Czy to jeszcze nie koniec koszykówki w Zgorzelcu? Można kupić dziką kartę

Jakub Guder
Jeśli PGE Turów nie zagra w Energa Basket Lidze, Dolny Śląsk nie będzie miał w tych rozgrywkach żadnego przedstawiciela
Jeśli PGE Turów nie zagra w Energa Basket Lidze, Dolny Śląsk nie będzie miał w tych rozgrywkach żadnego przedstawiciela fot. Mariusz Kapała
Wiele wskazuje na to, że w Zgorzelcu jeszcze nie porzucili nadziei na grę w Energa Basket Lidze. Trzeba jednak... założyć nowy klub.

W piątek Turów Zgorzelec oficjalnie wycofał wniosek o licencję na grę w Energa Basket Lidze w sezonie 2018/2019. Powód jest prosty - długi. W środowisku krążą jednak plotki, że basket na zachodniej granicy Polski może zostać równie szybko reaktywowany, co upadł.

Oficjalnie nikt nie chce w tej sprawie na razie zabrać głosu, ale nieoficjalnie słychać, że w Zgorzelcu może powstać nowy podmiot, bez zaległości finansowych, który przejąłby historię, dorobek i grupy młodzieżowe Turowa. Wczoraj dzwoniliśmy w tej sprawie do rzecznika PGE Turowa Bartosza Senia, który stwierdził, że w tej chwili klub ogranicza się w komentarzu do piątkowego oświadczenia.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że w Zgorzelcu sondowali już, czy można byłoby wszystkich zawodników z grup młodzieżowych przerejestrować do nowego podmiotu. Inaczej mówiąc - pewnie założyć nowy klub z czystą kartą i pod tym szyldem dalej rozwijać koszykówkę. Oczywiście taka możliwość istnieje. Trzeba jednak przy rejestracji za każdego koszykarza uiścić stosowną opłatę. Taki ruch miałby jednak sens tylko wówczas, gdyby działała także drużyna seniorska.

W 2014 roku do ligi zaproszono drużyny z Torunia, Lublina, Szczecina i Dąbrowy Górniczej. Rok temu zespół z Gliwic

No właśnie - tylko jak uratować ligę, skoro wycofano wniosek o licencję? Tu też jest furtka, którą można wykorzystać. Dla władz Energa Basket Ligi nie ma aż tak dużego znaczenia, ile zespołów będzie występowało w rozgrywkach. Na początku mówiono o 16, lecz gdy chęć gry w EBL zgłosiło GTK Gliwice, to ligę rozszerzono. Dlatego istnieje możliwość, żeby nowy klub - następca Turowa - wykupił dziką kartę. To pewnie kosztowałoby kilkaset tysięcy złotych. Kto wie jednak, czy cała sytuacja tak właśnie się nie zakończy.

- Zgodnie z regulaminem Polskiej Ligi Koszykówki, zarząd spółki indywidualnie określa warunki zaproszenia do rozgrywek na zasadach tak zwanej „dzikiej karty”. Taka sytuacja miała miejsce w 2014 roku, kiedy to do ekstraklasy koszykarzy zaproszone zostały drużyny z Torunia, Lublina, Szczecina i Dąbrowy Górniczej. Przed rokiem „dziką kartę” otrzymał zespół z Gliwic - powiedział nam wczoraj Michał Pacuda, dyrektor ds. komunikacji Energa Basket Ligi.

Zresztą jeśli dobrze przyjrzymy się piątkowemu oświadczeniu wydanemu przez klub, to między wierszami wyczytamy, że w Zgorzelcu nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Takie przynajmniej mamy wrażenie.

O problemach finansowych PGE Turowa pisaliśmy już na początku lipca. Wówczas specjalne oświadczenie wydał także prezes PGE Turowa Mirosław Kabała.

„Nasz wieloletni sponsor jest zainteresowany dalszą współpracą i wsparciem koszykówki w Zgorzelcu, jednak sponsor - spółka z większościowym udziałem Skarbu Państwa może łożyć środki tylko na bieżące działanie klubu a nie pokrycie dawnych zobowiązań. Doprowadziło to zarząd klubu do punktu granicznego i konkluzji, że dla dobra koszykówki w Zgorzelcu konieczne są zdecydowane działania. Formuła, w której obecnie funkcjonuje klub wyczerpała się i musi nastąpić jej gruntowna zmiana, realizowana w ramach obowiązujących przepisów prawa” - napisał wówczas.

Tylko 14 klubów z licencją na sezon 2018/2019

W piątek Polska Liga Koszykówki poinformowała, że licencję na sezon 2018/2019 dostało tylko 14 klubów. Na razie zgody nie otrzymały kluby z Dąbrowy Górniczej oraz z Ostrowa Wielkopolskiego. Na ekipie z Zagłębia ciąży wyrok trybunału BAT i nieuregulowane zaległości wobec byłych zawodników. Stal Ostrów ma natomiast problemy z halą. „Tak jak już wielokrotnie informowaliśmy, trwa rozbudowa hali K1, co ma doprowadzić do rozgrywania meczów w tym obiekcie w drugiej części nadchodzących rozgrywek. Zgodnie z przysługującym prawem, nasz klub złoży odpowiednie odwołanie do Komisji Odwoławczej Polskiego Związku Koszykówki, licząc na pozytywne zakończenie procedury licencyjnej” - napisali działacze klubu z Wielkopolski na swojej stronie internetowej, jednocześnie dodając, że trwa kompletowanie składu na kolejny sezon.
Współpraca - Zuzanna Kuczyńska

Jak wakacje 2018 spędzali piłkarze Śląska Wrocław [ZDJĘCIA]

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

a
aaaaaaaaaaaaaaaa

Wrocławski desant doił z Turowa przez tyle lat, że o bezzwrotnych pożyczkach nie wspomnę.

K
Karwowski

Łuczak aż tyle przepił przez tyle lat ?:) :):)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3