Czterolatek z Siechnic zgubił się dziadkowi. Fabiana odnalazła policja

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Gdy policjanci zaopiekowali się maluchem potrafił tylko powiedzieć, że ma na imię Fabian i wskazać z jakiego kierunku przyszedł
Gdy policjanci zaopiekowali się maluchem potrafił tylko powiedzieć, że ma na imię Fabian i wskazać z jakiego kierunku przyszedł Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Udostępnij:
Policjanci z Siechnic odnaleźli zagubionego czterolatka i odprowadzili go do domu. Chłopczyk zgubił się dziadkowi, ktory go pilnował. Policja dostała zgłoszenie o przerażonym malcu, który szedł sam ścieżką i płakał.

Rzecz wydarzyła się w sobotę 13 czerwca. Informację przekazała mieszkanka Siechnic, która zobaczyła zagubione dziecko. Patrol policji natychmiast pojechał na wskazane miejsce. Jak się potem okazało miał go pilnować dziadek, ale na chwilę stracił go z oczu.

Gdy policjanci zaopiekowali się maluchem potrafił tylko powiedzieć, że ma na imię Fabian i wskazać z jakiego kierunku przyszedł. Razem więc poszli szukać rodziców i dziadka. Po kilometrowym spacerze i wypytywaniu przechodniów udało się odnaleźć rodzinę dziecka.

Jak się okazało chłopiec i dziadek byli razem na podwórku posesji w Siechnicach. Fabian miał pójść na chwilę do domu po picie. Ale zamiast do domu poszedł ścieżką w las. Tak zgubił drogę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie