Czy we Wrocławiu będą bilety 45-minutowe?

Weronika Skupin
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Udostępnij:
Czy MPK zamierza wydłużyć bilet 30 minutowy do 45 minut jak to zrobiły m.in Warszawa i Poznań, nie podnosząc przy tym ceny - pyta nasz Czytelnik Michał Lipiński. - Taki bilet na pewno zwiększyłby liczbę pasażerów.

Odpowiedzi szukała reporterka Weronika Skupin.

Niestety. Miasto nie ma takich planów. Nie mają ich ani urzędnicy, ani też radni - a to ci ostatni ustalają ceny i rodzaje biletów we Wrocławiu.
– Nie bardzo jest sens wprowadzać bilety 45-minutowe, podczas gdy istnieją już 30-minutowe i 60-minutowe. Można się zastanawiać z kolei nad biletami obowiązującymi na kilka przystanków, na przykład na dwa. Nie zawsze ktoś jedzie całą trasę. Ale to kwestia przygotowania do tematu - mówi Czesław Palczak z komisji Komunikacji i Ochrony Środowiska w radzie miejskiej, radny PiS, a jednocześnie były prezes wrocławskiego MPK.

Podobnie uważa Modest Aniszczyk z Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza, członek tej samej komisji. – Wprowadzenie biletów 45-minutowych byłoby rozdrobnieniem i tak skomplikowanego systemu. Gdybym miał jednak przesłankę, że takie bilety są opłacalne, przesłałbym swoje wskazówki do Wydziału Transportu, by zanalizowali tę sprawę - mówi Modest Aniszczyk.

W ratuszu też mówią, że cennik biletów pozostanie bez zmian. – Gmina w tym roku nie przewiduje wprowadzenia zmian w wysokości opłat za usługi przewozowe świadczone środkami lokalnego transportu zbiorowego - mówi Małgorzata Szafran z biura prasowego magistratu.

Urzędnicy przypominają, że we Wrocławiu obowiązują bilety czasowe. Normalne 30-minutowe kosztują 3 zł, 60-minutowe 4,40 zł, a 90-minutowe 6,00 zł. Bilety te uprawniają posiadacza biletu do korzystania z nieograniczonej liczby przejazdów na wszystkich typach linii - nie tylko normalnych, ale i pospiesznych.

Czas ważności biletów 30-, 60- i 90-minutowych liczony jest od momentu skasowania biletu. ˜– Bilety te pozwalają na dowolną liczbę przesiadek w ramach czasu, w którym obowiązują - przypomina Małgorzata Szafran.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mpk antyfan:P
Mpk kuleje. Gdyby mieli wprowadzić bilet 45min lub przedluzyc 30min to musieliby pewnie wprowadzać zmianę w kilka miesięcy, miliard glow musialoby nad tym myslec i milony by na to poszlo. Lepiej siedziec i nic nie zmniac, bo po co? Przecież to tylko pasażerowie domagają sie zmian a mpk myśli, z chyba ziemniaki przewoza a nie ludzi.
H
Hedik
Wchodze do tramwaju. Wystukuje na automacie bilet czasowy 30min. W momencie placenia wsadzam kartę a narta w 2 sekundy zwraca mu komunikat proszę wyjąć karta i tyle ... Co mam w takiej sytuacji zrobic skoro wsiadam w szczerym polu? zadna karta z paskiem nie komunikuje z czytnikiem. wsadzam inna karte z chipem i wszystko gra (tego samego banku). Trzymam ja tylko dlatego, ze ti jedyna karta, ktora akceptuja automaty mpk. Oczywiscie kosztow karty mpk nie pokryje. zenada
W
Wale wiadro.
Bo nie ma kasy.
K
KapitanAmerica
Wrocław ma taką infrastrukturę że nie sposób dojechać tramwajem 2 przestanki z miejsca zamieszkania,przesiąść się na węźle w autobus którym pojedziemy 4-5 przestanków do pracy.Na każdym prawie takim połączeniu brakuje nam własnie 2-3 przestanków czyli 5-10 minut.

Jako kierowca MPK codziennie obserwuje ludzi pełnych nerwów by zaliczyć przesiadkę na którą po dobiegnięciu o czasie i tak czekają 5min i bilet 30min poszedł w las.Wprowadzenie 45min zamiast 30min byłoby ogromnym ułatwieniem finansowym i psychicznym dla wielu pasażerów.Obecnie te bilety są prawie nieobecne.
Można mówić ze będą się domagać 90min itd bo tacy są ludzie,ale prawda jest taka że jak infrastruktura miasta nie pozwala na takie realne rozwiązania,to od tego jest rada miasta by użyć swojej inteligencji i rozwiązywać problemy.Ale lepiej zmuszać ludzi do płacenia biletów okresowych niż 45min bo ma się monopol niż chcieć osiągnąć złoty środek.
Po co więc to miasto przyjazne ludzią,poco miasto bezpieczne,po co its i cała reszta kosztownych w milionach projektów,skoro jedna prosta rzecz ułatwiająca 50% pasażerom w tym mieście życie jest olewana i bagatelizowana.Czasem wystarczą drobne i trochę głowy by było lepiej.A nie milionowe projekty z których nikt poza ich twórcami zadowolony nie jest.Korupcja czy granica Idiotyzmu,ocenę pozostawiam czytającym.
K
KapitanAmerica
Wrocław ma taką infrastrukturę że nie sposób dojechać tramwajem 2 przestanki z miejsca zamieszkania,przesiąść się na węźle w autobus którym pojedziemy 4-5 przestanków do pracy.Na każdym prawie takim połączeniu brakuje nam własnie 2-3 przestanków czyli 5-10 minut.

Jako kierowca MPK codziennie obserwuje ludzi pełnych nerwów by zaliczyć przesiadkę na którą po dobiegnięciu o czasie i tak czekają 5min i bilet 30min poszedł w las.Wprowadzenie 45min zamiast 30min byłoby ogromnym ułatwieniem finansowym i psychicznym dla wielu pasażerów.Obecnie te bilety są prawie nieobecne.
Można mówić ze będą się domagać 90min itd bo tacy są ludzie,ale prawda jest taka że jak infrastruktura miasta nie pozwala na takie realne rozwiązania,to od tego jest rada miasta by użyć swojej inteligencji i rozwiązywać problemy.Ale lepiej zmuszać ludzi do płacenia biletów okresowych niż 45min bo ma się monopol niż chcieć osiągnąć złoty środek.
Po co więc to miasto przyjazne ludzią,poco miasto bezpieczne,po co its i cała reszta kosztownych w milionach projektów,skoro jedna prosta rzecz ułatwiająca 50% pasażerom w tym mieście życie jest olewana i bagatelizowana.Czasem wystarczą drobne i trochę głowy by było lepiej.A nie milionowe projekty z których nikt poza ich twórcami zadowolony nie jest.Korupcja czy granica Idiotyzmu,ocenę pozostawiam czytającym.
M
Michal Lipinski
zgodze sie z Tb. Bilet 30 minutowy we wroclawiu to absurd. To zmusza nas do niekorzystania z komunkiacji lecz do uzywaniua auta. Ja zeby dojechac do pracy potrzebuje 40 min. co mam kupic bilet 60 minutowy ? to juz sie robi 8,8 dziennie !! wybieram auto
t
trio
45 minut potem 90 i więcej. Tak by było najprościej. A niedawno to się w ogóle dowiedziałem, że jest bilet na linie pośpieszne i kosztuje 1.60 zamiast 1.50 (ulgowy)! To już jest w ogóle parodia.
s
student
a jezeli w ogole takowi sie gdzies w tym (calym) kraju znajduja to i tak odsylaja z pytaniami do takich blujow, adamskich czy innych tego typu biednych ludzi, ktorzy musza swiecic oczami przed narodem, ze jest pieknie i ze probuja nieustannie poprawiac ale nie ma kasy...
Z tej strony mi przykro, ze Ci rzecznicy prasowi tak odpowiadaja.. ale z drugiej strony, to wlasnie jest ich praca: klamac, klamac, pokazywac tylko przychylne im statystyki i potem jeszcze raz naklamac.
w
wrocławianin
Dlaczego zadajecie pytania różnym Blujom, Adamskim czy radnym Dutkiewicza? Pytajcie ludzi kompetentnych. A może takich nie ma we władzach miejskich?
p
profesor tadeusz
taka komunikacja jaka jest we Wrocławiu powinna być zupełnie za darmo, jest brudno w pojazdach, tabor wyeksploatowany, niepunktualny, zbyt mała ilość transportu w stosunku do potrzeb, ludzie się tłoczą jak śledzie w beczce, nie można wejść do pojazdu, a co dopiero usiąść. Tyle się pisze o tych problemach i kompletnie bez skutku, jak grochem o ścianę. To się chyba nigdy nie zmieni. Dlaczego nie ma alternatywnego prywatnego transportu, który konkurował by z MPK?
O
Obcokrajowiec
W porządnych Państwach zwykły bilet jest warty od 60 do 90 minut z nieograniczonymi przesiadkami. Tylko we Wrocławiu spotkałem się z 30-, 60-, 90-minutowymi biletami i zwykłym biletem bez przesiadki.
.
Nic nowego w sumie: znów nie można kupić biletu kartą z paskiem magnetycznym. Transakcja nie może być zrealizowana pisze Mennica Polska na wyświetlaczu. W kioskach brak biletów drukowanych z powodu awarii/błędów połączenia z centralą obsługującą terminale.
No i MPK może się iść paść.
M
M.
No tak. 3 zł - 30 minut. Do pracy z 1 przesiadką NIGDY nie udało mi się dojechać. Najkrócej jechałem 43 minuty jak mi wszystko podpasowało, zaś najdłużej ponad 60 minut. Tramwaj 7.58 z Kleciny - w pracy byłem 8.05 - pamiętam, bo zj.. za spóźnienie była maksymalna. Dlatego teraz mam to gdzieś, mam SDI palące na tym dystansie max 1 litr ON (w dwie strony, 5.5 litra pali na 100km po miescie ... ) - czyli jakieś 5.50 za przejazd w te i we wte. . Do pracy dojeżdzam w 25 minut, zaś wracam w 35 minut. Do MPK nie wsiądę już nigdy. Nawet jak za darmo mam jechać tym badziewiem na mecz Śląska, to preferuję auto.
m
miron
"Wprowadzenie biletów 45-minutowych byłoby rozdrobnieniem i tak skomplikowanego systemu. Gdybym miał jednak przesłankę, że takie bilety są opłacalne, przesłałbym swoje wskazówki do Wydziału Transportu, by zanalizowali tę sprawę - mówi Modest Aniszczyk. "

Drogi Panie Modeście, nikt nie wspomina o powiększaniu oferty o kolejny bilet, czytelnik wyraźnie zapytał czy zostanie wydłużony bilet 30 minutowy do 45 min.
Ile by pięknych słów na temat funkcjonowania komunikacji miejskiej urzędnicy nie wypowiedzieli realia mamy takie, że MPK strasznie kuleje, brak punktualności, rozkłady jazdy oderwane od rzeczywistości, częste wykolejenia tramwajów, a ludzie są tym coraz bardziej poirytowani. Wystarczy słuchać mieszkańców którzy nie raz i nie dwa szukają pomocy nagłaśniając różne problemy związane z wrocławską komunikacją miejską na łamach wrocławskich gazet i portali.
Tak więc wydłużenie biletu 30 minutowego do 45 minut było by ukłonem w stronę mieszkańców. Po Pana wypowiedzi widać jednak, że mieszkańcy nie są ważni, ważniejsze jest to, cytując - czy "takie bilety są opłacalne".
.
Krótkodystansowych na kilka przystanków.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie