Czy brak NOP oznacza, że szczepionka nie działa? Od czego zależy nasilenie niepożądanych odczynów po szczepionkach przeciw COVID-19?

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Każda zaszczepiona osoba powinna pozostać pod obserwacją przez co najmniej 15 minut od podania preparatu na wypadek wystąpienia nagłych reakcji niepożądanych.
Każda zaszczepiona osoba powinna pozostać pod obserwacją przez co najmniej 15 minut od podania preparatu na wypadek wystąpienia nagłych reakcji niepożądanych. Daniel Schludi/unsplash.com
Objawy uboczne po szczepieniu mogą mieć różną postać i natężenie, a część osób nie odczuwa ich wcale. Czy to jednak oznacza, że organizm nie zareagował należycie na preparat i odporność na koronawirusa będzie słabsza? Sprawdź, co już wiadomo na ten temat – i kiedy można spodziewać się mniej albo bardziej nasilonych odczynów poszczepiennych.

Szczepionkę przeciw COVID-19 podano w Polsce już ponad 34,4 milionów razy, a w pełni zaszczepionych osób jest prawie 17,5 miliona. Wiele z nich doświadczało typowych objawów poszczepiennych, które mogły mieć postać miejscową lub ogólną – i wiązać się z epizodem występowania podniesionej temperatury ciała i objawów przypominających infekcję, takich jak ból głowy i mięśni, dreszcze, a także nudności.

Poważniejsze reakcje, określane jako niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) i według definicji pojawiające się do 4 tygodni po przyjęciu preparatu ochronnego, dotyczyły tylko 0,0004 proc. przypadków – według danych na 30 lipca 2021 r. zgłoszono je bowiem 13 862 razy na 34 429 956 podań.

Jedynie 15,6 proc. osób z NOP doświadczyło bardziej nasilonych dolegliwości niż te określane jako łagodne, czyli zaczerwienienie oraz krótkotrwały ból w miejscu wkłucia.

Dowiedz się więcej na ten temat:

Czy jednak słabsze reakcja na szczepionkę oznacza też mniejszą odporność? A co z osobami, które po ukłuciu nie miały nawet śladu i nie odczuły żadnych objawów lub tylko lekkie zmęczenie? Czy to oznacza, że szczepienie nie działa? Jak wyjaśnia ekspert chorób zakaźnych dr William Schaffer, profesor na wydziale Chorób Zakaźnych Centrum Medycznego Uniwersytetu Vanderbilt w Nashville, Tennessee:

Nie istnieje bezpośredni związek między efektami ubocznymi podania szczepionki a uzyskanym poziomem ochrony przed COVID-19.

Jak pokazują dane dotyczące najczęściej stosowanej szczepionki, dwudawkowego preparatu mRNA Pfizera (choć również podobnego produktu Moderny), objawy uboczne wystąpiły u połowy osób, ale efektywność wynosiła ponad 90 procent. Oznacza to, że tylko mniej niż 10 proc. zaszczepionych może być chronionych częściowo lub niedostatecznie.

Wiadomo już także, że słabszą reakcję immunologiczną na szczepionki wykazują seniorzy – i to właśnie ta grupa jest głównym adresatem trzeciej dawki szczepionki. Również osoby z upośledzoną odpornością mogą nie być w stanie uzyskać oczekiwanej ochrony przed COVID-19. Dotyczy to pacjentów przyjmujących leki immunosupresyjne i niektóre onkologiczne.

Nasilenie objawów ubocznych po szczepieniu jest natomiast większe u kobiet, od których według amerykańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) pochodzi aż 79 proc. zgłoszeń. Uważa się, że ma to związek z nieporównanie niższym poziomem testosteronu, który osłabia odpowiedź zapalną w organizmie.

Ocena skuteczności szczepionki u konkretnej osoby nie jest przy tym tak łatwa, jak może się wydawać. Choć proponowano, by używać w tym celu testów na przeciwciała, amerykańska Agencja do spraw Żywności i Leków (FDA) wydała zalecenie przeciwko stosowaniu takiej praktyki.

Badanie poziomu immunoglobulin we krwi nie może stanowić podstawy oceny odporności danej osoby, zwłaszcza po otrzymaniu szczepionki przeciw koronawirusowi.

Dlaczego? Pozytywny wynik testu na przeciwciała anty-SARS-CoV-2 we krwi nie oznacza, że dana osoba nie zachoruje – zwłaszcza w zetknięciu z wariantem Delta lub jego następcą, mutacją Lambda.

Negatywny wynik badania przeciwciał nie oznacza natomiast, że dana osoba nie posiada już wyspecjalizowanych limfocytów B, które mogą wytwarzać odpowiednie przeciwciała w zetknięciu z koronawirusem – choć we krwi mogą być niewykrywalne, bo ich liczba zmniejsza się stopniowo z czasem.

O tym, co wpływa na nasilenie dolegliwości po szczepieniu wciąż wiemy zbyt mało, w przypadku niektórych szczepionek odkryto jednak, kiedy może być większe. Przy stosowaniu preparatu firmy Moderna miejscowe i ogólnoustrojowe działania niepożądane częściej odnotowywano po przyjęciu 2. dawki preparatu niż po tej pierwszej. Natomiast dla produktu firmy AstraZeneca NOP zgłaszane po 2. dawce preparatu były łagodniejsze i rzadsze niż po 1. dawce.

Przeczytaj także:

Źródła:

ZOBACZ: Ministerstwo Zdrowia dopuści łączenie szczepionek różnego typu – będzie to możliwe w razie wystąpienia silnego odczynu po pierwszej dawce

Wideo

Materiał oryginalny: Czy brak NOP oznacza, że szczepionka nie działa? Od czego zależy nasilenie niepożądanych odczynów po szczepionkach przeciw COVID-19? - Strona Zdrowia

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Forum antyszczypawkowe
http://nie-wierze-nikomu.pl/index.php/forum
Dodaj ogłoszenie