Czy smartfony całkowicie wyprą lustrzanki?

Materiał informacyjny Huawei
„Lustrzanka czy smartfon?” to pytanie, które zadają sobie osoby pragnące, aby ich zdjęcia były zawsze świetnej jakości. Jeszcze niedawno wydawało się, że jedynym słusznym wyborem były aparaty fotograficzne, ponieważ umożliwiały Ci osiągnięcie zamierzonych efektów. Obecnie sytuacja zmieniła się diametralnie, a powodem tego jest wprowadzenie na rynek naszpikowanych nowoczesnymi technologiami smartfonów Huawei.

Pod jakimi względami smartfony dogoniły lustrzanki?

Do tej pory amatorzy fotografi często przedkładali lustrzanki nad smartfony. Głównym powodem była możliwość fizycznej i wielostopniowej regulacji przysłony, której telefony nie oferowały. Ostatnio sytuacja ta jednak uległa zmianie dzięki Huawei Mate 50 Pro.

Model ten otwiera zupełnie nową erę w dziedzinie fotografii mobilnej! Mate 50 Pro, jako pierwszy smartfon na świecie, został wyposażony w 10-stopniową, fizyczną regulację przysłony. Dzięki tej funkcji, w trybie profesjonalnym możesz ręcznie dostosowywać głębię ostrości i ilość wpadającego do obiektywu światła, wznosząc swoje fotografie na nieosiągalny jak dotąd poziom. Natomiast w trybie automatycznym Mate 50 Pro obsługuje cztery inteligentne regulacje przysłony, uwzględniające różnorodność warunków, w których robisz zdjęcia. Urządzenie wyposażono również w kilka obiektywów o zróżnicowanych ogniskowych – możesz więc swobodnie przełączać się między nimi i wykonywać różne rodzaje ujęć (panoramy, portrety, makro itp.) bez konieczności wymiany obiektywów, jak to dzieje się w aparacie.

Obecnie smartfony, podobnie jak lustrzanki, oferują także możliwość tworzenia wysokiej jakości filmów oraz robienia zdjęć w formacie RAW. Format ten zapisuje dużą ilość szczegółów, co bardzo ułatwia wykonanie poprawek w postprodukcji bez drastycznego spadku jakości fotografii.

Czy nowoczesne smartfony są lepsze od lustrzanek?

Jeśli nie jesteś profesjonalistą, dobry fotosmartfon będzie dla Ciebie pod wieloma względami wygodniejszy od aparatu. Mowa tutaj przede wszystkim o dużym ekranie, którego brakuje w lustrzankach. W aparacie dokładny podgląd zdjęć możliwy jest dopiero po podpięciu dodatkowego monitora. Ewentualna edycja wiąże się z koniecznością przerzucania plików na laptop lub inne urządzenia, przez co traci się sporo czasu.

W smartfonie Huawei Mate 50 Pro mamy natomiast ultraszczegółowy ekran OLED o przekątnej 6,74 cala, na którym można nie tylko komfortowo przeglądać zdjęcia, lecz także wykonywać ich ekspresową poprawę. Dzięki wydajnemu procesorowi i potężnej ilości RAM Mate 50 Pro radzi sobie z wielozadaniowością perfekcyjnie. Dodatkowo umożliwia wrzucenie zdjęć na portale społecznościowe czy szybkie ich udostępnienie, co w przypadku lustrzanek wymaga wykonania zdecydowanie większej liczby kroków.

Warto również zwrócić uwagę na czujniki RYYB, które to zbierają nawet o 40% więcej światła niż klasyczne matryce RGB. Z racji tego praca ze smartfonem w nocy jest o wiele przyjemniejsza i owocna niż z lustrzanką. Zdjęcia nocą za pomocą fotosmartfona wykonuje się bardzo prosto dzięki jasnemu obiektywowi i cyfrowej stabilizacji obrazu. W przypadku aparatów fotograficznych nocna sceneria wymaga zakupu i noszenia ze sobą odpowiednich obiektywów oraz statywu.

Osobna kwestia to bateria. W Huawei Mate Pro 50 możesz liczyć na szybkie ładowanie – w każdych warunkach, również za pomocą powerbanka. Dzięki temu w zaledwie kilkanaście minut telefon jest ponownie gotowy do pracy. Lustrzanka natomiast potrzebuje kilku godzin, aby w pełni naładować akumulator.

Czy smartfony całkowicie wyprą lustrzanki?

Huawei Mate 50 Pro udowadnia, że wraz z postępem technologicznym smartfony odpowiadają na potrzeby coraz szerszego grona foto-amatorów. Fotografia mobilna to przyszłość, a przede wszystkim o wiele wygodniejsza i ekonomiczna opcja. Nawet najlepsze i najnowocześniejsze smartfony wciąż pozostają o wiele tańsze niż nowe lustrzanki, które, aby wykonywały dobre zdjęcia w każdych warunkach, należy rozbudowywać o kolejne kosztowne obiektywy i inne akcesoria.

A w jaki sposób przekonać się, który fotosmartfon warto kupić? Możesz na przykład sprawdzić niezależny ranking DxOMark, gdzie znajdziesz rzetelne testy smartfonów pod kątem ich możliwości fotograficznych i wideo. Dowiesz się z niego, który telefon jest w tej chwili najwyżej oceniany, czyli najlepszy do robienia zdjęć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Czy smartfony całkowicie wyprą lustrzanki? - Strefa Biznesu

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie