Darmowy przejazd autostradą A1, a na naszej A4 dalej korek (ZDJĘCIA)

Jerzy Wójcik, MH
fot. Marcin Hołubowicz
Udostępnij:
Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska, właśnie otwarto bramki poboru opłat na autostradzie A1 prowadzącej z centralnej Polski nad morze. Kierowcy odetchnęli z ulgą i ruszyli. Zupełnie przeciwnie niż kierowcy poruszający się autostradą A4 pod Wrocławiem. Tutaj korek przed remontowanym odcinkiem drogi w okolicach Bielan Wrocławskich ma około 7 kilometrów długości. Premier do tej pory nie zdecydował się też na zwolnienie z opłat za A4 w weekendy, a zatem cierpimy podwójnie.

Jak przed każdym wakacyjnym weekendem, tak i dziś kierowcy utknęli na remontowanej autostradzie A4 pod Wrocławiem. Korek ciągnie się od węzła bielańskiego przez węzeł Wrocław Południe, aż po węzeł Krzeptów/Wierzbice i ma około 7 kilometrów długości. Kierowcy stojący na A4 słyszą w radiu o wspaniałomyślnym posunięciu premiera Donalda Tuska, który otworzył bramki poboru opłat na autostradzie A1 i zlikwidował korki. A co z A4 Panie Premierze? - PETYCJA DO DONALDA TUSKA - CZYTAJ WIĘCEJ - PODPISZ PETYCJĘ - DARMOWA AUTOSTRADA A4 W WEEKENDY.

Dobra informacja dla kierowców jadących A4 w kierunku Opola jest taka, że dziś ostatni dzień remontu drogi na wysokości Bielan Wrocławskich. Drogowcy mają pracować tylko do wieczora, od jutra utrudnienia znikną i nie wrócą na kolejny etap prac przez najbliższe dwa tygodnie. Świetna decyzja zarządców drogi, tylko po co w ogóle zaczynali ten remont w okresie wakacyjnego szczytu wyjazdów? Czy od soboty znikną korki związane z remontem? Sprawdzimy.

Nieco lepiej niż do tej pory jest także przy bramkach poboru opłat w podwrocławskich Karwianach. Korek ma tam zaledwie kilkaset metrów i momentami nawet całkiem się rozładowuje.

- Przygotowaliśmy dla kierowców usprawnienia na punktach poboru opłat (PPO). Na punktach Karwiany i Żernica podwojona została ilość personelu (z 12 do 24 osób) wspomagającego kierowanie ruchem i dystrybucję biletów - tłumaczy Jan Krynicki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Taka liczba pracowników wydających na wjeździe wydrukowane wcześniej bilety pozwoli zwiększyć dwukrotnie przepustowość z 340 do 640 pojazdów na godzinę na jeden pas - dodaje.

Czy to wystarczy? Przekonamy się dziś wieczorem i w weekend.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kto
...minusuje, wierząc, że może jest inaczej. Nie zaklinajmy rzeczywistości. Prawda jest taka, że Wrocław naprawdę się nie liczył, nie liczy i nie będzie liczył dla Warszawy i rządzących. Jeżeli ktoś mówi, że jest inaczej , to ściemnia.
G
Gość
Głosujcie dalej na tego pajaca !
Kolesie przecież muszą jakoś dojechać nad morze i on sam też dla rodziny coś robi, aby dojechali do domu.
O
OBS
A1 Tusk jeździ na weekend do domu, co kogo obchodzi A4...
M
M
Będzie nas dymał w ten sam sposób.
f
f
A1 to droga warszawska, tamtedy jezdzi sie do domu na weekend, co nas obchodzi Polska B
P
Pewnik
...robienie zdjęć na bramkach i wysyłanie do Kancelarii Premiera.
t
to,
Warszawa, a reszta to prowincja.Jak ktoś zna warszawiaków, to wie, że dla nich cała reszta Polski to dziadostwo.Liczą się tylko oni. Warszawa to Europa i Świat, a reszta to nic. Teraz już tego nie ukrywa nikt. Premier pokazał, kto i co się liczy, a kto jest dla niego zerem...Trójmiasto tylko dlatego się jeszcze troszkę liczy, bo stamtąd pochodzi Tusk i jest rezydencja Prezydencka w Juracie.Tak było, jest i będzie. Taka jest smutna prawda.Wrocław jest na samym końcu, a może jeszcze dalej.
x
xxx
Na AOW w kierunku Magnic też zrobił się gigantyczny korek. Nie wiem co jest przyczyną. Uciekinierzy z A4?
p
pasażer
Przecież stolyca musi mieć darmowy dojazd nad morze na weekend, a wiadomo, że A4 nie prowadzi nad morze, a nawet nie przebiega w okolicach stolycy więc przejazd darmowy nie będzie. Koniec, kropka.
b
barti
Dwudziesty pierwszy wiek a w Polsce Debile, decydenci wybrali rozwiązanie z pierwszej połowy dwudziestego wieku . Tylko winiety zdają egzamin w normalnym świecie ale tutaj przecież chodzi o maksymalny drenaż portfeli POLAKÓW i będą nas doić dopóki na to pozwolimy. Ten rząd nadaje się tylko do haratania w gałę cytując znany kabaret !!
m
max55
pan premier wzorcowo podzielił kierowców,a podatki płacą wszyscy.
Dodaj ogłoszenie