Czytelniczka: Drastyczna wycinka pod Wrocławiem! Nadleśniczy...

    Czytelniczka: Drastyczna wycinka pod Wrocławiem! Nadleśniczy odpowiada (ZDJĘCIA)

    Czytelniczka Joanna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Czytelniczka: Drastyczna wycinka pod Wrocławiem! Nadleśniczy odpowiada (ZDJĘCIA)
    1/25
    przejdź do galerii

    ©fot. Czytelniczka Joanna

    - Czy istnieje możliwość powstrzymania drastycznej wycinki drzew na terenie Parku Krajobrazowego "Dolina Bystrzycy" będącego obszarem Natura 2000? - pyta za naszym pośrednictwem Pani Joanna, mieszkanka Wrocławia. Jest przerażona skalą wycinki i w najgorszych słowach opisuje działania Nadleśnictwa Miękinia. Udało się nam uzyskać długi i merytoryczny komentarz Nadleśniczego Waldemara Zaremby, który tłumaczy pani Joannie i naszym Czytelnikom sprawę wycinki drzew w tym podwrocławskim fragmencie lasu.
    Oto pełna treść listu naszej Czytelniczki:

    Szanowni Państwo!

    Czy istnieje możliwość powstrzymania drastycznej wycinki drzew na terenie Parku Krajobrazowego "Dolina Bystrzycy" będącego obszarem Natura 2000? Wycinane są najstarsze i najbardziej wartościowe drzewa, które stanowią o charakterze tego unikatowego miejsca. Przede wszystkim olbrzymie dęby, ale też wiekowe świerki. Przy okazji tych prac niszczone jest także cenne runo i drzewa, które nie były typowane do wycinki.

    Jako mieszkanka Wrocławia chętnie odwiedzałam te tereny, a dziś jestem porażona i przygnębiona skalą grabieży prowadzonej przez Nadleśnictwo Miękinia. Proszę o odpowiedź.

    W załączeniu zdjęcia z wycinki w okolicy Małkowic (można je obejrzeć w galerii przy tekście).


    ZOBACZ TAKŻE: DYREKTOR WROCŁAWSKIEGO ZOO OPOWIADA O MIŁOŚCI W ŚWIECIE ZWIERZĄT


    Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Nadleśnictwem Miękinia, odpowiedzialnym za prowadzenie gospodarki leśnej na tych terenach. Naszej Czytelniczce i wszystkim zainteresowanym odpowiedział w obszernym liście nadleśniczy Waldemar Zaremba. Cała treść odpowiedzi poniżej:

    Witam

    Pani Joanno, proszę wybaczyć, że nie od razu odpisuję na Pani maila w którym bardzo emocjonalnie opisuje Pani las po pracach gospodarczych prowadzonych od początku tego roku w okolicach Małkowic. Las do którego Pani zaglądała pewnie niejednokrotnie, być może fotografując przyrodę, stare drzewa, kwitnące na wiosnę śnieżyczki.

    Potwierdzam, że nie po raz pierwszy spotykam się z takimi ocenami naszych działań jak Pani przedstawiła. Niestety dla nas, często w sposób niepochlebny, czasem wręcz z pogardą odnoszą się one do ludzi związanych z leśnictwem. Często mam wrażenie, że mimo wielu środków zaangażowanych w edukację społeczeństwa w kierunku jaką rolę mają do spełnienia lasy panuje powszechne niezrozumienie tego czym się zajmujemy. Nad Bystrzycą, w okolicach Małkowic spaceruje Pani po lasach bogatych w walory przyrodnicze czy krajobrazowe, pięknych i urokliwych, które Panią zachwycają a jakich jest bardzo wiele w naszym nadleśnictwie. Może, dlatego tym trudniej jest mi przekazać Pani informację, że te obszary nie są wyłączone z użytkowania. Nie są wyłączone nawet wtedy kiedy leżą w zasięgu Parku Krajobrazowego czy obszaru NATURA 2000. Leśnicy w porozumieniu z instytucjami zajmującymi się ochroną przyrody na poziomie regionalnym ustalają zakres prac, które należy wykonać w taki sposób aby nic z tych zasobów nie uszczuplić.

    Zadawałem to pytanie już nie jeden raz czy to, że spacerujemy po lesie gospodarczym, (który nie jest rezerwatem ani parkiem narodowym) do którego się przyzwyczailiśmy, bo jest urokliwy, malowniczy, pełen starych drzew upoważnia nas do myślenia że nie będzie nigdy poddany użytkowaniu. Czy powinniśmy przedstawiać go sobie jako las który dożyje do wieku 400 lat i przetrwa wszystkie huragany, burze, gradacje owadów itp.?

    Często ludzie odwołują się do lasów naturalnych w których przyroda wszystko sama reguluje, w których las „radzi sobie sam” bez leśnika ale zapominamy, że takich lasów już w Polsce nie ma. Wszystkie lasy poza parkami narodowymi były w przeszłości a i obecnie są użytkowane przez człowieka. Takich lasów już nie ma bo w średniowieczu tereny leśne były ograniczeniem w rozwoju rolnictwa i miast, stąd masowo je wycinano i karczowano. Do XVIII wieku lasy eksploatowały rody magnackie jako niewyczerpane źródło dochodów. Dopiero 150 ostatnich lat to planowana racjonalna gospodarka leśna, która jest oparta na wiedzy i doświadczeniu pokoleń leśników. Chcemy korzystać powszechnie z produktu doskonałego jakim jest drewno. Produktu czystego ekologicznie, odnawialnego, miłego każdemu w otoczeniu. Zgódźmy się więc, że będzie on powstawał pod okiem leśników w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe.


    Pani Joanno, pisze Pani dlaczego to robimy, dlaczego wycina się najstarsze drzewa w pobliżu Małkowic, dlaczego kradnie się, dlaczego niszczy się … Jako leśnik widzę to inaczej.


    Zmienia się postać lasu to prawda i prawdą jest również to, że za sprawą leśników. Dzisiaj budzą zachwyt stare drzewa ale wiemy że ich czas też przemija. Choć nie mogę tego wykluczyć byłoby mi trudno Panią zapewnić, że Pani wnuki będą je oglądać. Przez lata pracy w tym nadleśnictwie doświadczałem z leśnikami skutków katastroficznych huraganów, zamierania na wielkich powierzchniach lasów po klęsce suszy, ataku owadów, pożarów. Dzisiaj wiem na pewno, że nie można być w tych sprawach czegokolwiek pewnym. Między innymi dla tego


    przyświeca nam myśl aby w tym lesie zadbać o nowe młode pokolenie drzew, pokolenie niezwykle ważne, które w najbliższych latach będzie tworzyć las. Pokolenie to dzisiaj reprezentowane jest już co najmniej na połowie powierzchni.


    Gdyby chętny słuchacz i obserwator chciał zobaczyć to co widzą leśnicy dojrzałby, że stare drzewa powoli zamierają, zjawisko to szczególnie w przytoczonym miejscu dotyczy jesionów w mniejszym stopniu dębów. Spontanicznie lub poprzez nasadzenia leśników w miejscach odsłoniętych rośnie młode pokolenie. Pnie się do życiodajnego światła.


    Co jeszcze, niedaleko Małkowic na terenie tego samego leśnictwa w lipcu 2015 roku huragan zniszczył 800 hektarów lasu. Kilkadziesiąt tysięcy drzew w ciągu kilkunastu minut nawałnicy zostało przewróconych, połamanych wyrwanych z korzeniami. Dwa lata sprzątaliśmy te miejsca, koło Skałki, Budziszowa, Ratynia Gałowa, Bogdanowic, i wielu innych aby posadzić nowy las. Nerwowe godziny, dni, miesiące aby nikomu wchodzącemu do tych miejsc nic złego się nie stało, aby nie zawieść oczekiwań przede wszystkim ludzi. Nikt wtedy nie pisał „chcesz być nikim, bądź leśnikiem” nie wspominano o zbrodni, chciwości leśników bo ludzie nam ufali, ufali w to że to co robimy jest ważne. Dzisiaj czytając Pani maila mam przeświadczenie, że brakuje takiego zaufania. Tym bardziej, proszę o to Panią, osobę wrażliwą na przyrodę.


    Z wyrazami szacunku, Waldemar Zaremba
    Nadleśniczy Nadleśnictwa Miękinia

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (147)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Znalazla się następna ...psudo eko

    niemiecki piesek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

    Znalazło się kolejne pseudo eko babsko które nie zna się a szczeka. To jakaś mania szczekania. Dobrze Pan lesniczy odpisał, ale pewbie takim głupim szczekaczom i tak nie zamknie pyska, bo jak...rozwiń całość

    Znalazło się kolejne pseudo eko babsko które nie zna się a szczeka. To jakaś mania szczekania. Dobrze Pan lesniczy odpisał, ale pewbie takim głupim szczekaczom i tak nie zamknie pyska, bo jak zaczną szczekac to nie przestają.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brak kultury

    Okok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Dyskusja polegająca na obrażaniu kogoś kto ma inny pogląd jest świadczy tylko o braku argumentów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ..

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Byłem wczoraj w tym lesie Ratyńskim, Stoją tiry i drzewa są ładowane na auta z rejestracjami z lubuskiego.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    developer górą

    kolo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Właściwie to"piękne" słówka o walorach ,krajobrazach ,ale nie napisał nic!! Nie wyjaśnił ,co jest powodem tej wycinki.Kluczył,wił się ,jak piskorz ,a drzewa wycina.Czyżby układ z developerem ?Na...rozwiń całość

    Właściwie to"piękne" słówka o walorach ,krajobrazach ,ale nie napisał nic!! Nie wyjaśnił ,co jest powodem tej wycinki.Kluczył,wił się ,jak piskorz ,a drzewa wycina.Czyżby układ z developerem ?Na bank ziemia pójdzie pod developerkę.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wycinka lasu

    Wanda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Pięknie Pan Leśniczy tłumaczy Pani Joannie, ale jakoś Ja Mu nie wierzę. Nigdy, za żadnych Rządów nie słyszało się o tak ogromnej wycince lasów, jak za panowania PiS i Ministra od stodoły za 500...rozwiń całość

    Pięknie Pan Leśniczy tłumaczy Pani Joannie, ale jakoś Ja Mu nie wierzę. Nigdy, za żadnych Rządów nie słyszało się o tak ogromnej wycince lasów, jak za panowania PiS i Ministra od stodoły za 500 tysi.
    Niestety takie bezmyślne wycinanie zdrowych drzew dla ZYSKU w lasach pod Wrocławiem jest bardzo dużo. Szyszko pokazał jak można zarabiać, niszcząc naturę.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ustawa Tuska

    Borowik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło ustawa Tuska o lasach aby zrozumieć skąd te wycinki. Obecnej władzy to pasuje, bo jest kasa. A tak a propos Nadleśniczego, to Las Mokrzański został również...rozwiń całość

    wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło ustawa Tuska o lasach aby zrozumieć skąd te wycinki. Obecnej władzy to pasuje, bo jest kasa. A tak a propos Nadleśniczego, to Las Mokrzański został również wyczesany, przynajmniej 20 jednohektarowych poletek. Przy okazji sporo dębów. Mam zdjęcia z kilku ostatnich lat. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Skandal

    MACIEK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

    Dzialania Lasow panstowych to skandal. Intesywna wycinka jest prowadzona na terenach ktore powinny byc wylaczone z produkcji tj. Parki krajobrazowe, masyw slezy itp. Wszystko dla kasy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jeszczejedno

    dejavu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    List nadleśniczego świadczy o tym, że jest wiernym wyznawcą Szyszki. Może dożyję czasów, że tacy ludzie będą trzymani z dala od naszych lasów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fakty

    znawcatematu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

    Pan Zaremba zwyczajnie wyjaśnił, że może niszczyć walory przyrodnicze i kulturowe całego podległego sobie regionu dlatego, że pozwala mu na to prawo. Przez takich ludzi lasy w Polsce zamieniają się...rozwiń całość

    Pan Zaremba zwyczajnie wyjaśnił, że może niszczyć walory przyrodnicze i kulturowe całego podległego sobie regionu dlatego, że pozwala mu na to prawo. Przez takich ludzi lasy w Polsce zamieniają się w wyjałowione uprawy. Cała Dolina Bystrzycy to już temat dla prokuratury bo skala zdegradowania tego terenu przez działania leśników jest szokująca.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdura

    Antynazi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

    Piękna bajka panie nadleśniczy. Może puentą będzie podanie kwot jakie zarobiło nadleśnictwo dzięki tej wycince? Ile z tego poszło na premię dla dyrektorów i pracowników firmy Lasy Państwowe?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LP to przedsiebiorstwo

    Antyantynazi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

    Ja tam wole obecna sytuacje, gdy Lasy Panstwowe zarabaiaja na siebie, a nie sa utrzymywane z naszych podatkow. Natomiast odpowiedz p. lesnika byla rzeczowa i kulturalna.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    las

    matador (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 10

    Poeta. Chciałbym uwierzyć w słowa Pana Zaremby ale jakoś nie mogę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Patrzę inaczej

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 5

    W ocenach pamietajmy o jednym, że drzewa żyją znacznie dłużej niż my. Tych które są dzisiaj małymi 3-5 metrowcami nie zobaczymy jako okazy z potężnymi koronami. Tak już jest. Patrzę na to w ten...rozwiń całość

    W ocenach pamietajmy o jednym, że drzewa żyją znacznie dłużej niż my. Tych które są dzisiaj małymi 3-5 metrowcami nie zobaczymy jako okazy z potężnymi koronami. Tak już jest. Patrzę na to w ten sposób że mój czas życia na ziemi pokrywa się z czasem niektórych istot żywych i możemy się nawzajem podziwiać, kochać czy nienawidzić itd. Wiele z nich nie dożyje chwili w której ja umrę, a i ja nie dożyję dni śmierci wielu z nich. Jakie mam prawo żądać by świat był taki jak ja chcę w tym moim czasie? Żeby "mój" świat był niezmienny np. żeby wszystkie kobiety w których kochałem się pierwszą miłością nie starzały się, nie umierały czy żeby drzewo pod którym całowałem się pierwszy raz 60 lat temu nadal stało zdrowe i silne - rozbił je piorun. Świat się zmienia niezależnie od nas. Kiedyś 100 lat temu ktoś ściął inne stare drzewo i w tym miejscu urosło to którym dzisiaj przyszło mi się zachwycać, leżeć w jego cieniu. Drzew w Polsce nie brakuje natomiast ich los jest taki sam jak nasz - czy to się komuś podoba czy nie. Kochajmy i podziwiajmy istoty którym przyszło żyć z nami w jednym czasie. Szybko odejdą tak jak my też odejdziemy. Czasem za szybko, gwałtownie, rzadko w świadomości że nasze życie się wypełniło. Nie oceniam ani wypowiedzi Pana Leśniczego ani Pani która tak zareagowała. Chcę Państwu przedstawić tylko moje spostrzeżenie. Pozdrawiam serdecznie Państwa. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    brawo

    SK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

    Brawo za ten komentarz, jeden z lepszych jakie tu kiedykolwiek przeczytałem. Pozdrawiam

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo