Czy omikron jest groźniejszy od poprzednich odmian? Kiedy spadnie liczba zgonów? Odpowiada prof. Gut

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Koronawirus w Polsce, zdjęcie ilustracyjne
Koronawirus w Polsce, zdjęcie ilustracyjne Fot. Iwona Burdzanowska / Polska Press
Udostępnij:
Ciągle słyszę alfa, beta, gama, omikron, a to człowiek roznosi. Wszystkie te parametry zależą od zachowań ludzkich. Jeżeli nie chcemy złagodzić przebiegu zakażenia, co możemy zrobić przy pomocy szczepień, to mamy, co mamy - mówił w rozmowie z polskatimes.pl prof. Włodzimierz Gut.

Badanie potwierdziło 9843 nowych zakażeń koronawirusa, zmarło 549 osób z COVID-19 – podało we wtorek Ministerstwo Zdrowia. W stosunku do poprzedniego tygodnia zakażeń jest o 28 proc. mniej.

O wciąż wysoką liczbę zgonów zapytaliśmy prof. Włodzimierza Guta, który zwrócił uwagę na fakt, że dane są zbierane z okresu świątecznego, więc wysoka liczba zgonów jest normalnym zjawiskiem. - To wcale nie jest aż tak dużo. - ocenił. - To echo tego, co było 2-3 tygodnie temu - dodawał.

Kiedy zgonów będzie mniej?

Dopytywany, kiedy możemy spodziewać się lepszych statystyk, jeśli chodzi o osoby, które przegrały walkę z COVID-19, stwierdził, że "jak ludzie zaczną wcześniej kierować się do lekarza".

- Nie ma cudownego leku i nigdy nie będzie. Jeżeli ktoś opuszcza kontakt z lekarzem, nie ważne, czy nie wierzy w covid, czy nie chce narażać rodziny na kwarantannę, to efekt będzie właśnie taki - mówił.

Dodał, że jeśli "będziemy się przyzwoicie zachowywać", to w kolejnych tygodniach można spodziewać się nieco bardziej optymistycznych statystyk. - Inaczej wzrosną nam zakażenia i wtedy się zacznie od nowa - powiedział.

Omikron groźniejszy od pozostałych?

Pytany w polskatimes.pl o nadchodzącą piątą falę koronawirusa i obawy przed omikronem, prof. Gut stwierdził, że to nie odmiana wirusa decyduje o sytuacji epidemicznej, a zachowane ludzi.

- Ja ciągle słyszę alfa, beta, gama, omikron, a to człowiek roznosi. Wszystkie te parametry zależą od zachowań ludzkich. Jeżeli nie chcemy złagodzić przebiegu zakażenia, co możemy zrobić przy pomocy szczepień, to mamy, co mamy - stwierdził.

- Wirus z definicji jest martwą cząsteczką. Żeby przeszedł z jednego osobnika na drugiego wymagane są określone zjawiska: bliski kontakt, brak zabezpieczeń, brak higieny itd. Właściwości wirusa się nie zamieniają, zakaża te same komórki w ten sam sposób - podkreślił.

- Tak na prawdę, mówiąc o zakaźności, musielibyśmy wyeliminować wszystkie wpływy czynników zewnętrznych. Inaczej zakażenie przebiega w grupie osób młodych, inaczej wśród starszych. Ciężkość przebiegu jest zależna od wieku. Ciągle słyszę, ten jest groźniejszy, a nie widzę, żadnych danych, które by to potwierdzały - mówił.

- Porównuje się dwie grupy różniące się wiekiem, twierdząc, że to wina wirusa, a nie różnego przebiegu. Już nie mówiąc o podłożu genetycznym, które się różni. Mówienie o tym, że to wina wirusa, bardziej mi przypomina fusologię niż wiedzę - zaznaczył.

- Delta, która była taka straszna w Europie, w Japonii zniknęła, bo się zderzyła z innym typem społeczeństwa - tłumaczył.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Czy omikron jest groźniejszy od poprzednich odmian? Kiedy spadnie liczba zgonów? Odpowiada prof. Gut - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
Ociągali się 2 lata z lekami. To paranoja.
G
Gość
Bierność rządu i ministra zdrowia to jest problem.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie