Czy z powodu wypadków wyremontują skrzyżowanie na al. Armii Krajowej?

RedakcjaZaktualizowano 
Skrzyżowanie alei Armii Krajowej z ulicą Bogedaina
Skrzyżowanie alei Armii Krajowej z ulicą Bogedaina Google Street View
Czy istnieje jakakolwiek szansa na przebudowę skrzyżowania alei Armii Krajowej z ulicą Bogedaina? W tym miejscu regularnie, czasem nawet kilka razy w miesiącu, dochodzi do stłuczek i wypadków. Czy jest planowana jakaś zmiana organizacji ruchu w tej okolicy? – pyta nasz Czytelnik Krzysztof. Odpowiedzi na jego pytanie szukała reporterka Gazety Wrocławskiej Weronika Skupin.

Nie mamy dobrych wiadomości. Przebudowy skrzyżowania nie będzie. Urzędnicy z Wydziału Inżynierii Miejskiej przyjrzeli się problemowi. Poprosili policję o statystykę wypadków na tym skrzyżowaniu.
– Na podstawie zbieranych przez policję informacji nie można zaliczyć tego skrzyżowania do niebezpiecznych. Liczba zdarzeń w skali ostatnich lat, to 5-9 rocznie. Stanowią one naturalną konsekwencję dużego natężenia ruchu. Na sąsiednim skrzyżowaniu wyposażonym w sygnalizację świetlną, liczba zdarzeń raportowana przez policję jest podobna – informuje Elżbieta Maciąg z Wydziału Inżynierii Miejskiej.

Odnotowywane zdarzenia to głównie drobne stłuczki, z kolei wypadki (do dwóch rocznie), to najczęściej zdarzenia z udziałem rowerzystów. Oczywiście na skrzyżowaniu tym mogło dojść do większej liczby zdarzeń - tak jak twierdzi nasz Czytelnik. Jeśli jednak ich uczestnicy nie zgłaszali ich policji, nie ma po nich śladu w dokumentach.

– Przebudowa skrzyżowania ulic Armii Krajowej i Bogedaina nie jest aktualnie planowana – mówi nam Elżbieta Maciąg. W ocenie urzędników, skrzyżowanie jest zaprojektowane wystarczająco bezpiecznie. Nie ma tam możliwości skrętu we wszystkich kierunkach (takie skrzyżowanie WIM nazywa niepełnym), więc jest mniej relacji kolizyjnych. – Bezpieczeństwu relacji skrętnych sprzyja też pas rozdziału. W związku z powyższym nie planuje się budowy sygnalizacji świetlnej – tłumaczy Maciąg.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Czy z powodu wypadków wyremontują skrzyżowanie na al. Armii Krajowej? - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
kierowca

L-ki nie powinne jeździć po tej samej trasie co egzaminy, początkujący uczą jeździć tylko po tym fragmencie i jak wyjadą poza to już nie wiedzą co robić.

zgłoś
I
Instruktor "L"

Wystarczy czytać znaki ze zrozumieniem i ich przestrzegać. 97% wszystkich wypadków to przypadki z nie przestrzeganiem przepisów samych kierujących

zgłoś
w
wroclawianin

i wypadkow juz nie bedzie. Skrzyzowanie jest w pelni bezpieczne. Sam jestem rowerzysta i czesto tamtedy jezdze widze ze to poprotu wymuszenia pierwzenstwa kierowcow i nadmierna predkosc rowezystow (tam jest zjazd z wysokiego wiaduktu rowezyszci sie rozpedzaja do 60 km na godzine do tego w ich glowach jest pierwszenstwo na przejzdzie a to mieszanka powodujaca wypdaki. Wystarczy zamalowac te przerywane linie wowacza rowerzysci beda zobowiazani zachowac szczegolna ostroznosc. Nie bedzie wymuszen i przekroczen predkosci

zgłoś
F
Fhjk

Złej baletnicy to i romb do
Sukienki przeszkadza

zgłoś
M
Mmm

... nie dziwota, na zdjęciu widzimy debila rowerowego zamierzającego przejechać przez jezdnię po przejściu DLA PIESZYCH...

zgłoś
e
ehhh

Nie wiem co widziałeś i słyszałeś ale na tym skrzyżowaniu nie ma idiotów. Ludzie jeżdża tu bardziej bezpieczniej niż na innych skrzyżowaniach. A i pieszy tutaj jest bezpieczny, pomimo takiego a nie innego układu skrzyżowania. Czytelnik to jakaś pierdoła, która pewnie nie ma prawka

zgłoś
e
ehhh

Nasz czytelnik to chyba człowiek trochę chory na umyśle. Jeżdzę tędy codziennie kilka razy i przez ostatni rok był tylko jeden dzwon. A to że ruch duży przy tym skręcie to wina tych wszystkich którzy na skróty chcą się wbic na gazowa. I w sumie powinien byc tam zakaz skrętu w lewo (jadąc od krakowskiej)

zgłoś
k
kierowca

Według planu zagospodarowania ma tam być skrzyżowanie łączące nowe osiedla z okolic pięknej.
Czyli co miasto się z twgo też wycofało?

zgłoś
L
Lisi

Może zaostrzyć kary dla tych którzy nie potrafią prawidłowo jeździć przez prawidłowo oznakowane i dobrze widoczne skrzyżowanie? Odpowiedzialność zbiorowa czyli karanie tych którzy potrafią jeździć przez zakazy skrętu w lewo to nie jest chyba dobre rozwiązanie.

zgłoś
L
Lisi

Od kilkunastu lat nad Wrocławianami czuwa drogowy anioł stróż - tam gdzie są wypadki - tam trzeba zakazać skrętu w lewo, zawracania i najlepiej jeszcze postawić barierki żeby karetki pogotowia oraz pojazdy straży pożarnej też nie mogły przejechać.

I dzięki temu stróżowi mamy takie kuriozalne sytuacje jak np. na ulicy Pięknej lub na którejś z bocznych uliczek. Będąc na ulicy Pięknej przy Armii Krajowej spróbujcie dojechać do ulicy Krakowskiej - z Krakowskiej do Pięknej jest 850 metrów a z Pięknej do Krakowskiej ... uwaga - 3 kilometry!

Wyjeżdżamy z Pięknej w Armii Krajowej tylko w prawo bo inaczej od kilku lat nie można. Zawrócić na skrzyżowaniu z Ziębicką też nie można bo jest zakaz i bariery. Na skrzyżowaniu z Bardzką też nie zawrócimy bo jest sygnalizator ze strzałką w lewo - skręcamy w lewo w Bardzką, dojeżdżamy do skrzyżowania z Krynicką no i ... cud - można zawrócić! Jeszcze tylko 1,5 km i będziemy tam skąd zaczęliśmy jechać ale już na dobrej jezdni - 3 kilometry i jest Krakowska.

I tak bezpieczeństwo rośnie a ja nie dziwię się temu że na Armii Krajowej są ogromne korki do Bardzkiej - w końcu auta jadące okrężną trasą muszą przejechać przez 8 skrzyżowań a gdyby dało się skręcić w lewo z Pięknej w Armii Krajowej to byłyby tylko 2 skrzyżowania po drodze do Krakowskiej.

zgłoś
T
To bezsens

Niedługo w całym Wrocławiu nie będzie można skręcać w lewo, bo ludzie nie potrafią jeździć. Świetna sprawa...

zgłoś
k
kierak

Problemem są samochody skręcające z AK w Bogdaina jadące od strony Selgrossa - tu wystarczy zakaz skrętu z AK w Bogdaina, wtedy będą zakręcać na sąsiednich światłach przy Tarnogajskiej i problem z głowy. I w drugą stronę - zakaz wyjazdu z Bogdaina w AK w kierunku Nyskiej - niech jadą Klimasa, Tarnogajską i wjeżdżają z niej w AK. Podobne rozwiązanie przez zamknięcie skrętu zastosowano przed ślimakiem przy Koronie (zakaz wjazdu z Kowalskiej w lewo wokół stacji Orlen) - muszą jechać na ślimak i problemy z kolizjami się skończyły.

zgłoś
D
Dariusz

Powinno byc zaplanowane dodatkowe szkolenie z nauki jazy po mieście dla słoików którzy nie ogarniają

zgłoś
t
tarnogajczyk

Przebudowa skrzyżowania nie jest konieczna... Natomiast przebudowa samej ulicy Bogedaina aż się prosi - dziury, płyty betonowe , coś koszmarnego

zgłoś
p
po co przebudowa?

Tam wystarczą lustra żeby widzieć rowerzystów zjeżdżających z wiaduktu od strony Krakowskiej oraz przycięcie krzaków od strony Transbudu.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3