jako prezes Kolei Dolnośląskich zlikwidował wszystkie pociągi do Lwówka i wygasił frekwencję na tej linii. Zamiast pracować dzień w dzień spamuje internet głupimi wpisami o tematyce kolejowej, przez co najpiew wyleciał ze stołka prezesa Kolei Dolnośląskich, a teraz wywalono go z kolejnej posadki - dyrektora Parku Wodnego Aqua-Zdrój w Wałbrzychu.

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Piotr Kowalski

Pięć trolli ze Świdnicy obrażających mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujących pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Adolf Warski

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Emil Sawicki

Tomek Janiszewski

Jarosław Lizak

Kamil Oroń

Andrzej Sosna

Kamil Cywicki

Michał Dadełło

Marek Robert Hejduk

Alojzy Krzywonos

Marek Kramarz

Dominik Sieradz

Mieczysław Dziki

Nikodem Mrówczyński

Mateusz Lalka

Henryk Grabiarz

Paweł Henryk Włotkowski

Szymon Świątek

Jakub Bartz

Michał Kubicki alias "paragraf225"

Przemek Kaczałko

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

D
Doktor Prozac

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI (ciąg dalszy)

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Kamila Bielawska

Redaktorzy i moderatorka "Rynku Kolejowego" (zwanego w środowisku kolejowym nie bez powodu "Rynsztokiem Kolejowym"), którzy wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje aby były zgodne z ich poglądami, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych, rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku itd. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby, spamuje portale hejtem i wyzwiskami oraz publicznie zniesławia byłego sołtysa Marczowa.

Artur Kotlarek

Mikol ze Świeradowa (piszący też pod nickiem "kociol2009", "kaja805" i innymi), który uważa swoją linię do Świeradowa za pępek świata, w związku z czym hejtuje reaktywacje innych okolicznych linii, spamuje lokalne fora z wielu nicków i zmienia oceny przy komentarzach za pomocą skryptów.

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

Powyższa lista ma charakter informacyjny i ma na celu ostrzeżenie czytelników, miłośników kolei i osoby z branży kolejowej przed trollami, spamerami i hejterami notorycznie wywołującymi kłótnie i publikującymi kłamliwe komentarze, w związku z nasileniem się w ostatnim czasie takich działań w internecie pod artykułami o kolei na Dolnym Śląsku.

Lista będzie na bieżąco aktualizowana i publikowana.

Rozpowszechnianie dozwolone, a nawet wskazane.

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych Przed Mikolami (KODLKPM)

p
przeczytajcie koniecznie!

Działaczka Biedronia odchodząc ze spółki dostała odprawę. Zdecydował o tym... jej ukochany!

Odrowska startuje z 8. miejsca na liście Wiosny do Parlamentu Europejskiego na Dolnym Śląsku. Zapowiada walkę o lepsze warunki pracy dla nauczycieli i wyższe wynagrodzenia w sektorze publicznym. Domyślamy się, że przynajmniej tak wysokie jak wypłata, którą miała w Kolejach Dolnośląskich.

Zatrudnił ją prezes Piotr Rachwalski (46 l.), czyli... prywatnie jej partner! Według naszych informacji, została specjalistą od public relations z pensją ok. 7000 zł brutto. To jednak dopiero początek historii. W grudniu 2018 r. nad chwalonym wszem i wobec prezesem Rachwalskim zawisły czarne chmury.

Na Dolnym Śląsku zmienił się układ rządzący w sejmiku i było pewne, że lada dzień zmiany dosięgną także jego. Zebranie rady nadzorczej, która w planach miała zmiany w zarządzie, zaplanowano na 4 stycznia. Dzień przed tą datą, Rachwalski zwolnił jednak z pracy... Odrowską!

Dlaczego? Jak nie wiadomo, o co chodzi, wiadomo, że chodzi o pieniądze! Otóż prezes zwolnił swoją partnerkę z obowiązku świadczenia pracy przez okres trzymiesięcznego wypowiedzenia.

Podjął też decyzję, by spółka wypłaciła jej odprawę przysługującą np. członkom zarządu – trzy dodatkowe pensje, czyli w około 21 tys. zł! A to oznacza, że od 1 lutego Odrowska nie przepracowała ani jednego dnia, a dostała wynagrodzenie za 6 miesięcy pracy!

W tym czasie mogła bez przeszkód uczestniczyć w wiecach poparcia dla strajkujących nauczycieli czy zbierać podpisy pod listami Wiosny. Gdy zapytaliśmy prezesa o powody takiej hojności, odpowiedział, że okoliczności odejścia z firmy są sprawą pomiędzy pracodawcą a pracownikiem.

To samo powtórzyła nam Katarzyna Odrowska. – Czy wpływ na przyznanie odprawy miał pani związek z panem Rachwalskim? – dopytujemy. – Nie będę tego komentować – ucięła rozmowę. Z Robertem Biedroniem nie udało nam się wczoraj skontaktować.

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/katarzyna-odrowska-dostala-odprawe-w-kolejach-dolnoslaskich/bx3fyfg?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt

A
Andrzej Sosna

Kochaniutki do Sobótki to już raczej nie będzie linii , jest kompletnie zdemolowana przez miejscowych. Nadziei nie ma - nasi lokalni mieszkańcy w temacie kolei mają prosty plan działania , najpierw demolka a później rewitalizacja. Na samym końcu znowu kradzież i rozbiórka. Za nieboszczki II Rzeczypospolitej tak było za Bugiem i tak też pozostało u zabużańskich wsiurów we Wrocławiu i okolicach.

K
Krzysztof Czarnecki

Rozebrać wszystkie tory we Wrocławiu, z których i tak nikt nie korzysta. Będzie taka sama atrakcja turystyczna jak w Jerzmanicach.Rozebrać wszystkie tory we Wrocławiu, z których i tak nikt nie korzysta. B ędzie taka sama atrakcja turystyczna jak w Jerzmanicach. I wtedy nie będzie wypadków!

H
Hołota z Ws iocławia

Pociągów do Sobótki nawet sami mieszkańcy nie chcą, gdyż niszczą wszystko to co zrobiła firma budowlana podczas remontu torów. Wpiszcie w Google: "Kradną części maszyn i niszczą sprzęt. Złodzieje i wandale prawdziwą plagą dla remontujących linię kolejową" lub "Tak powstaje linia kolejowa Wrocław - Sobótka. Kiedy pojawią się tu pociągi?" i przeczytajcie w tekście akapit "Most nad Ślęza dopiero wyremontowany, a już zniszczony!". Szkoda publicznych pieniędzy na remont linii, która będzie stale niszczona przez wandali z Wrocławia i okolic.

J
Jakub Bartz

Jak to możliwe, że w XXI wieku ktoś jeszcze korzysta w codziennych dojazdach z wozu konnego? Przecież taki koń może ponarabiać wszędzie i kto to później posprząta? W dodatku słyszałam, że z wozu spadają pijani w sztok pasażerowie, którzy również potrafią załatwić się w miejscu publicznym lub obrzucać pustymi butelkami przechodniów. Nie wyobrażam sobie, żeby takie coś kursowało z Ws iocławia do Ws iobudki. Panie marszałku! Proszę natychmiast przerwać reaktywację linii do Sobótki i nie robić pośmiewiska z naszego Knyszogrodu! Już i tak cała Polska śmieje się z niego jak z drugiego Wąchocka, teraz będzie się śmiał cały świat!

M
Michał Dadełło

Dobry człowieku - choć obronimy Wrocław i Sobótkę przed koleją żelazną. To są przepiękne tereny i niech te qrły z warszawki nie zrobią nam kolei. To są tereny piękne dla mieszkańców Wrocławia i Świdnicy, a nie żeby nam tu słoiki z warsiawki przyjeżdzały. Razem zakrzyknijmy - niech żyje przyroda w Sobótce. Nie chcemy kolei ani tam, ani we Wrocławiu.

d
do ..__..

Ty kretynie z Ws iocławia nie możesz mieć wodogłowia, bo nie masz głowy. Tylko d wie du py , a zamiast mózgu śmierdzącą kupę. Przyjedź w góry ci oto a rozkwaszę ci japę tak, że zapomnisz, jak trafić na ten portal. Choć nie sądzę, żebyś miał tyle odwagi, bo takie świry jak ty mocne są tylko anonimowo w internecie. W realu zes rałbyś się w gacie na sam mój widok.

G
Gość
21 maja, 19:56, do Gość poniżej:

Bardzo też polecam wpisać w Google "Czarna Lista Dolnośląskich Mikoli". Nie wiem kto ją sporządził, ale jest tam piękny wykaz wszystkich chuliganów kolejowych z Dolnego Śląska, którzy demolują dworce, niszczą tabor i piszą wulgarne komentarze w internecie. Sprawdź koniecznie, czy to nie twój znajomy, a może nawet ktoś z rodziny!

21 maja, 19:57, Gość:

Dzięki. Czarna Lista Dolnośląskich Mikoli to niestety sama prawda. Żeby z osobami z tej listy zrobić porządek i z tym hejtem, bo jacyś gnoje hulają sobie przez kilka lat po internecie i bezkarnie spamują oraz znieważają inne osoby związane z koleją: samorządowców, pasjonatów, działaczy społecznych, miłośników kolei (nie mylić z pospolitym, pryszczatym mikolstwem z Wrocławia).

Swego czasu ja też padłam ofiarą ordynarnego hejtu i kto wie czy nie stoi za tym ta sama osoba bądź osoby. Wszystkie obrażane osoby z Jeleniej Góry i okolicy zachęcam do podjęcia stosownych kroków prawnych przeciwko Kukurowskiemu i ekipie. W internecie nikt nie jest anonimowy, nawet korzystających z Aero2 można namierzyć – będzie to trudne, ale nie niemożliwe co potwierdzi każdy informatyk. Mój hejter został zidentyfikowany bez udziału organów ścigania – zastosowałam sprytną prowokację i haczyk został połknięty. Potem wzięłam gnoja w obroty i błyskawicznie spokorniał. Do dziś nigdzie się nie wychyla, bo wie, że w każdej chwili mogę mu narobić kłopotów i wstydu na całą Polskę, publikując dowody jego przewin. Tak podskakiwał, taki był pewny siebie, nawet w swej bezczelności groził mi sądem za prowokację, którą się posłużyłam, żeby go namierzyć. A teraz trzymam go za przysłowiowe jaja i gnojek ani nie piśnie. Jego kumple od hejtu (bo to cała klika była ze sztabem w KD) zresztą też.

Taka myśl mnie naszła... Nie zdziwiłabym się gdyby farma trolli i źródło hejtu wywodziło się bezpośrednio z KD. Skąd takie podejrzenia? Po pierwsze z autopsji, na co mam dowody (sprawa sprzed kilku lat). Po drugie, nikomu na polskiej kolei (PKP, KD i inne spółki) nie zależy na tym, aby w przestrzeni publicznej funkcjonowało silne, zgrane, niezależne środowisko miłośników kolei, które patrzy na ręce dygnitarzom kolejowym i publicznie ich rozlicza. Z tego względu z naszym forum walczył i zarząd PKP SA z Wachem na czele i zarząd KD z Rachwalskim na czele. Co bardziej kumaci miłośnicy kolei są przekupywani intratnymi stanowiskami na kolei (niektórzy ot tak stawali się dyrektorami!). Gnojeni są niezależni ludzie, którzy walczą z kolejowym betonem i coś dobrego dla pasażerów starają się robić (vide były sołtys Marczowa). Syf, kiła i mogiła – to chyba najlepsze podsumowanie tego co dzieje się na Dolnym Śląsku.

Na koniec pozdrawiam wicemarszałka Myrdę, który niedawno zablokował mnie na swoim służbowym profilu na Facebooku, bo napisałam trochę niewygodnej prawdy o nieudolnych działaniach nowych władz UMWD i KD w przestrzeni kolejowej. Żałuję, że nie zrobiłam screenów swoich komentarzy... Na szczęście jest niezależny od betonu UMWD/KD portal regionalny, na którym za konstruktywną krytykę nikt mnie banować nie będzie. A tutaj zagląda więcej ludzi niż na profil pana Myrdy, który przed ostatnimi wyborami samorządowymi był nołnejmem (tzn. osobą mało znaną w przestrzeni publicznej) i po następnych wyborach – daj Boże – nołnejmem ponownie być zacznie.

Czy serio nie można zbanować po IP tych wieśniaków z Wrocławia z odchodami zamiast mozgu? To jest rynsztok

Dodaj ogłoszenie