Czy koronawirus kiedyś przestanie nas zakażać?

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Przemyslaw Swiderski
Czy to możliwe, że epidemia koronawirusa sama się skończy bo tak wielu z nas zakazi się i przechoruje, że wirus nie będzie miał kogo zarażać? - To myślenie życzeniowe – mówi nam profesor Andrzej Gładysz, emerytowany zakaźnik z wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. I tłumaczy, że ciągle zbyt mało z nas przechorowało by mówić o tzw „odporności populacyjnej”. Po drugie coraz więcej jest doniesień, że wirus zmienia się i te nowe „szczepy” zakażają tych, którzy już raz przeszli chorobę covid.

- Pocieszająca wiadomość jest taka, że te kolejne zakażenia są zwykle łagodniejsze, bezobjawowe – mówi nam prof. Gładysz. - O samoistnym zanikaniu epidemii będziemy mogli mówić gdy ta tzw. „odporność stadna” obejmie te najbardziej zaraźliwe odmiany koronawirusa. I podaje statystyki ze Skandynawii, gdzie zakażenie przeszło dotąd 20 – 25 procent populacji. Żeby mówić o zaniku epidemii ten wskaźnik musiałby dojść do 60 procent. - Nie mogę wykluczyć, że na wiosnę epidemia jednak zacznie wygasać – mówi profesor Gładysz.

Pytanie czy przechorowanie koronawirusa raz uodparnia na zawsze na zakażenie? - Z badań dużych grup ozdrowieńców wynika, że ilość przeciwciał u nich spada – mówi prof. Gładysz. - Ale są i dobre wiadomości. To doniesienia, że tzw. „komórki pamięci”, w organizmach osób, które przechorowały zakażenie, rozpoznają wirusa. To daje nadzieję na ochronę.

Nasz rozmówca potwierdza opinie innych naukowców, że wirus może się zmieniać i łagodnieć. Ale to bardzo długi proces. Jednak jeśli epidemia będzie się dłużej ciągnąć, to może być tak, że więcej będzie zakażeń bezobjawowych i mniejsza będzie śmiertelność.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie