Długi weekend odbije się czkawką

Mateusz Różański
Wypoczynek podczas długiego majowego weekendu
Wypoczynek podczas długiego majowego weekendu Fot. Karolina Misztal
Rozmowa z Małgorzatą Starczewską-Krzysztoszek, główną ekonomistką Konfederacji Lewiatan, wykładowczynią na Wydziale Nauk Ekonomicznych UW.


Za nami długi weekend, choć dla niektórych on wciąż trwa. Jak takie wolne wpływa na stan naszej gospodarki i czy w ogóle ma to wpływ?

Cytując klasyka: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne”, a tak zupełnie poważnie to są sektory, w których wzięcie tych kilku dni wolnych przez część pracowników nie narobi wielkich szkód, na przykład administracja. Ale są też sektory, które na przestój na większą skalę po prostu nie mogą sobie pozwolić, na przykład elektrownie. Oczywiście w skali gospodarki całego kraju jest to zauważalne, ale zdecydowanie bardziej widać to na przykładzie konkretnej firmy czy branży.

Pracodawcy jednak nie muszą zawsze godzić się na udzielenie dnia wolnego w tym terminie.

Z drugiej strony jest coś takiego jak urlop na żądanie. Nie o to jednak chodzi, żeby pracownik szedł z pracodawcą na noże, a raczej żeby wypracować kompromis.

W Polsce mamy w roku 13 dni ustawowo wolnych od pracy. Jak wypadamy na tle Europy?

Jesteśmy w górnej połowie stawki, nie mamy tych dni najwięcej, ale nie mamy też powodów do narzekań. W Holandii na przykład takich dni jest dziewięć.

Jak sobie radzić w sytuacji, kiedy spora część naszej załogi postanawia jednak zrobić sobie dłuższe wolne w tym samym okresie?

Firmy o ugruntowanej pozycji na rynku mają te metody dopracowane do perfekcji. Można na przykład na czas przestoju zamknąć zakład, pracowników wysłać na upragnione wolne, a w firmie przeprowadzić niezbędne remonty, naprawy czy inwentaryzacje. Są jednak takie firmy, #które nie mogą sobie na takie działania pozwolić, ponieważ prowadzą produkcję ciągłą, jak na przykład wspomniane elektrownie. Tutaj z kolei można zmniejszyć moce produkcyjne i pozostałą część załogi przenieść do innego działu.

Podsumowując, dni wolnych jest za dużo? Nie wpływają na nas i gospodarkę dobrze, czy może wręcz przeciwnie?

Nie da się jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. W skali kraju i skali całego roku nie jest to jakiś wielki wpływ. Z drugiej strony dni wolne, pod warunkiem że rzeczywiście są poświęcone na wypoczynek, bardzo dobrze wpływają na pracowników, którzy do swoich obowiązków wrócą bardziej zmotywowani. Poza tym pracownicy poszczególnych branż wiedzą, że w ich zawodzie przestój całego zakładu może nie wchodzić w grę. Wtedy w jednym roku część robi sobie długi weekend, a za rok pozostali - i tak na zmianę.

Rząd ustąpi górnikom? Trudne negocjacje

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
waldi

niema mowy o czkawce? inne branże zarabiają ! i po co się wychylać !

G
Gość

to inne "święta" ,śmiać mi się chce...

t
the

W soboty i w niedziele zasuwa zaoczne szkolnictwo wyzsze, podnoszac PKB oraz kwalifikacje "zwyklych ludzi".

x
x-er

Chyba pańcia z "lewiatana" nie jest ekonomist(k)ą tylko ekonomką.

p
przez henię

wstyd publikować te brednie hien antypracowniczych .

Ż
Żarłok z PO

urzędy ,szkoły i cała budżetówka też może zasuwać w soboty i niedziele by podnieść PKB Polski czy tylko zwykli ludzie mają zasuwać????

A
Arnold Boczek

z Bożej łaski !!

r
realista

Słuchając tych ekonomistów najlepiej by było gdyby człowiek nic innego nie robił tylko zaperda....ł całymi dniami !!! Panie i panowie ekonomiści trochę realizmu w waszym spojrzeniu na rzeczywistość by nie zaszkodziło nikomu.

M
Mieszkanka

Szanowna Pani zamydala prawdziwy obraz bo zalicza do dni wolnych Wielkanoc i Zesłanie Ducha św, kótre zawsze wypadają w niedziele. W Polsce mamy dodatkowo 11 dni wolnych od pracy co plasuje nas na środku skali. Jeśli pracownik ma innych grafik niż standardowy (pn-pt) i praca wypada mu w niedziele (niezaleznie czy jest to niedziela zwykła czy świąteczna) to należy mu się za nią dzień wolny.

G
Gosc

Robolowi tez należy się wolne żeby odpocząć a co mnie analizy obchodzą to niech się wezmą za robotę a nie siedzieć za biurkiem

Dodaj ogłoszenie