Czy opryski na komary są bezpieczne? Wiemy czym pryskają

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Czy opryski na komary są bezpieczne? Wiemy, czym pryskają we Wrocławiu.
Czy opryski na komary są bezpieczne? Wiemy, czym pryskają we Wrocławiu. facebook.com/zielony wroclaw
We Wrocławiu trwa wojna z komarami. Mieszkańcy z jednej strony mają dość ugryzień, ale z drugiej boją się, czy stosowana do oprysków chemia jest dla bezpieczna dla ludzi. Urzędnicy przekonują, że nic nam nie grozi. A co na to specjalista?

We Wrocławiu do oprysków na komary wykonywanych z samolotu stosuje się preparat Aspermet 200EC. Jego substancją czynną jest permetryna w stężeniu 20 procent. To środek ogólnodostępny na rynku, można go kupić bez problemu. Jest zalecany do zwalczania komarów, much, pluskiew, karaluchów, prusaków, rybików, czy mrówek (faraona). Działa na nie paraliżująco.

Jednak w przypadku rozpylania preparatu metodą agrolotniczą, opada on na duży obszar i może być wchłaniany przez ludzi oraz zwierzęta. Czy jest niebezpieczny dla zdrowia?

Urzędnicy z magistratu uspokajają, że nic nam nie grozi. Aspermet stosowany jest we Wrocławiu w walce z komarami od wielu lat i od mieszkańców nie było dotąd żadnych zgłoszeń o niepożądanym działaniu. Preparat, którym wykonuje się opryski, jest przygotowywany w bardzo niskim stężeniu. Nie powinien działać nawet na pszczoły, które są bardzo wrażliwe na środki chemiczne. Urzędnicy zgłaszali do sanepidu informację o tym, że opryski będą wykonywane i jakim środkiem. Stacja wyraziła na to zgodę.

O ocenę niebezpieczeństwa poprosiliśmy jednak jeszcze także specjalistę.

- Permetryna jest insektycydem 3 generacji używanym powszechnie w zwalczaniu owadów jako szkodników magazynowych i domowych, w weterynarii w zwalczaniu pcheł i kleszczy u psów, w rolnictwie do zwalczania szkodników upraw. W dużych stężeniach może być trująca dla organizmów wodnych i dla kotów. U ssaków (w tym u człowieka) jest nieszkodliwa, szybko metabolizowana i wydalana z organizmu - wyjaśnia dr Jarosław Pacoń z wydziału medycyny weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SIECHNICZANIN
24 lipca, 10:22, Pewnik:

Pamiętam nazwę preparatu jakiego używano w 1997 roku, bardzo skuteczny i nieszkodliwy. Tym preparatem pryskano nawet uprawy warzyw używanych przez Gerbera do produkcji odżywek dla dzieci. Jego nazwa TREBON SC 10.

JECHAŁEM WTEDY ROWEREM, A NADE MNĄ CENTRALNIE ROZPYLAŁ TO Z HELIKOPTERA. NIC MI NIE BYŁO.

G
Gość

Opryski zawsze są niebezpieczne

https://regiony.rp.pl/z-regionu/19893-opryski-szkodza-nie-tylko-komarom

G
Gość

Są opryski i znowu źle!!! Każdy oprysk aby był skuteczny to chemia bardziej lub mniej groźna. Aby było skutecznie, a tego domagają się bardzo agresywnie mieszkańcy, opryski zadziałają negatywnie na organizmy żywe.

G
Gość

Bezpieczne. To tylko chemia spadająca z góry.

Dodaj ogłoszenie